Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Przed nami jest absolutna katastrofa, absolutna katastrofa. Jeśli ktoś nie rozumie tego, że Ziemia się pali, to go to kompletnie dyskwalifikuje, do tego żeby był politykiem w naszym kraju."

Bążur Ogórkiewicz

Opublikowano
4 minuty temu, nie napisał(a):

Komisja zapowiada, że jeszcze przed wakacjami przedstawi państwom członkowskim formalny wniosek o ratyfikację. Równolegle planuje szeroko zakrojoną kampanię informacyjną, by przekonać sceptyczne kraje do poparcia umowy. 

Mercosur pozostaje najwyższym priorytetem KE. Będziemy rozmawiać z naszymi państwami członkowskimi w bardzo uporządkowany i szczegółowy sposób.

bążur 

Jak tam ile wojska z PL wycofa Trump? Gdzie te wasze czapeczki i oklaski dla niego?

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, nie napisał(a):

 

Bążur Ogórkiewicz

A co uważa ten co chce mydlić mydelkiem fa ?? xD aaa, zapomniałem, on nie uważa nic, musi mu prezes powiedzieć co on uważa xD

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, hubertuss napisał(a):

Jak tam ile wojska z PL wycofa Trump? Gdzie te wasze czapeczki i oklaski dla niego?

taką mam czapeczkę :D 

"Dzisiaj my musimy być jak jedna pięść, dokładnie tak jak Trump w wyborach prezydenckich."

Rafał Trzaskowski

Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

, musi mu prezes powiedzieć co on uważa xD

Bo łon i Pan Prezes, to som jak Kiemlicze.  Jak Pan Prezes powie że trza prać, to młody będzie prał.😂

9 minut temu, nie napisał(a):

Przed nami jest absolutna katastrofa, absolutna katastrofa.

Armagedon i apokalipsa.🤣

  • Haha 2
Opublikowano
19 minut temu, nie napisał(a):

Przed nami jest absolutna katastrofa, absolutna katastrofa. Jeśli ktoś nie rozumie tego, że Ziemia się pali

 

16 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

on nie uważa nic, musi mu prezes powiedzieć co on uważa xD

 

"Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Opublikowano
47 minut temu, nie napisał(a):

taką mam czapeczkę :D 

"Dzisiaj my musimy być jak jedna pięść, dokładnie tak jak Trump w wyborach prezydenckich."

Rafał Trzaskowski

Widzisz i ty znowu nie zrozumiałeś Czemu mnie to nie dziwi. Nie chodziło tu o program czy poglądy ale o sposób prowadzenia kampanii i poparcie. Trzaskowski nie popierał nigdy pro putinowskiego i anty europejskiego programu Trumpa.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Bogdan_ja napisał(a):

nie mogą nikogo wsadzić bo na razie ulaskawiacz siedzi na tronie 🤣

Zabrać imunited 😆

Ja na te komisję patrzeć nie mogę, mają dowody, świadków i kutwy chodzą i się śmieją, jak zjednej opcji taj i z drugiej robią tak samo. Żadnej odpowiedzialności nie ma🤦‍♂️

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano

Jak Bodnar rządzi prokuraturą? "Karne delegacje i polityczne śledztwa jak za Ziobry"

 

Istnieją dwie niepokrywające się sfery: deklaracje ministra Bodnara, gdzie dużo jest słów o niezależności prokuratury i jej odpolitycznieniu, oraz praktyka jego rządów. Działalność ściśle śledcza, czyli esencja prokuratury, nadal jest upolityczniona.

Nadal panuje całkowita arbitralność, jeśli chodzi o kierowanie prokuraturą. Występuje też identyczne jak za PiS-u zjawisko karnych delegacji w dół i karnego odwoływania z delegacji osób wcześniej delegowanych w górę. Opowieść, która obecnie te czystki uzasadnia, brzmi mniej więcej tak: w prokuraturze jest dwustu sprawiedliwych prokuratorów ze stowarzyszenia Lex Super Omnia, którzy dzielnie walczyli z pisowską władzą, a pozostali albo byli karierowiczami na usługach PiS-u, albo pozbawionymi kręgosłupa mięczakami. Krąży masa pogardliwych wypowiedzi, co wręcz rozwala nasze środowisko od środka. Poziom kwasowości wzrósł niebywale, a tak zwane rozliczenia skupiają się na kompletnie przypadkowych osobach.

