Skocz do zawartości
adaskupodkarpacie

Likwidacja nieużytków

Polecane posty

Witam koledzy.

 

Możecie mi podpowiedzieć jak poradzić sobie z nieużytkami, tak żeby doprowadzić pole do jakiejkolwiek użyteczności?

 

Proszę o wszelkie rady. Dzięki z góry.


\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1

Ja zrobiłbym tak: agregat ścierniskowy -> pług -> siew gorczycy -> jak urośnie wapnowanie i agregat ścierniskowy -> spora dawka obornika kurzego -> pług -> agregat uprawowo-siewny -> żyto i następne lata według płodozmianu.


John Deere marką ponad wszystkie.
Zamieszczone przeze mnie fotografie chronione są prawem autorskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel    2

ja rozpoczołbym od potraktowania nieużytku herbicydem totalnym czyli roundupem, kosmikiem ,klinikiem itd. ,wiele łatwiej sie wtedy uprawia pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kat    7

Tylko pozostaje jedno pytanie. Czy warto? Bo jak ten nieużytek to sama VI kl to musisz się zastanowić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lesin    1

jeśli jest dużo starej trawy to ja bym ją najpierw skoisił,natępnie odczekał bym aż odrośnie trochę i wtedy ją roundupem, no i na końcu zaorać wszystko :rolleyes: Ja z ojcem zawsze tak robimy jak mamy jakis nowy nie użytek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

a czym to skosic? u mnie tez jest duzo nieuzytkow krzkow drzew itp. ale na to nie ma rady tylko koparka


Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lesin    1

jeśli chodzi o trawy to najlepiej orkanem albo jakimś innym ścinaczem a o drzewa i krzaki to jedynie wyrwać ciągnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3 klasa ziemi 0,75 ha zawsze coś trawa była koszona co roku także krzewów nie ma myśle własnei na poczatku potraktować rundapem ale co dalej zeby na drugi rok np posiać owies


\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Trzecia klasa to dobrze. Bo już myślałem że tam był taki piach że nic nie chciało rosnąć i dlatego nikt tego nie uprawiał.

Rundapem a potem głęboka orka na zimę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

jesli bardzo zarośnięte i zakrzaczone to orkan a co się nie da to lina i wyrywanie. Przelecieć pole talerzówką i poczekać aż chwasty zaczą odbijać i potraktować je randapem. Odczekać i zrobić orkę, dobrze uprawić i posiać żyto które na pierwszy rok będzie w sam raz lub gorczyce też niezła na pierwszy plon po nieużytku. aaa no i przed orką przydało by się wapno a jak mały kawałek to obornik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liloboot    0

odnawiam temat bo mam 40 ha do ruszenia 2 lata nie uprawiane

ziemia klas I-III ciężka mada

chwasty perz, ostrożeń, skrzyp i cokolwiek chcecie innego

plan mam taki talerzówka zęby ściąć chwasty potem odrośnie to rundup 7 l/ha + 5 kg siarczanu

wapnowanie orka i ozima pszenica

tyko nie wiem czy nie lepiej zamiast się bawić randapem czy nie lepiej zaorać i walczyć w pszenicy np Apyros +starane koszty podobne ale czy dam rade to uprawić ?

może macie jakieś inne pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

A nie uniesiesz lanc opryskiwacza tak aby odrazu pryskać??

Rundap dobra sprawa ale są tańsze środki a działają tak samo (ta sama substancja aktywna). Rundap drogi bo płaci się za firmę.

 

W pszenicy daj Apyros aby zlikwidował to co teraz by się "uchowało"


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    448

Do nas w tym roku dołączyły niecałe 2 ha. Jakieś dwa tygodnie temu, ojciec zrandapował ten busz, w tym tygodniu mam taki plan, aby to zaorac, na poplon rzucic gorczycę, następnie dużo obornika, orka pod pszenżyto. Jak myślicie, wypali takie coś, czy może lepiej zrobic to inaczej? Ma ktoś jakieś pomysły?


