Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a ja nie mam ciągnika i maszyn od ojca nigdzie wciągniętych i na części Vat odliczam (a ciągnik przejestrowany na mnie jako darowizna z pomniejszeniem wartości)

ty nie bądź taki szybki dobrze policzyłeś dostajesz co miesiąc 1500 zł dochodu 8% odpada tak ale coś zawsze kupujesz a paliwo, części to 23% to mniej wydasz i na 0 bedziesz , chyba że zwijasz interes . U mnie też miało być słabo ale już 2 rok i cały czas mi oddają Vat

Opublikowano

art. 43 ust. 5

 

 Podatnicy, o których mowa w ust. 3, którzy zrezygnowali ze zwolnienia od podatku, mogą po upływie 3 lat od daty rezygnacji ze zwolnienia ponownie skorzystać ze zwolnienia określonego w ust. 1 pkt 3. Zwolnienie, o którym mowa w zdaniu pierwszym, obowiązuje pod warunkiem pisemnego zawiadomienia naczelnika urzędu skarbowego przed początkiem miesiąca (kwartału), od którego podatnicy ci ponownie chcą skorzystać ze zwolnienia.

Opublikowano

Jakim cudem przy krowach wychodziesz na zero? U mnie mając poniżej 30 krów jakoś na plus wychodzę. Faktury za sprzedaż cieląt i innego bydła nie zaniżane czy coś.

Opublikowano
3 godziny temu, sebe1033 napisał:

a ja nie mam ciągnika i maszyn od ojca nigdzie wciągniętych i na części Vat odliczam (a ciągnik przejestrowany na mnie jako darowizna z pomniejszeniem wartości)

ty nie bądź taki szybki dobrze policzyłeś dostajesz co miesiąc 1500 zł dochodu 8% odpada tak ale coś zawsze kupujesz a paliwo, części to 23% to mniej wydasz i na 0 bedziesz , chyba że zwijasz interes . U mnie też miało być słabo ale już 2 rok i cały czas mi oddają Vat

To że ci odają nie znaczy że na pewno jestes na plusie

  • Like 1
Opublikowano

Tomek, a Ty jakim cudem wychodzisz na plus? :D U mnie licząc brakujące 2% VATu z mleka (5% a nie 7% będąc na ryczałcie) jestem ledwo na zero, biorąc pod uwagę cały rok.

Im większe przychody, tym bardziej do tyłu

Opublikowano

Mam na myśli ogólnoroczny rachunek. Wiadomo, że jak sprzedam bydła za kilkanaście tyś to z tego vatu odejdzie trochę, ale na 3 lata tylko raz musiałem 150 zł dopłacić z własnej kieszeni. Jakoś na te kilka tyś co roku mam zwrot i to bez kupowania maszyn. Pieniądze z dopłat to przecież dodatkowe źródło pieniędzy.

Opublikowano (edytowane)

Dokładnie jak kolega wyżej pisze. Ja choć jestem ryczałtowcem to jak bym był na vacie to licząc koszty użyte do produkcji nigdy nie wyjdę na 0 rocznie, musiał bym zainwestować 20tsy. brutto z 23%Vatem żeby wyjść na zero porównując bycie ryczałtowcem a vatowcem

Teraz cena mleka wysoka a koszty bez zmian więc tak to wychodzi.  Jedyną drogą korzystną bycia vatowcem to zakupy z 23% vatem (czyli sprzęt, budowa), a jedynym kosztem użytym do produkcji który ma 23% to siatka do bel, kwaśny węglan i paliwo (to chyba największy koszt, ale i tak nie pokryje zysków)

Edytowane przez macin87
Opublikowano
2 godziny temu, macin87 napisał:

Dokładnie jak kolega wyżej pisze. Ja choć jestem ryczałtowcem to jak bym był na vacie to licząc koszty użyte do produkcji nigdy nie wyjdę na 0 rocznie, musiał bym zainwestować 20tsy. brutto z 23%Vatem żeby wyjść na zero porównując bycie ryczałtowcem a vatowcem

Teraz cena mleka wysoka a koszty bez zmian więc tak to wychodzi.  Jedyną drogą korzystną bycia vatowcem to zakupy z 23% vatem (czyli sprzęt, budowa), a jedynym kosztem użytym do produkcji który ma 23% to siatka do bel, kwaśny węglan i paliwo (to chyba największy koszt, ale i tak nie pokryje zysków)

Dokładnie jeśli gospodarstwo się nie rozwija to nie ma sensu przechodzić na vat

Opublikowano

Mam pytanie.

Chcialbym sie upewnic czy dobrze robie. Mam w listopadzie wystawiona fakture zaliczkowa na maszyny. Zakup tych maszyn bede mial w przyszlym roku. Wtedy rozlicze normalnie fakture zakupu i bede mial tez korekte faktury zaliczkowej i zwrot tej zaliczki czy wtedy rizliczam ją w ewidencji kupna ze znakiem minus. 

Opublikowano
11 godzin temu, Thomas2135 napisał:

Mam na myśli ogólnoroczny rachunek. Wiadomo, że jak sprzedam bydła za kilkanaście tyś to z tego vatu odejdzie trochę, ale na 3 lata tylko raz musiałem 150 zł dopłacić z własnej kieszeni. Jakoś na te kilka tyś co roku mam zwrot i to bez kupowania maszyn. Pieniądze z dopłat to przecież dodatkowe źródło pieniędzy.

