Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
8 godzin temu, FarmerDyzio napisał(a):

Słaba opłacalność w tym rolnictwie. Ale może warto by się było zainteresować tym sprzętem, nie najstarszy to powinien posłużyć

jak nie masz kamieni, to tak, jak są, to lepiej poszukać jakiegoś non stop 

Opublikowano
4 minuty temu, Grzechooo napisał(a):

@jahooo jest interes do zrobienia, a Ty chyba  masz doświadczenie w temacie😅 

  https://wiescirolnicze.pl/uprawy/do-4-tys-zl-za-tone-nawet-40-ton-z-hektara-i-brak-problemow-ze-zbytem-video,24479/

zgiń przepadnij maro nieczysta

jak chcesz, żeby sąsiedzi cię zlinczowali - prosze bardzo

topinambur szybko się uprawia , zlikwidowanie plantacji trwa około 10 lat jak jesteś sumienny, dokładny i masz kasę na opryski kilka razy w roku, oraz możesz sobie pozwolić na nie uprawianie pola przez 10 lat, tylko likwidowanie topinamburu

nigdy w życiu

  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, jarecki napisał(a):

dziki się w tym rozsmakoawły i lubią odwiedzać plantacje a i po drodze gdzieś ryjek opuszczą 

w dodatku przenoszą na sąsiednie pola, a mnoży się to w tempie logarytmicznym

Opublikowano
3 godziny temu, jahooo napisał(a):

zgiń przepadnij maro nieczysta

jak chcesz, żeby sąsiedzi cię zlinczowali - prosze bardzo

topinambur szybko się uprawia , zlikwidowanie plantacji trwa około 10 lat jak jesteś sumienny, dokładny i masz kasę na opryski kilka razy w roku, oraz możesz sobie pozwolić na nie uprawianie pola przez 10 lat, tylko likwidowanie topinamburu

nigdy w życiu

Wiedziałem że masz w tej uprawie doswiadczenie😁

Opublikowano

sąsiad kiedyś nawiózł tego badziewia, miał tym karmić świnie, eksperyment skończył po roku, wywabienie tego z pola zajęło w sumie kilka lat, a u sąsiadów dalej rośnie

  • Thanks 1
Opublikowano

Pod lublinem jak kupowałem plug od gospodarza, to pojechalismy na pole obok zobaczyć jak to orze. I wiecie, orał trzy razy po tym samym a jego kobita i dzieci zberali kawałki topinanburu. Bluzgał na to i opowiadał że ileś tam już lat z tym walczy . 

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, ZetorMisio napisał(a):

Może głupie pytanie ale co z tego chwasta jest za korzyść? Co z tego się robi?

Można sprzedać korzenie tego w całkiem niezłej cenie, coś podobnego do ziemniaka.

Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Można sprzedać korzenie tego w całkiem niezłej cenie, coś podobnego do ziemniaka.

jak ktoś miał na polu chrzan, to to badziewie jest 10x bardziej ekspansywne i trudniejsze do zwalczenia, jak rośnie, wydziela podobne substancje wpływające negatywnie na rośliny sasiednie, jak perz

Edytowane przez jahooo
Opublikowano
47 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Można sprzedać korzenie tego w całkiem niezłej cenie, coś podobnego do ziemniaka.

To jest dla ludzi czy dla zwierząt? Kopie się to podobnie jak ziemniaki np anką?  

2 minuty temu, jahooo napisał(a):

jak ktoś miał na polu chrzan, to to badziewie jest 10x bardziej ekspansywne i trudniejsze do zwalczenia, jak rośnie, wydziela podobne substancje wpływające negatywnie na rośliny sasiednie, jak perz

To jak to hujostwo wytępić?

Opublikowano
1 minutę temu, ZetorMisio napisał(a):

To jest dla ludzi czy dla zwierząt? Kopie się to podobnie jak ziemniaki np anką?  

To jak to hujostwo wytępić?

na kopaczkę to za małe rośnie, chyba, że w rządkach dość rzadko posadzisz, to może będzie ciut większe

dla świń się paruje, dla ludzi - pewnie trzeba gotować, nie wiem, nigdy nie jadłem

trzeba zwalczac mechanicznie - koszenie plus chemicznie środkami z różnych grup, ciężko to idzie, bo to rośnie z bulw, zeschnie góra i za jakiś czas odbija, trzeba kilka razy w roku pryskać aż wyginą wszystkie bulwy, trwa to kilka lat

wybieranie mechaniczne pomaga, ale nie wszytsko wybierzesz

  • Thanks 1
Opublikowano
22 minuty temu, robi57362 napisał(a):

o zesz ty , sąsia to coś posadził i tak se rośnie już z 10 lat ani to się nie rozrasta ani on z tym nic nie robi

dopóki nie ruszasz ziemi - to może się i nie rozrasta, spróbuj to zaorać

  • Thanks 1
Opublikowano
4 godziny temu, ZetorMisio napisał(a):

Może głupie pytanie ale co z tego chwasta jest za korzyść? Co z tego się robi?

Wcześniej wstawiłem link do artykułu możesz sobie poczytać.

U mnie też to było ojciec w latach 90 to gdzieś przywiózł, potem żałował.

  • Thanks 1
Opublikowano
20 godzin temu, maroko napisał(a):

Jak sprawdzają się te przyczepy z hydrauliką na w.o.m.?

Nigdy nie miałem z tym do czynienia

ludzie chętniej pożyczą bez obaw o olej 

22 godziny temu, michal1993 napisał(a):

Mam na sprzedanie 8 lamp roboczych WAŚ w81, używane, sprawne. Chciałbym za to po 30zł/sztukę - byłby ktoś chętny?

miałem takie coś ze złomu , coś sie nawet żarzyło ale ogólnie całe obudowy w plastiku to i mocy nie mają  

Opublikowano
4 minuty temu, konteno napisał(a):

 miałem takie coś ze złomu , coś sie nawet żarzyło ale ogólnie całe obudowy w plastiku to i mocy nie mają  

One mają światło rozproszone i tak do 50m to widać ładnie. Ogólnie mam już sprawdzony system oświetlenia WESEM, a że kupiłem ciągnik z takimi lampami to zmieniam.

Opublikowano
W dniu 16.12.2025 o 13:55, ZetorMisio napisał(a):

Może głupie pytanie ale co z tego chwasta jest za korzyść? Co z tego się robi?

Wy wyborcy PiS i wielbiciele najwyzszego prezesa nie pamiętacie jak niedawno opowiadał że za Tuska taka bieda ,że ludzie w lasach topinambur dzikim wyjadają 🤣

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v