Opowiada się duby smalone, że wszyscy prokuratorzy delegowani za Ziobry gdzieś w górę próbowali sobie zaskarbić jego łaski i załatwić jakieś przywileje, te kłamstwa się sprzedaje opinii publicznej. To nie jest prawda. Przez cały okres rządów PiS-u prowadzone były rozmaite trudne śledztwa, które nie miały żadnych wątków politycznych. Do takich skomplikowanych spraw prokuratorzy często są specjalnie delegowani, tak było zawsze. Wybiera się zdolnych, obiecujących ludzi z prokuratur okręgowych czy rejonowych, daje im się taką wielowątkową sprawę i delegację wyżej, żeby mogli się na tej sprawie skupić, a przy okazji sprawdzić zawodowo. Większość tych delegacji nie miała nic wspólnego z podlizywaniem się władzy. Powstał paradoks, który jest szczególnie oburzający: otóż ci prokuratorzy, którzy byli poukładani z PiS-em, dostali tzw. tytuły.

Nie można ich ruszyć. Do dzisiaj pozostają w Prokuraturze Krajowej, w prokuraturach regionalnych. A inni poszli na długoletnią delegację do ciężkiej roboty, nie mieli odpowiednich powiązań, nie nadano im tytułów prokuratorów Prokuratury Krajowej albo prokuratury regionalnej, i teraz na nich wyładowuje się cała zemsta. Są cofani na sam dół hierarchii, tworzy się wokół nich odium sprzedawczyków, kolaborantów i co tam jeszcze można wymyślić. Widać perwersję tych pseudorozliczeń, bo odsyła się tych ludzi na dół razem ze skomplikowanymi sprawami, które prowadzili na wyższym szczeblu. Czyli merytorycznie nic im się nie zarzuca, nie mówi się: jesteś kiepski, nie potrafiłeś być niezależny od władzy, nie nadajesz się, ta sprawa jest dla ciebie za trudna, tylko: prowadź sobie dalej to stutomowe śledztwo, ale już w okręgu albo wręcz w rejonie.

Oczywiście. Zarówno za PiS-u, jak i teraz prokuratorzy czują się jak w grze w chińczyka. Mozolnie staramy się iść do przodu, awansować, po czym nagle wpadamy na jakieś pole, z którego jesteśmy cofani na sam początek planszy. Ciągle się nam sugeruje, że wszyscy prokuratorzy, którzy się obecnej władzy nie podobają, zostaną odesłani na sam dół, jakikolwiek by nie był ich dorobek.

To napisano w oficjalnym projekcie rządu, gdzie nowy Prokurator Generalny dostaje prawo odesłania w dowolne miejsce każdego prokuratora Prokuratury Krajowej. Pisowcy tak samo pod pozorem reformy przeprowadzali czystki, ale teraz władza chce jeszcze bardziej młotkiem przywalić, bo ma się to wiązać z redukcją wynagrodzenia. Byłeś prokuratorem Prokuratury Krajowej i prowadziłeś jakieś trudne śledztwo w sprawie wyłudzeń VAT, z polityką nic wspólnego nie miałeś, za rok kończysz 65 lat, czyli możesz przejść w stan spoczynku, a oni cię odeślą do rejonu i przejdziesz w stan spoczynku z dwa razy niższą pensją. Czasem mam wrażenie, że trwa jakaś upiorna licytacja między PO i PiS, kto bardziej środowisku prokuratorów dokopie.

