Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

Znajdzie się jeszcze kupiec na klamot typu kultywator 2,7 Unia, brony 5, sadzarka kubełkowa?

Jasne.

Napisz orientacyjnie gdzie to?

Mam miastowego, który pokochał wieś.

Jak dobra cena, i nie w Ameryce, to brony i sadzarka..coś co lubi...

 

Opublikowano
3 minuty temu, Buszmen11 napisał(a):

Wyświetl wszystkie moje ogłoszenia 

Oki. Mam

Przekażę.

Pewno i obsypniki by go zainteresowały...o ile nie będzie mu daleko...👍

 

5 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

sadzarke podobną kupiłem za 700 

Takie bambry takie coś jeszcze kupują?

Faktycznie bida w oczy zagląda z za Tuska...

  • Thanks 1
Opublikowano
6 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Oki. Mam

Przekażę.

Pewno i obsypniki by go zainteresowały...o ile nie będzie mu daleko...👍

 

Takie bambry takie coś jeszcze kupują?

Faktycznie bida w oczy zagląda z za Tuska...

3 lata do tyłu kupiłem,na 15 arów pyrka po co mi lepsza, jest lepsza sołecka ale  jechać później odprowadzić to kupiłem swoją 

  • Haha 1
Opublikowano
12 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

to kupiłem swoją 

Sam to se możesz..

Po plecach się podrapać.,🤭

Teraz, krilan06 napisał(a):

Ja bym kupił czeską. Ostatnio była na olx ładna od pierwszego właściciela za 800 zł. Oczywiście już się sprzedała 

Oj chyba kubełkowe najlepsze....z takich na małe areały....

Opublikowano
14 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

3 lata do tyłu kupiłem,na 15 arów pyrka po co mi lepsza, jest lepsza sołecka ale  jechać później odprowadzić to kupiłem swoją 

A co Piorin na to że ktoś sadzi sołecką? 🤭

2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Sam to se możesz..

Po plecach się podrapać.,🤭

Oj chyba kubełkowe najlepsze....z takich na małe areały....

Wg mnie czeska lepsza, nikt nie musi na niej jeździć i pilnować ziemniaków 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, krilan06 napisał(a):

nikt nie musi na niej jeździć i pilnować ziemniaków 

No nie zawsze złapie,

Bardziej równy sadzeniak potrzebny,.

Tak w sumie bez nadzoru się sadzi.

Ja wolę taka kubełkową.

 

7 minut temu, krilan06 napisał(a):

No ma, mnie się pytali czy sadzę i kopię swoim sprzętem i czy przeprowadzam dezynfekcję 😳

Ciekawe,.

Ale w sume .. wystarczą mądre, logiczne odpowiedzi,.. .to dobrze

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
9 godzin temu, krilan06 napisał(a):

A co Piorin na to że ktoś sadzi sołecką? 🤭

 

Pierwsze słyszę , zresztą nie sądzę na sprzedaż to nie pytali nigdy o takie rzeczy 

9 godzin temu, krilan06 napisał(a):

 🤭

Wg mnie czeska lepsza, nikt nie musi na niej jeździć i pilnować ziemniaków 

Polskie chyba podobne robił chyba meprozet 

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Buszmen11 napisał(a):

Znajdzie się jeszcze kupiec na klamot typu kultywator 2,7 Unia, brony 5, sadzarka kubełkowa?

Ile za brony i gdzie?

 

Dobra, już wszystko jasne. Cytowałem na poprzedniej stronie

Edytowane przez rafal4610
Opublikowano

Jakby ktoś pytał to też mam trochę gratów zalegających tj. pług UG 3 Skiby i dospawana 4, pług podowywkowy5, dmuchawa do ziarna z silnikiem i kompletem rur, zgrabiarka 5, waga dla zwierząt, brony 5. 

Opublikowano
Teraz, Grzechooo napisał(a):

Nie wiem, ale takie zwykłe brony5 to chyba już nie do sprzedania... przez ostatnie 10 lat nie wiem czy dwa razy używałem toraczej już przeżytek, tak jak i zgrabiarka 5.

ja tam bym kupił, jak ładny stan, i zrobił sobie ramowe na hydraulice skłądane, czasem się przydają

Opublikowano
1 minutę temu, mf362 napisał(a):

8 lat temu dałem 800 zł za brony 5 ząb 14 teraz to mało kto używa chyba małorolni jak nie mają Grabek za siewnikiem albo brak agregatu do uprawy po orcec

Jesienią brony na takiej ziemi jak u mnie to najlepsza metoda uprawy jeśli ciągnik typu C-330/T-25. 

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Jesienią brony na takiej ziemi jak u mnie to najlepsza metoda uprawy jeśli ciągnik typu C-330/T-25. 

do MTZ bez przodka też podchodzą, albo do 3p , czasem deszcz złapie tuż przed siewiem i bronami można lekko ruszyć, albo po talerżówce przelecieć - jak się ma brony

1 minutę temu, Grzechooo napisał(a):

Szwagier naszej wspólnej znajomej ma chyba na sprzedaż jak chcesz

ja mam u ojca i się zastanawiam, czy mi się chce przerabiac ramę, trójki trochę małe, piątki ręcznie rozkładać, jakoś nie mam weny, nie te lata już się szarpać, u ojca za stodołą czasem tam pobronuję, stoją rozłożone cały rok, to po talerzówce fajna sprawa

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Jesienią brony na takiej ziemi jak u mnie to najlepsza metoda uprawy jeśli ciągnik typu C-330/T-25. 

U nas się obciążało brony 3 i tłukło pecyny. W późniejszym czasie oralo się z bronią przy pługu coś tam ułatwiło przy uprawie . 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v