Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Rowan napisał(a):

Tutaj też sie z Tobą nie zgodze. Nowe silniki to zwykle jak coś grubszego to wymiana całego, bo np pekaja bloki jak w Volvo, zrywają sie rozrządy jak BMW, papierowe bloki i głowice w Audi…

Ale czego strace?

 Nikt nie robi silnika jak blok jest do wyrzucenia . Ja doskonale wiem że lepiej się opłaci kupić cały silnik

Za tyle co kupiłeś nie sprzedasz samochód to go nie sprzedasz

Opublikowano
1 minutę temu, racyl napisał(a):

Za naszego żywota ropy nie zabraknie

a choćby i paliw kopalnych kiedy zabrakło to równoliniowo zalecam rozwijać i technologię elektryków jak i chemię produkcji syntetyków dla spaliniaków bez sztucznego preferowania i pośród tych i dowolnych innych form napędu

Opublikowano
1 minutę temu, racyl napisał(a):

Za naszego żywota ropy nie zabraknie

Paliwo kupowane przez nas to olbrzymia część budźetu polski i na dłuższą metę nie pozwolą żeby kowalski sobie wytwarzał pąd i ładował elektryka a nic nie oddawał 

 

ja nie napisałem żę zabraknie tylko żę jako kraj nie mamy , Obajtek zakupił  kilka złóż od norwegi ale to też nie to co wydobycie na swoim terytorium .                 Chyba można juz produkować i zużywać prąd na własne potrzeby z ominieciem energetyki od 2025 r lub 2024 r weszło prawo 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, dysydent napisał(a):

no rzeczywiście, tyko kluczowe jest "teraz"; kiedy nadprodukcja i ogólna prosperita na to pozwala. W razie kryzysu wolał bym jednak spaliniaka niż elektryka przynajmniej zanim nie zostaną wynalezione jakieś trwalsze, pojemniejsze i odporne na samorozładowywanie akumulatory. Od samewgo stania nieporównanie szybciej się degraduje elektryk od spaliniaka.

Technologia akumulatorów się szybko rozwija, co chwila coś nowego, jak rynek spalinówek pod koniec XIX i na początku XXw, gdzie pełno było różnych, nowych konstrukcji, nowych pomysłów z których wiele to była ślepa uliczka ... Niech i więc technologia "elektryków" się rozwija a kto chce niech kupuje ... Połączenie 1 elektryk + 1 spalinowiec w garażu rodzinnym może być dobrym rozwiązaniem ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Typowy PiSdowiec ... Ważne to co tu i teraz, a że dzieci będą spłacać jego długi to nie ważne ...

Ty jesteś typowy KO-owiec . Podatki w paliwach to znacząca część budźetu i tego od tak nie da się byle czym zastąpić .

A baterie do samochodów to niby niczego do produkcji nie potrzebują i w każdym kraju można je wyprodukować 😂

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, racyl napisał(a):

Ty jesteś typowy KO-owiec . Podatki w paliwach to znacząca część budźetu i tego od tak nie da się byle czym zastąpić .

A to o podatki chodzi xD Po PiSowsku modnie nazywane daninami i opłatami xD 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

A to spalinówki nie tracą na wartości ?? Ciekawe xD 

Spalinówkę 12 letnią ktoś kupi i będzie jeździł jeszcze drugie tyle 

Elektryka nikt nie kupi bo wie że bateria będzie kosztowała tyle co samochód 

Opublikowano
2 minuty temu, racyl napisał(a):

 Nikt nie robi silnika jak blok jest do wyrzucenia . Ja doskonale wiem że lepiej się opłaci kupić cały silnik

Za tyle co kupiłeś nie sprzedasz samochód to go nie sprzedasz

Nie musze go wykupowac po 3 latach. Dostałem dofinansowanie w wysokości wpłaty początkowej, koszty z ubezpieczeniem na rok, mieszczą sie w 6tyś zł. Paliwo tak jak pisałem, mam w domu do wykorzystania. Nie mówie, że jest to idealne rozwiazanie, bo nie jest, ale do jazdy w promieniu 100km od domu jest naprawde wystarczające, czyli takie „na codzień”.

Opublikowano
Teraz, racyl napisał(a):

Spalinówkę 12 letnią ktoś kupi i będzie jeździł jeszcze drugie tyle 

Albo i nie ... Bo po roku silnik będzie na złom i wymiana silnika będzie kosztować tyle co bateria do elektryka ...

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Technologia akumulatorów się szybko rozwija, co chwila coś nowego, jak rynek spalinówek pod koniec XIX i na początku XXw, gdzie pełno było różnych, nowych konstrukcji, nowych pomysłów z których wiele to była ślepa uliczka ...

zatem skąd wiemy czy obecne prototypy tych melexów to nie jedna z takich uliczek?
na razie zbyt wysoki w nich podatek od mody aby jeszcze i to ponosić jako beta tester i jeśli kogo stać to proszę bardzo; testujcie, ja się poprzyglądam bo na razie jeszcze w ogólnym bilansie taniej wychodzi dupokilometr spaliniakiem niż elektrykiem i póki elektryki są bliżej fanaberii niż standardu to jako zabawkę; czemu nie? jako poważny środek transportu - nnna razie jeszcze nie.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
1 minutę temu, jarecki napisał(a):

w gwoli scisłosci to samochody elektryczne byłe najpierw produkowane przed samochodami z silnikiem spalinowym 

Tylko nie było technologii akumulatorów ...