Śledzimy nerwowo prace komisji kodyfikacyjnej, którą powołał minister Bodnar, i słyszymy, że prokuratury regionalne mają zniknąć, prokuratury okręgowe też mają zniknąć, powstaną nowe, wojewódzkie, których ma być mniej. To oznacza zmiany na wszystkich poziomach ponad rejonem, czyli jeszcze szerzej zakrojoną czystkę niż ta, którą zrobił PiS. W 2016 roku ziobryści czyścili Prokuraturę Generalną i prokuratury apelacyjne, zmieniono nazwę "generalna" na "krajowa", a "apelacyjne" zmieniono na "regionalne", pozbyto się wielu ludzi w dół.

Nie ma czytelnych kryteriów tych rozliczeń, panuje całkowita arbitralność. Przecież to władza decyduje, kto jest pisowcem, a kto nie jest. Dostawałem już ostrzeżenia od prominentnych funkcjonariuszy z Lex Super Omnia - oni teraz decydują o awansach i degradacjach w firmie - że moja publicystyka jest niemile widziana, że jeśli chcę spokojnie pracować, to lepiej, żebym zaprzestał. I mówili to ludzie, których za PiS-u dojeżdżano właśnie za ich publiczne wypowiedzi.

Po naszej rozmowie ktoś może pomyśleć, że jakiś prokurator z okręgu frustruje się i skarży do dziennikarza, bo ma niespełnione ambicje. Owszem, jestem na maksa sfrustrowany, ale z innych powodów niż kariera osobista. Zarówno ja, jak i wiele innych osób w firmie wiązało ogromne nadzieje z faktem, że stanowisko Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego obejmie Adam Bodnar. Darzyłem go sporym szacunkiem, śledziłem jego działalność najpierw w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, a potem jako Rzecznika Praw Obywatelskich. I myśmy się spodziewali, że po objęciu stanowiska Prokuratora Generalnego on wprowadzi jakieś cywilizowane standardy. Na przykład rozpocznie prawdziwą politykę "human resources", gdzie o awansie będą decydowały jakieś czytelne kryteria i kwestie merytoryczne. Oraz że prokuratura zostanie odpolityczniona. Okazało się, że istnieją dwie niepokrywające się sfery: deklaracje ministra, gdzie cały czas jest dużo o niezależności prokuratury i jej odpolitycznieniu, oraz praktyka jego rządów. Działalność ściśle śledcza, czyli esencja prokuratury, nadal jest upolityczniona, o czym świadczy oddanie sprawy "dwóch wież" antypisowskiej prokurator Wrzosek. Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk powiedział, że nie widzi podstaw do wyłączenia Wrzosek, a nie widzi dlatego, że z nią porozmawiał i ona sama nie widzi takich podstaw. Ta argumentacja wydawała mi się nieco dziwna, dopóki nie wyjaśnił tego sam pan premier Tusk, który na tłiterze ogłosił, że też nie widzi podstaw. Dla zwykłego prokuratora na dole to sygnał, że o tym, kto ma prowadzić które śledztwo, decyduje pan premier i jego ministrowie. Dokładne zaprzeczenie pięknych zapowiedzi.

Dla niemal każdego prokuratora jest absolutnie jasne, że sprawy "dwóch wież", w której osobą podejrzewaną jest prezes partii o nazwie PiS, nie może prowadzić prokuratorka, która od lat nic innego nie robi, tylko walczy z tą partią. I nie ma najmniejszego znaczenia, czy ta walka jest słuszna, czy niesłuszna, problemem jest upolitycznienie tego śledztwa. Choćby tylko to jedno śledztwo w kraju było upolitycznione, rzutuje to na obraz całej prokuratury.

Główny zarzut, który stawiano Ziobrze, był taki, że osobiście decyduje, kto jakie śledztwo będzie prowadzić, manipuluje, wydaje zaprzyjaźnionym prokuratorom polecenia: tę sprawę masz ukręcić, zakopać, a tę masz kontynuować. Jest tak samo?
Tak. Bo nie zmienił się ani jeden ziobrystowski przepis. Prokurator Generalny ma do dyspozycji tę samą ustawę, którą wprowadził PiS. Ma takie same uprawnienia.