Pieniądze z dopłat są właśnie tym co daje duży plus w bilansie, oczywiście jeśli nie wydasz tego na nowy samochód... Ja uprawiam 100 ha, dopłaty biorę do kieszeni za 90 ha, też ma to znaczenie, jakbym musiał oddać właścicielowi pola dopłaty za 50 ha lub więcej to sporo pieniędzy odejdzie, druga kwestia to to czy masz własne maszyny czy korzystasz z usług, dać komuś pieniądze za koszenie kukurydzy, zbiór traw itd. (w 99% brak faktury lub jak nie będziesz chciał faktury to taniej ktoś o VAT ci zrobi)  kupić paliwo i części na 23% to dodatkowy VAT który Ci odpada, ogólnie to teraz mowa że ktoś nie kupuje nowych maszyn i mu się VAT nie opłaca przy krowach to nieporozumienie bo tak naprawdę to teraz 75% używanych maszyn też handlarze sprzedają z fakturą

Opublikowano

Przy samej produkcji roślinnej ,bez kupna maszyn ,nie można wyjść na zero,jeśli ktoś policzy  dobrze ile by miał na RR,bo z samej deklaracji to wyjdzie na plus,

Opublikowano

Zgadza się jeżeli nie ma inwestycji to balansuje się na granicy.

Odnośnie liczenia z deklaracji to w przypadku trzody można dopłacać a być na zero (mam na myśli ten 1% różnicy).

Opublikowano

Do tej różnicy w VAT ryczałtowca i vatowca trzeba jeszcze dodać koszt księgowej, jeśli ktoś nie rozlicza się sam. Przy koszcie 150zł/mc trzeba dodatkowo prawie 800zł z 23%vat, żeby księgowa się zwróciła. 

@PATr, zgadza się, da się zdobyć fakturę na usługę, ale wówczas usługodawca doliczy ci vat, czyli na to samo wychodzi. Z używanymi maszynami jest często podobnie. Jeśli chcesz fakturę, to cena wzrasta +23%. Możesz powiedzieć, że to dzięki takim fakturom wychodzi się na plus, ale bez przesady. Obracanie VATem na siłę jest bez sensu, bo równie dobrze zapłacić cenę netto można na ryczałcie

Opublikowano (edytowane)

W przypadku usług owszem, ale jak w maszynach wystarczy popatrzeć na ogłoszenia maszyn które mają wiek poniżej 10 lat i mało którą ktoś ci sprzeda bez faktury bo jak handlarz kupił na fakturę to i na fakturę sprzeda, co prawda zaniży trochę fakturę ale i tak doliczy VAT, ogólnie na zachodzie w miarę młode maszyny bardzo nikt nie chce sprzedawać bez faktury, a w Polsce zresztą też bo mało który rolnik już nie jest na vacie i jedynie przy starszych maszynach ci może nie wystawić bo nie odliczał vatu a jak maszyna młoda i jest w środkach trwałych to nie sprzedasz bez faktury bo to jednak ryzyko

Edytowane przez PATr
Opublikowano
Dnia 4.12.2017 o 22:53, przemol87 napisał:

To że ci odają nie znaczy że na pewno jestes na plusie

dokładnię tak jak  piszesz!!!!!!

nie patrzcie czy macie zwrot vat 9podliczająć np. cały rok , tylko ile by wam zosało jeśli bylibyście na ryczaucie  ,

gdyby nie inwestycje  to  ryczałt był by korzystniejszy , (produkcja roślinna)

  • Like 1
Opublikowano
15 godzin temu, danielhaker napisał:

Do tej różnicy w VAT ryczałtowca i vatowca trzeba jeszcze dodać koszt księgowej, jeśli ktoś nie rozlicza się sam. Przy koszcie 150zł/mc trzeba dodatkowo prawie 800zł z 23%vat, żeby księgowa się zwróciła. 

@PATr, zgadza się, da się zdobyć fakturę na usługę, ale wówczas usługodawca doliczy ci vat, czyli na to samo wychodzi. Z używanymi maszynami jest często podobnie. Jeśli chcesz fakturę, to cena wzrasta +23%. Możesz powiedzieć, że to dzięki takim fakturom wychodzi się na plus, ale bez przesady. Obracanie VATem na siłę jest bez sensu, bo równie dobrze zapłacić cenę netto można na ryczałcie

"zgadza się, da się zdobyć fakturę na usługę, ale wówczas usługodawca doliczy ci vat, czyli na to samo wychodzi. " - dlatego tym bardzej  powinno sie brać faktury ,  wtedy skończy sie lewe handlowanie  ,   a jest to im   na ręke  nie wystawia faktury jest 19% do przodu (podatek dochodowy) jesli ma ktoś działalność  , 

zresztą to samo jest w budowlance czy  częściach samochodowych ,  bez faktury , to i firma dochodu nie ma , żyje się dobrze ,np. socjale sie dostaje na max-a  , tak własnie działają dzisiejsi "złodzieje" ale to już inny temat 

Opublikowano
33 minuty temu, potok napisał:

Ile procent vatu mogę odliczyć od zakupu nowego samochodu osobowego.Pozdrawiam 

 

Jeżeli samochód wykorzystywany tylko do prowadzenia działalności to 100%, jeśli również do celów prywatnych to 50%.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v