Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
41 minut temu, mysza103 napisał(a):

Raczej nie ma takiej ceny pszenicy żeby za 5 ton było 4 tys raczej trzeba liczyć 6 ton , , a wielu pewnie i takich plonów nie widzi , a choć się widzi 7-8 ton to i tak nie zostanie za wiele 

Ktoś pisał o cenie 730 zł/t netto, sąsiad bezpośrednio z kombajnu sprzedał po 830 zł/t netto. Plony oczywiście zależą od ziemi ja gospodaruję średnio na trzeciej klasie. 2 tony zysku plus dopłata daje nam ok. 2500 zł/ha zysku.

 

39 minut temu, krilan06 napisał(a):

Możesz rozpisać te 4 tyś nakładu?

Niby dlaczego, kolega powyżej policzył to w tonach pszenicy i moje wyliczenia z notatek to tylko potwierdziły.

 

37 minut temu, pedro2 napisał(a):

Dzierżawa 4tys 😆

Liczę na gruntach własnych.

 

31 minut temu, ŻakowskiSławomir napisał(a):

bo problem nie polega na braku zysku, tylko przeinwestowaniu w sprzęt. Ktoś niedawno poruszał ten temat. Jeżeli dzisiaj można na 20-25 ha pracować nowym ciągnikiem na nawigacji to przestańmy narzekać. Dzisiaj sprzęt w większości gospodarstw powinien obrabiać powierzchnię 3 razy takie na jakich aktualnie pracuję. Nie można powiedzieć że nie ma zarobku, bo z czegoś raty się spłacają. Zarobek jest po prostu zbyt mały, a oczekiwania zbyt duże.

Coś w tym jest, ostatnio byłem na spotkaniu klasowym 26 lat po maturze i kolega ma 4 ciągniku na mniejszy areał i słabszą ziemię a ja 3 ale jeden nie pracuje w polu.

Opublikowano
24 minuty temu, ŻakowskiSławomir napisał(a):

bo problem nie polega na braku zysku, tylko przeinwestowaniu w sprzęt. Ktoś niedawno poruszał ten temat. Jeżeli dzisiaj można na 20-25 ha pracować nowym ciągnikiem na nawigacji to przestańmy narzekać. Dzisiaj sprzęt w większości gospodarstw powinien obrabiać powierzchnię 3 razy takie na jakich aktualnie pracuję. Nie można powiedzieć że nie ma zarobku, bo z czegoś raty się spłacają. Zarobek jest po prostu zbyt mały, a oczekiwania zbyt duże.

tylko?😆 to chyba  za hektar 6 klasy z 3 słupami po środku pola. Prawdziwi oporowcy dają na przetargach agencyjnych nawet 6-7 ton pszenicy. Czyli dokładnie tyle ile tam urośnie 😂

Jak ktoś ma 10-15 ha i ma robić ciągnikiem przystosowanym do jego areału , to ma być pozbawiony np. możliwości siewu agregatem uprawowo siewnym ? tylko ma to siać 30 czy 60 ?

Taki co ma te 10-20 ha to i tak się nie rozwinie nigdy bo jak piszecie że pole w niektórych miejscach kosztuje ponad 100 tys , to choćby i kupił nawet 3 czy 5 ha to mu się to będzie zwracać do końca żywota , a i tak mieć 15 czy 18 ha to jeden uj , i tak to tyle co nic w jednym i w drugim przypadku , więc lepiej już na coś innego pożytecznego to przepuścić , a ewentualnym następcą uświadowmić że nie ma racji bytu z tym gospodarzyć 

  • Like 1
Opublikowano
29 minut temu, yacenty napisał(a):

pokaz proszę jak

talerzowanie 30min, orka 1h15min, siew UPR-siew 1h, opryski x3-40min, nawóz x3- 40min, zbiór 1h 

5h 5min da się dużo szybciej ale to taka średnia niech będzie 

  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, yacenty napisał(a):

a liczysz czas na rozładowanie samochodu z nawozem albo przywiezienie nawozu, czy tez nie? Załadunek naowzu do rozzsiewacza?

Tak samo lustracja upraw to też czas.

 

Wiedziałem że mój post i kolegi który policzył w tonach wywoła burzę postów.

Edytowane przez Sadek
Edycja
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, mysza103 napisał(a):

Jak ktoś ma 10-15 ha i ma robić ciągnikiem przystosowanym do jego areału , to ma być pozbawiony np. możliwości siewu agregatem uprawowo siewnym ? tylko ma to siać 30 czy 60 ?