I z nich korzysta?
Nie ma przesłanek pozwalających sądzić, że takie ryzyko zniknęło.

A te główne śledztwa rozliczeniowe? Sprawa Romanowskiego i Funduszu Sprawiedliwości, sprawa wyborów kopertowych, Pegasusa. Czy jako obywatel mogę mieć pewność, że są prowadzone bez politycznych nacisków i rzetelnie?
Nie może mieć pan tej pewności. 

Komisja kodyfikacyjna powołana przez Bodnara pracuje już rok. Nadal nie ma tekstu, do którego można by się odnieść, natomiast ministerstwo wypuściło własny projekt ustawy, który jak najbardziej ma kształt, tekst i idzie do procesu legislacyjnego. Ta ustawa to konkret. Już nie piękne deklaracje, tylko miernik realnych intencji. O co chodzi w tym projekcie? On rozdziela stanowisko Prokuratora Generalnego i stanowisko Ministra Sprawiedliwości, czyli niby dobrze, ale sposób powołania tego nowego PG jest czysto partyjny. Czyli chcą zabetonować swojego człowieka. To nie koniec: ta ustawa wprost zachowuje calusieńki kształt obecnej ustawy ziobrystowskiej w wersji zaostrzonej ze słynnymi przepisami kagańcowymi.

Słucham?!
No tak. Ustawa wprost utrzymuje zasadę, że prokurator ma obowiązek zawiadamiać przełożonego o przynależności do jakichkolwiek zrzeszeń, zachowuje nietknięte postępowanie dyscyplinarne, w którym prokurator nie ma żadnych praw i może tylko pozazdrościć zwykłemu kryminaliście jego praw przed sądem karnym. Zachowane są też te wszystkie polecenia, cały ten upiorny system nacisków, cała ta arbitralność przełożonych, wszystko zostaje nietknięte.

Jeżeli teraz prokuratorzy ośmielają się bić na alarm i krytykować, to tylko dlatego, że ich szefem jest minister, który odpowiada politycznie. Gdyby brutalnie dojeżdżał jakiegoś prokuratora za to, że krytykuje pomysły ministerialne, mogłoby to być przedmiotem debaty publicznej i pytań dziennikarzy. Ale załóżmy, że Bodnar już nie jest Prokuratorem Generalnym, tylko urzędy są rozdzielone. I zaczyna się przy pomocy ziobrystowskich instrumentów dojeżdżanie jakiegoś prokuratora - zabrał głos krytycznie i nagle odnajduje się w prokuraturze w Sokółce. Wyobrażam sobie ten jowialny uśmiech pana ministra: "Dlaczego mnie o to pytacie? Prokuratura jest niezależna, nie możemy się wtrącać, to jest państwo prawa".

Te okraszone tromtadracją zapowiedzi nazywam ironicznie "spłaszczaniem" prokuratorów, bo nie chodzi tutaj o nic innego, jak o pretekst do zepchnięcia na sam dół hierarchii, upokorzenia osób nielubianych i do zastąpienia ich swoimi ludźmi.

 

Minister Bodnar po aresztowaniu Mateckiego napisał na X: "Ciąg dalszy nastąpi". Premier Tusk na temat śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości nagrał filmik z "Lokomotywą" Tuwima: "Ruszyła maszyna. Uff - jak gorąco". Jak się czuje prokurator, kiedy minister i premier robią takie manifestacje w sprawie śledztw?
Referent takiego postępowania nie będzie czuł się komfortowo. W ten sposób władza podkreśla, że ta czy inna sprawa ma walor polityczny i że oczekuje się jasnych wyników.

"Gdyby Ziobro po aresztowaniu polityka PO pozwolił sobie na tłita, że ciąg dalszy nastąpi, to byłaby histeria na pół UE. Strasznie dużo uchodzi obecnie".
Zgoda. Gdyby za Ziobry w politycznej sprawie przesłuchiwano świadka bez dopuszczenia pełnomocnika, przesłuchujący prokurator byłby znany z agresywnych tłitów przeciwko PO, a świadek trzy dni później by zmarł na serce, cała Warszawa by była zablokowana przez manifestację i z połowy państw europejskich płynęłyby wyrazy krytyki.