A silnik elektryczny to najprostsza chyba maszyna w budowie ... Tak na prawdę to 4 części ... Wirnik, stojan i dwa łożyska ...

Opublikowano
1 minutę temu, racyl napisał(a):

Spalinówkę 12 letnią ktoś kupi i będzie jeździł jeszcze drugie tyle 

Tutaj też jest z tym problem… Mam do sprzedania BMW X1 z 2010r w dieslu i BMW 420d z 2014r w dieslu i zainteresowanie jest zerowe…

Opublikowano
1 minutę temu, Rowan napisał(a):

Nie musze go wykupowac po 3 latach. Dostałem dofinansowanie w wysokości wpłaty początkowej, koszty z ubezpieczeniem na rok, mieszczą sie w 6tyś zł. Paliwo tak jak pisałem, mam w domu do wykorzystania. Nie mówie, że jest to idealne rozwiazanie, bo nie jest, ale do jazdy w promieniu 100km od domu jest naprawde wystarczające, czyli takie „na codzień”.

no to leasing . czyli 18 tys \/

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, racyl napisał(a):

Ty mądry jesteś ? A na czym państwo zarabia jak nie na podatkach 😂

A to cię boli ... troszczysz się o to, żeby mieli nas jak okradać ...

1 minutę temu, Rowan napisał(a):

Tutaj też jest z tym problem… Mam do sprzedania BMW X1 z 2010r w dieslu i BMW 420d z 2014r w dieslu i zainteresowanie jest zerowe…

Rynek handlu używanymi autami stoi, jeszcze te po 20-30 tys jakoś idą, ale jeżeli coś jest wycenione wyżej niż nowa chińszczyzna to problem o klienta ... Wielu woli wybrać nowego chińczyka na kredyt niż używkę ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Teraz, Rowan napisał(a):

Tutaj też jest z tym problem… Mam do sprzedania BMW X1 z 2010r w dieslu i BMW 420d z 2014r w dieslu i zainteresowanie jest zerowe…

To zależy od samochodu bo w polsce nie mamy samochodów na ulicach tylko do 10 lat .

Zdecydowana większość to są starsze samochody

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

A to cię boli ... troszczysz się o to, żeby mieli nas jak okradać ...

Rynek handlu używanymi autami stoi, jeszcze te po 20-30 tys jakoś idą, ale jeżeli coś jest wycenione wyżej niż nowa chińszczyzna to problem o klienta ...

Tak funkcjonuje każde państwo, może w buszu gdzieś jest inaczej 😂

za 20tys to nie bardzo masz samochód do jazdy

Teraz, Rowan napisał(a):

30tyś i vat odbieram

No to nie jest za darmo jednak 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, racyl napisał(a):

za 20tys to nie bardzo masz samochód do jazdy

Zależy czego szukasz ... Jakiegoś 10 latka z Francji znajdziesz ... Odkąd wchodzą te strefy czystego transportu to ludzie się boją starszych diesli i można je wyrwać w dobrej cenie ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 minutę temu, racyl napisał(a):

To zależy od samochodu bo w polsce nie mamy samochodów na ulicach tylko do 10 lat .

Zdecydowana większość to są starsze samochody

U nas jest kult samochodów jak w byłych krajach postsowieckich. W reszcie europy ludzie jeżdżą remplami nawet z lat 90. Teraz byłem w Rzymie to tam są nawet stare Fiaty Uno śmigające po ulicach. W Hiszpani czy Francji podobnie. Polak musi się pokazać przed sąsiadami🤣

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez jahooo
      Zapraszam do nowego tematu, kontynuacja wątku z roku 2024
       
    • Gość
      Przez Gość
      Podejrzewam ogromny kryzys w rolnictwie. Nie zaskoczy mnie gdy mleko będzie po 0,70 zł, trzoda po 3,50 A byki po 5,50.😥😥
    • Przez Piotr_SM
      Może kogoś zainteresuje: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/minister-stefan-krajewski-oglosil-wsparcie-dla-rolnikow-700-mln-zl-na-jednoprocentowe-kredyty-260-mln-zl-na-pomoc-za-straty-okolo-1577-mld-zl-na-platnosci-bezposrednie
    • Przez jahooo
      Kontynuacja tematu z 2023 roku
       
    • Przez dunda92
      Proponuję uporządkować rozmowę. Byłem na Dorohusku, byłem na strajku w swojej okolicy. Czas i obowiązki większości ludzi nie pozwalają stać na granicy 24/7, a myślę że chcieliby jak i ja dowiedzieć się o aktualnej sytuacji na wszystkich granicach. Tym bardziej w związku z wczorajszym posunięciem Tuska o włączeniu granic do infrastruktury krytycznej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v