Taki co ma te 10-20 ha to i tak się nie rozwinie nigdy bo jak piszecie że pole w niektórych miejscach kosztuje ponad 100 tys , to choćby i kupił nawet 3 czy 5 ha to mu się to będzie zwracać do końca żywota , a i tak mieć 15 czy 18 ha to jeden uj , i tak to tyle co nic w jednym i w drugim przypadku , więc lepiej już na coś innego pożytecznego to przepuścić , a ewentualnym następcą uświadowmić że nie ma racji bytu z tym gospodarzyć 

nie zrozumiałeś tego co napisałem. Może uprawiać nawet 5 ha nowym ciągnikiem, tego każdemu życzę . Chodzi o to żeby nie narzekać na brak opłacalności jeżeli maszyny pracują na kilkukrotnie mniejszym areale niż docelowo powinny. Nie oszukujmy się, występuje jawne przeinwestowanie w sprzęt, często spowodowane wygodą. Nie uważam żeby było to przestępstwo, ale istnieją ludzie którzy strajkują, mając na podwórku 2 ciągniki podobnej mocy żeby ,,nie przepinać,, 🙂

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, mysza103 napisał(a):

Jak ktoś ma 10-15 ha i ma robić ciągnikiem przystosowanym do jego areału , to ma być pozbawiony np. możliwości siewu agregatem uprawowo siewnym ? tylko ma to siać 30 czy 60 ?

Taki co ma te 10-20 ha to i tak się nie rozwinie nigdy bo jak piszecie że pole w niektórych miejscach kosztuje ponad 100 tys , to choćby i kupił nawet 3 czy 5 ha to mu się to będzie zwracać do końca żywota , a i tak mieć 15 czy 18 ha to jeden uj , i tak to tyle co nic w jednym i w drugim przypadku , więc lepiej już na coś innego pożytecznego to przepuścić , a ewentualnym następcą uświadowmić że nie ma racji bytu z tym gospodarzyć 

"ewentualnym następcom"

Opublikowano

Proponuję przyjąć 1 dzień roboczy na 1 hektar .

Czyli aby pracować tyle co na etacie musimy mieć 200-250ha 

Jeśli wypracujemy 1000zł z hektara to wraz nie wygląda to źle .

Oczywiście w koszty uzyskania przychodu mamy już wliczoną amortyzację maszyn.

Tylko przy tym wyliczeniu starczy nam na życie , ale już na kupno nowych hektarów już nie.

I chyba taką trzeba przyjąć strategie na najbliższy czas .

Ale niestety z tego też wynika że poniżej 100ha z samej produkcji roślinnej nie ma szans zarobić aby tylko z tego się utrzymywać  

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Mateusz1q napisał(a):

i 150koni na 30ha i pomocnik do tego też z 90km

Akurat w tym przypadku to słaby przykład, bo nie widziałem żeby jacek gdzieś płakał że się nie opłaca 😅

Jeżeli komuś opłaca się na 30 ha to może mieć nawet 300 koni jako ciągnik główny i 2 pomocnicze po 150, grunt żeby mając taki zestaw nie pisać że trzeba dokładać do interesu i wychodzić na drogi 🙂

Opublikowano
7 minut temu, Sadek napisał(a):

Ktoś pisał o cenie 730 zł/t netto, sąsiad bezpośrednio z kombajnu sprzedał po 830 zł/t netto. Plony oczywiście zależą od ziemi ja gospodaruję średnio na trzeciej klasie. 2 tony zysku plus dopłata daje nam ok. 2500 zł/ha zysku.

 

Niby dlaczego, kolega powyżej policzył to w tonach pszenicy i moje wyliczenia z notatek to tylko potwierdziły.

 

Liczę na gruntach własnych.

 

Coś w tym jest, ostatnio byłem na spotkaniu klasowym 26 lat po maturze i kolega ma 4 ciągniku na mniejszy areał i słabszą ziemię a ja 3 ale jeden nie pracuje w polu.

Te 4 ciągniki to na jaki areał?

Opublikowano
3 minuty temu, sw_kamil napisał(a):

 

Ale niestety z tego też wynika że poniżej 100ha z samej produkcji roślinnej nie ma szans zarobić aby tylko z tego się utrzymywać  

Inaczej bym to ujął, bo myślę że utrzymać się bez problemu da. Kwestia kto czego oczekuję i jakimi możliwościami dysponuje. Bo obrabiać 100 ha samemu, a obrabiać 100 ha w 3  to jest kosmiczna różnica.