 

Czujecie nacisk, że trzeba wsadzać pisowców? I że za to będą nagrody?
Taki przekaz idzie cały czas
. Nie twierdzę, że nie powinno być rozliczeń, tylko ta władza nie proponuje tak naprawdę realnych rozliczeń. Jeżeli byli w firmie ludzie, którzy się sprzeniewierzali ślubowaniu prokuratorskiemu, łamali prawo, od tego jest procedura dyscyplinarna. I najwyższą karą może być wydalenie ze służby. A ja nie widzę szczególnie wzmożonej działalności na tym polu, nie słychać, żeby wielu konkretnych ludzi rozliczano za konkretne czyny. Trwa natomiast bicie piany i słychać hasła o "wysługujących się prokuratorach", przy tym tworzy się klimat, żeby pod pozorem reorganizacji dowolną osobę można było zdegradować.

Ten sam mechanizm stosuje się wobec tzw. neosędziów. Nie jest tak, że wyciąga się wyrok stronniczy albo głupi, bo niedouczony sędzia go wydał, albo stronniczy sędzia, więc trzeba to zbadać, wyciągnąć wobec tego sędziego konsekwencje. Zamiast tego całą grupę wrzuca się do jednego worka i destabilizuje się życie tym ludziom, trzyma ich pod groźbą, że was wyrzucimy albo zdegradujemy.

Obstawiam, że zostanie wprowadzony w życie rządowy projekt zmian w prokuraturze i już tak zostanie. Potem komisja kodyfikacyjna napisze swój wspaniały projekt, może nawet zostanie uchwalony, ale w takiej wersji, która nie ograniczy władzy nad nami tym osobom, które kierują teraz prokuraturą z nadania politycznego.

Po czym przyjdzie rząd PiS-Konfederacja, zrobią kolejną odkrętkę, przemianują znów "generalną" na "krajową" i wsadzą swoich?
Tak się to będzie toczyć. Nie widzę nikogo, kto to przerwie.

Dr Piotr Turek (1973) od 27 lat jest prokuratorem. 

Grzegorz Sroczyński

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

O Nowogrodzkim mówisz ?? xD 

O sobie samym.

Godzinę temu, nie napisał(a):

 

 

"Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Zastanowiłeś się nad tym? Każdy twój post "rozwiewa wątpliwości".

Edytowane przez jacek1296
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, hubertuss napisał(a):

Jak tam ile wojska z PL wycofa Trump? Gdzie te wasze czapeczki i oklaski dla niego?

A po co wam wojska USA jak Hołownia sam Putina w ziemię wdepcze 😆

Pedałki będą bronić kraju teraz tacy mocni w głębie przecież. 

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
8 minut temu, jacek1296 napisał(a):

O sobie samym.

Zastanowiłeś się nad tym? Każdy twój post "rozwiewa wątpliwości".

widać, że boli cię, że pokazuję wszystkie łajdactwa peowskie, nic się nie ukryje :D 

tvn i tvp nie zamaskują ułomności trzaskowskiego

po-łgłowkom pozostaje jedynie płacz nad mizerią swojego idola, płacz i ból, bo

prawda boli :D 

Opublikowano
1 godzinę temu, hubertuss napisał(a):

Jak tam ile wojska z PL wycofa Trump? Gdzie te wasze czapeczki i oklaski dla niego?

a to co ten ,,Twój '' Tusk zrobił żę USA opuszczają nasz kraj ? Nie odpowiadaj to tylko tak dla zaczepki napisałem 🙃

Opublikowano

@nie ty się w ogóle zastanawiałeś czy ktoś tu ten elaborat przeczyta?