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34
odnawiam temat bo mam 40 ha do ruszenia 2 lata nie uprawiane

ziemia klas I-III ciężka mada

chwasty perz, ostrożeń, skrzyp i cokolwiek chcecie innego

plan mam taki talerzówka zęby ściąć chwasty potem odrośnie to rundup 7 l/ha + 5 kg siarczanu

wapnowanie orka i ozima pszenica

tyko nie wiem czy nie lepiej zamiast się bawić randapem czy nie lepiej zaorać i walczyć w pszenicy np Apyros +starane koszty podobne ale czy dam rade to uprawić ?

może macie jakieś inne pomysły?

 

Zastosowanie talerzówki na zaperzoną ziemię spowoduje pocięcie perzu co spowoduje jego większą obsadę.

Postaraj się wykonać zabieg na aktualnie wyglądającą sytuację na polu. Nie dawaj wspomagaczy typu mocznik ani siarczan. Dawka 7l/ha wystarczająca. Konieczna analiza gleby. Wapno i NPK w zależności od potrzeb.

Nie baw się z apyrosem do zwalczania perzu. Nie zwalczy go całkowicie a problem z perzem pozostanie. Gdy nie wykonasz zabiegu randapem a zasiejesz bez oprysku to perz wzejdzie wcześniej od pszenicy, będzie go więcej i trudniej go będzie zwalczyć. Wyciągnie co najlepsze z gleby i nic nie zostanie dla pszenicy. Do tego jeszcze reszta chwastów i kaplica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liloboot    0

andrzej2110 Napisano Dzisiaj, 17:52

A nie uniesiesz lanc opryskiwacza tak aby odrazu pryskać??

Rundap dobra sprawa ale są tańsze środki a działają tak samo (ta sama substancja aktywna). Rundap drogi bo płaci się za firmę.

 

 

LANCE uniosę nie ma problemu ale czy ostrożeń nie będzie za stary fizjologicznie żeby przewodzić do korzenie bo już prawie kwitnie ? miałem kiedyś sąsiada co pryskał przed zbiorem pszenicy an ostrożeń i nic to nie dało mimo dawki 7l na ha

a co do zamienników rundupu to mam mieszane uczucia możesz podać nazwę jakiegoś sprawdzonego bo ja używałem GRYFOS i nie miałem najlepszego wrażenia w porównaniu z tą samą dawką oryginału w tych samych warunkach

 

TOREZ

czemu piszesz nie dawaj siarczanu i wspomagaczy? wszędzie piszą że tak lepiej działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290
A nie uniesiesz lanc opryskiwacza tak aby odrazu pryskać??

Rundap dobra sprawa ale są tańsze środki a działają tak samo (ta sama substancja aktywna). Rundap drogi bo płaci się za firmę.

 

W pszenicy daj Apyros aby zlikwidował to co teraz by się "uchowało"

Podaj nazwę takich środków? Bo nie słyszałem o środkach działających tak jak roundup.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi217    1

Kolega ma racje talerzowanie nic nie pomorze na zaperzone pole tylko pogorszy sparawe.Mozena jeszcze mechanicznie walczyc z perzem ale to przacochlonne zajecie co drugi dzien kultywator i brona i co zostanie dopiero opryskiem w pszenicy lecz oprysk moze nie dac poprzadanych efektów zwalczenie perzu. :D


Moje filmy: http://www.youtube.com/profile?user=tomi2177&view=videos
Moje sprzęty:
U-1014
C-360 3P
C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mareknh    8