Opublikowano
21 minut temu, ŻakowskiSławomir napisał(a):

dlatego mówimy czysto o pracy w polu, maszyny trzeba umyć przesmarować i prze serwisować to się uzbiera liczba kilkukrotnie większa. Ja liczyłem tylko wjazd w pole i bezpośrednie zajęcie. A dzisiaj im nowszy sprzęt tym tych godzin mniej, bo albo robi to serwis, albo nie wymaga to na tyle częstych napraw żeby liczyć to jako normalną czynność. Samo przesmarowanie zestawu też nie trwa nie wiadomo ile, a mycie to kwestia do dyskusji. Jedni myją sprzęt nawet po pierwszej dawce azotu wiedząc że za tydzień będą siać następną- a inni nie dotkną myjki pół roku. Liczenie pracy z serwisem i myciem to zbyt obszerny temat.

Lepiej opłukać sprzęt po każdym wjezdzie nawozu niż czekać miesiąc z nieoplukanym sprzętem miesiąc czy więcej , 

 a sprawa mycia to faktycznie jak piszesz myć ciągnik żeby ładnie wyglądał to nie w moim stylu , Mój stoi uj***ny konkretnie , w sumie błoto już w większości wyschło i odpadło , ale co będę mył jak za chwilę mogę wyjezdżać , tak samo siewnik do zboża co będę czyścił jak gościu mnie truje że jak się tylko zrobi pogoda która pozwoli siać to będziemy wjezdżać , więc póki co na razie wszystko stoi brudne , 

Od brudu mniej zgnije niż od częstej wody 

Opublikowano

Tutaj też można by dyskutować bo każdy region inaczej wygląda pod tym względem. U mnie w okolicy ostatnio poszły 3 ha w 2 kawałkach za 150 tysięcy/ha. Nie ma takiego czegoś jak amortyzacja, jest możliwość- jest zakup. Z okolicy gospodarze swojego czasu jeździli pod Wrocław żeby zbierać ,,ptaszkowe łąki,, . Prawie 2 godziny ciągnikiem w jedną stronę. Nie ma zmiłuj 🙂 Wszystko zależy od regionu .

  • Thanks 1
Opublikowano
Teraz, mysza103 napisał(a):

Lepiej opłukać sprzęt po każdym wjezdzie nawozu niż czekać miesiąc z nieoplukanym sprzętem miesiąc czy więcej , 

 a sprawa mycia to faktycznie jak piszesz myć ciągnik żeby ładnie wyglądał to nie w moim stylu , Mój stoi uj***ny konkretnie , w sumie błoto już w większości wyschło i odpadło , ale co będę mył jak za chwilę mogę wyjezdżać , tak samo siewnik do zboża co będę czyścił jak gościu mnie truje że jak się tylko zrobi pogoda która pozwoli siać to będziemy wjezdżać , więc póki co na razie wszystko stoi brudne , 

Od brudu mniej zgnije niż od częstej wody 

Chwila Chwila, gdzie napisałem żeby ciągnik myć dla ładnego wyglądu??U mnie prawie wszystko umyte i schowane bo mam taką możliwość i jest po sezonie. Myślisz że ja mam czas latać z myjką co 3 dni? Maszyny myje na bieżąco a ciągniki jak mam pewność że po pierwszym wjeździe w pole nie będzie wyglądał tak samo lub gorzej .

  • Thanks 1
Opublikowano
15 minut temu, Sadek napisał(a):

Ktoś pisał o cenie 730 zł/t netto, sąsiad bezpośrednio z kombajnu sprzedał po 830 zł/t netto. Plony oczywiście zależą od ziemi ja gospodaruję średnio na trzeciej klasie. 2 tony zysku plus dopłata daje nam ok. 2500 zł/ha zysku.

Odkąd są dopłaty nie wliczałem ich w dochód z ha , tylko raczej jako taki bonus , 

Opublikowano (edytowane)

Zelma ostatnio o tym mówił w filmie - takiego jednego mądralę z drugim wsadziłby na bizona w żniwa na 30ha i ciekawe czy byliby tacy mądrzy jak to łatwo i przyjemnie idzie

Edytowane przez krilan06
  • Like 2
  • Haha 1
Opublikowano

Talerzówkę miałem wypucowaną przed żniwami- bo szła w suchym. Ciągnik też ogarnięty po orkach pod buraki. Teraz czeka mnie uprawa i siew pszenicy po burakach to ciągnik wygląda jakby wrócił z wojny- o talerzówce nie wspomnę. Nie będę mył bo za kilka dni raz jeszcze jadę uprawiać. Tak samo rozsiewacz, mam czysty i ogarnięty na zimę- a muszę go wpuścić w tę jezioro żeby wysiać nawóz pod pszenicę. Dłużej będę to pucował i konserwował jak wysiewał, ale jak trzeba to co zrobić

Opublikowano
2 minuty temu, krilan06 napisał(a):

Zelma ostatnio o tym mówił w filmie - takiego jednego mądralę z drugim wsadziłby na bizona w żniwa na 30ha i ciekawe czy byliby tacy mądrzy jak yo łatwo i przyjemnie idzie

Bizony ogarniały po 300 ha.