24 minuty temu, jarecki napisał(a):

a to co ten ,,Twój '' Tusk zrobił żę USA opuszczają nasz kraj ? Nie odpowiadaj to tylko tak dla zaczepki napisałem 🙃

A co miał robić na kolana klękać? Trump kocha Putina więc Tusk raczej nic tu do powiedzenia niema jak inni z zachodu. Za to wam pisowcom coraz trudniej nawet w waszym środowisku ludzie widzą, ze Trump za ruskimi ciągnie bardziej niż za Polską A przecież wy omal loda mu nie robiliście jak wygrał.

  • Haha 1
Opublikowano
jarecki napisał:

1 godzinę temu, hubertuss napisał(a):

Jak tam ile wojska z PL wycofa Trump? Gdzie te wasze czapeczki i oklaski dla niego?

a to co ten ,,Twój '' Tusk zrobił żę USA opuszczają nasz kraj ? Nie odpowiadaj to tylko tak dla zaczepki napisałem 🙃

Aaale łone z kraju nie wyjeżdżajo - z Jasinki jeno...

Opublikowano
4 minuty temu, hubertuss napisał(a):

@nie ty się w ogóle zastanawiałeś czy ktoś tu ten elaborat przeczyta?

sorry, wiem, że dla po-łgłowków to zbyt trudne :D ale  nie tylko tacy tutaj zaglądają

Opublikowano
Siedzacybyk napisał:

jaki mamy problem z aborcja po gwalcie? jesli kazdy lekarz może wylisac ci tabletke "dzien po", w tym lekarz z karetki ,to o jakim problemie aborcji mowimy? juz o tym pisalem, dlatego nie chcialem tego powtarzac, ale niektorzy chyba nie sa na bierzaco. natomiast ja wole by tych gealtow nie bylo, dlatego jestem przeciwnikiem sprowadzania kolorowych. uwazasz ,ze problemem jest jedna aborcja ,dramat tej osoby dlatego popierasz po. dla mnie sam gwalt jest okrucienstwem, przewidywac potrafie, kolorowi to dzicz, ktora spotęguje sama ilosc gwaltow. tego wlasnie nie chce, dlatego popieram konfederację. ty chcesz prawa do aborcji , ale setki gwaltow! ja nie chce gwaltow, natomiast tabletka dzien po zalatwia sprawe aborcji! czego tu nie rozumiec???

Tabletka "dzień po" to nie aborcja - może taki?

Opublikowano

Berlin wojska przyśle na rozkaz tuska, on też kocha Putina tylko trzeba Ursuli minetę opierdol...ić😄

9 minut temu, hubertuss napisał(a):

@nie ty się w ogóle zastanawiałeś czy ktoś tu ten elaborat przeczyta?

A co miał robić na kolana klękać? Trump kocha Putina więc Tusk raczej nic tu do powiedzenia niema jak inni z zachodu. Za to wam pisowcom coraz trudniej nawet w waszym środowisku ludzie widzą, ze Trump za ruskimi ciągnie bardziej niż za Polską A przecież wy omal loda mu nie robiliście jak wygrał.

 

Opublikowano
Siedzacybyk napisał:

a o czym mysli wlasnie zgwałcona kobieta???

O tym samym co facet po solidnym wpier..olu. Wali go bynajmniej czy ma wszystkie zęby, nawet nie zastanawia się czy mu sprzedali jakie WZW albo adidasa. Jest siedem etapów. Zaczynasz od szoku, potem masz zaprzeczenie skutków a potem jak siada adrenalina wqrwiasz się na to z czym musisz się zmierzyć. Potem się licytujesz ze sobą o winie. Potem zaliczasz zjazd a na koniec akceptujesz temat. To nie trwa pięć minut, tygodnia czasem brakuje. Ale się dobrze farmazony pier..li jak się tematu nie przeżyło.

  • Like 3
Opublikowano
34 minuty temu, hubertuss napisał(a):

 

A co miał robić na kolana klękać? Trump kocha Putina więc Tusk raczej nic tu do powiedzenia niema jak inni z zachodu. Za to wam pisowcom coraz trudniej nawet w waszym środowisku ludzie widzą, ze Trump za ruskimi ciągnie bardziej niż za Polską A przecież wy omal loda mu nie robiliście jak wygrał.