Ostatnio przejeliśmy 3 ha ugoru, drzewa, jarzynisko i ogólnie to trawa, bo to było około 12-15 lat nie obrabiane. Brzozy to były na 3-4 m wysokie co niektóre. Opracowaliśmy plan, aby najpierw wyciąć drzewa na wysokości 1,5m nad ziemią, powyciągać te pnie z karpami, wypalić, stalerzować, nawieść obornik, zaoraż, i na 2 ha zasialiśmy żyto, a na reszczie owies. Ziemia to VI klasa, ale żyto jest bardzo dobre, nawet lepsze jak na obrabianych polach. A teraz mamy zamiar zasiać pszenżyto, lecz na jeśień drugie 2 ha mamy do wycinki, tylko tam to bardzo gęste drzewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol I    1

My na odłóg walnęliśmy ciężką talerzówkę z wałem za 3 dni orka nawóz agregat i pszenżyto na III i VI a na piasku żyto. Nie było czasu bawić się w opryskiwacz bo chaszcze były konkretne i teren też, a powichrzenia zbliżona do twojej Liloboot


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liloboot    0

Dzięki za wszystkie posty ja muszę jednak talerzować wszytko by zapobiec wysianiu się sotrożenia bo zaraz przekwitnie i będzie problem a potem jak odbije wszystko to rundup i zobaczymy co będzie jeszcze tyko 100 tysi na sianie i zabiegi no i luz...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531
Podaj nazwę takich środków? Bo nie słyszałem o środkach działających tak jak roundup.

 

trochę się naszukałem tego zdania ale jest:

Cytat z innego forum.

Zamienniki drogiego Roundup'u: Glifogan 360 SL, Rodeo 360 SL, Agrofarm Glyfosat 360 SL, Glyfos 360 SL, Tajfun 360 SL, Atut 360 SL, Madrigal 360 SL, Kosmik 360 SL i wiele innych.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2
plan mam taki talerzówka zęby ściąć chwasty potem odrośnie to rundup 7 l/ha + 5 kg siarczanu

 

wg moich szybkich obliczeń to wydasz na te opryski 12-13 tys....dużo...

 

JA również nie dawno likwidowałem nieużytek i postąpiłem tak: na wiosnę, gdy perz i inne chwasty są zielone, nie stare popryskałem Roundupem 360 SL w dawce 4L na ha, potem zaorałem, następnie posiałem łubin, po łubinie jeszcze wywiozłem obornik bo miałem go nadmiar, następnie orka i na wiosnę siew mieszanki zbożowej. l dawka 7L trochę chyba nie oszczędnie, 4-5 i też dobrze spali, przynajmniej wg moich doświadczeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liloboot    0

wyliczenia słuszne zakładając ze oryginalny rundup kupujemy ja zamiennik znalazłem po 330 zł za 20 litrów wiec 280 litrów to jakieś 4600 zł a dlatego 7 litrów żeby zwalczyć ostrożeń bo z doświadczenia wiem ze po 5l odbija i dotego chwasty stare i mady z perzem ciężko się orzą

 

jak wszedłem na pole to sie okazało ze to prawie 50 ha

opryskać bez tależowania by sie nie dało bo chaszcze takie ze zetora nie było widać :D

pole mada zostawiona w ostrej skibie, więc tyłka jeszcze nie czuje po dwóch dniach talerzowania a jeszcze jeden przede mną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    448
wg moich szybkich obliczeń to wydasz na te opryski 12-13 tys....dużo...

 

JA również nie dawno likwidowałem nieużytek i postąpiłem tak: na wiosnę, gdy perz i inne chwasty są zielone, nie stare popryskałem Roundupem 360 SL w dawce 4L na ha, potem zaorałem, następnie posiałem łubin, po łubinie jeszcze wywiozłem obornik bo miałem go nadmiar, następnie orka i na wiosnę siew mieszanki zbożowej. l dawka 7L trochę chyba nie oszczędnie, 4-5 i też dobrze spali, przynajmniej wg moich doświadczeń

 

I jak mieszanka wygląda?


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2

Bardzo dobrze <_< Dawka nawozu(Saletrzak): tylko 200 kg na ha, ale jak już wspomniałem, dużo obornika poszło na ten nieużytek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×