 

Opublikowano
1 minutę temu, ŻakowskiSławomir napisał(a):

Talerzówkę miałem wypucowaną przed żniwami- bo szła w suchym. Ciągnik też ogarnięty po orkach pod buraki. Teraz czeka mnie uprawa i siew pszenicy po burakach to ciągnik wygląda jakby wrócił z wojny- o talerzówce nie wspomnę. Nie będę mył bo za kilka dni raz jeszcze jadę uprawiać. Tak samo rozsiewacz, mam czysty i ogarnięty na zimę- a muszę go wpuścić w tę jezioro żeby wysiać nawóz pod pszenicę. Dłużej będę to pucował i konserwował jak wysiewał, ale jak trzeba to co zrobić

co ty chcesz siać po burakach pod pszenice po co

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie w nowym sezonie 2026! 🌱
      Wchodzimy w ten rok z wieloma niewiadomymi dotyczącymi kosztów produkcji. Tradycyjnie, jednym z największych kosztów w naszych gospodarstwach są nawozy. Dlatego otwieram oficjalny wątek zbiorczy, który – mam nadzieję – pomoże nam wszystkim w podejmowaniu decyzji zakupowych.
      Poniżej lista pytań, które nurtują nas wszystkich na starcie roku. Postaramy się w tym wątku wspólnie na nie odpowiedzieć:
      Jakie są ceny nawozów na początku 2026 roku?
      Ile kosztuje saletra amonowa (Pulan, Zaksan, Anwil) w 2026?
      Jak kształtują się ceny mocznika (z inhibitorem i bez)?
      Ile zapłacimy za Polifoskę 6 i 8 oraz inne NPK?
      Po ile chodzi RSM i saletrzak?
      Czy warto kupować teraz, czy czekać na korekty cenowe?
      Zapraszam do wymiany konkretnych informacji. Abyśmy mieli jasny obraz rynku (detal vs hurt), proszę o wpisywanie cen według sprawdzonego schematu:
      Województwo / Powiat:
      Produkt (Nazwa handlowa):
      Cena (netto/brutto):
      Opakowanie (BigBag / Worek / Luz):
      Ilość (detal / całe auto 24t):
      Warunki (płatność, dostawa w cenie?):
      Przykład: Powiat świdnicki, Saletra Zaksan 33,5 – cena 1300 zł netto – zakup całosamochodowy, płatność przy odbiorze.
      Ważna uwaga: Nawozy to temat, który budzi emocje ze względu na powiązania z polityką i cenami gazu. Proszę jednak, abyśmy w tym wątku skupili się na merytoryce i cenach. Unikajmy wycieczek politycznych i kłótni – szanujmy się nawzajem i swój czas.
      Jaka jest sytuacja u Waszych lokalnych dystrybutorów? Magazyny pełne czy braki towaru? Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DW88663311
      Witam 
       lamborghini premium 950dt 
      Miga kontrolka wykrzyknik w trójkacie 3 razy wolno i 5 razy szybko(pewnie bląd 35?i kompletnie nie reaguje rewers przód tył.nie jedzie kompletnie




    • Przez AgroMinerał
      Zainteresowanych proszę o kontakt pod numerem telefonu 577177974. Możliwy dowóz na terenie całej Polski. Produkt, suchy idealnie nadający się jako nawóz naturalny pod wszystkie rodzaje upraw.
       Chętnych zapraszam do kontaktu.
       Pozdrawiam 
      AB
    • Przez chabo
      Witam czy RSM 32 trzeba rozcieńczać wodą przed aplikacją w zbożach ?
    • Przez Bartek933
      Ceny nawozów utrzymują się nadal na bardzo wysokim poziomie. Cena i dostępność nawozu sprawia trudności z zaplanowaniem zakupów. Ciężko przewidzieć czy ceny będą spadać czy nieoczekiwanie będziemy obserwować ich wzrost
       
      Jak myślicie? czy ceny będą spadać? jaki nawóz najlepiej kupić? 
      Proszę o podawanie cen, miejsca zakupu i wolumenu ton dla której sprzedający zaoferował tą cenę 
      Temat jest kontynuacją: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v