Po tym co wytłuściłem, powinieneś był, żeby się to kleiło i z uśmiechem czytało, dodać jakąś anegdotę, jak to twoja mama rozmawiała z sąsiadką która na pis głosowała, i jak to tej sąsiadce, oczy na podłości pis i Trampa się otwierają. Twoja mama, to ma dar, do wzbudzania u pisowskich sąsiadek wyrzutów sumienia. Zawsze z ogromnym, powtarzam, ogromnym zaciekawieniem, czytam te wrzutki. 

Opublikowano (edytowane)

A co ci mam innego powiedzieć. Wyborcy pis zmieniają zdanie. Widać to po poparciu dla Nowogrodzkiego. Nie tylko sąsiadka zmieniła zdanie. Ojca koledzy też na tyłkach poobsiadali. ja wiem, ze boli, że wiara w pis maleje ale taka jest prawda. Ludziom oczy się otwierają. 

Sąsiadka poglądów nie zmieniła za Trzaskowskim nie jest ostatnio nawet plakaty wiszące na wsi ja zbulwersowały. Ale w alfonsa nie wierzy mówi, ze może Mentzen.

Zresztą nawet tu na forum widać, że wielu zagorzałych niegdyś pisiorów spogląda w stronę Mentzena. Tak jest ulica prawdę mówi trzeba tylko umieć słuchać a nie żyć we własnym świecie.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano

tabletka dzien po nie jest aborcja, jest zapbieganie zagniezdzenia sie zarodka, w poznym stanie moze byc nazwana aborcja, jesli zarodek sie zagniezdził. bardziej chodziło mi, ze jest łatwa mozliwosc wziecia tabletki, ktora zapobiega ciazy. Tłuczenie kwestii aborcji w swietle obecnych mozliwosci, to bicie piany. O aborcje legalna tak naprawde walcza kobiety , ktore najpierw chca urodzic, a potem im sie zmienia i chca usunac. I nie mowie tu o gwałcie, bo p takim incydencie to oprocz badania na hiv kobieta ma dostepne wszelkie srodki. Najwieksza bolaczxka obecnego systemu jest wczene badanie prenatalne, ktore opoznia podjecie decyzji o uropdzeniu dziecka, ktore jest niepelnosprawne. Opiesząłosc systemu, a potem ociaganie sie samych lekarzy doprowadza do przekroczenia terminu aborcji. Tutaj jest problem, o to kobiety walcza, ale nazwa - po gwałcie - ma byc jakby bodzcem stymulujacym do podjecia kolejnych kroków. Uwazam, ze decyzja o urodzeniu dziecka niepelnosprawnego powinna nalezec do rodziców, natomiast jesli panstwo upiera sie przy donoszeniu ciazy, powinno na wlasne barki brac wychowanie takiego dziecka. To tutaj tkimi w marźmie, nie można się dogadać. Same badania są również dość drogie, dlatego kobiety nie chca tego robic. Mozna by stworzyc system badan prenatalnych , finansowanych przez panstwo, a w sytuacji niepełnosprawnosci, usuwać ciąże albo pozwolic urodzic, ale ....pomagac w wychowywaniu.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez jahooo
      Rozmowy o polityce oczami rolników w 2026 roku, kontynuacja tematu z 2025 roku
       
    • Gość
      Przez Gość
      Podejrzewam ogromny kryzys w rolnictwie. Nie zaskoczy mnie gdy mleko będzie po 0,70 zł, trzoda po 3,50 A byki po 5,50.😥😥
    • Przez Piotr_SM
      Może kogoś zainteresuje: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/minister-stefan-krajewski-oglosil-wsparcie-dla-rolnikow-700-mln-zl-na-jednoprocentowe-kredyty-260-mln-zl-na-pomoc-za-straty-okolo-1577-mld-zl-na-platnosci-bezposrednie
    • Przez jahooo
      Kontynuacja tematu z 2023 roku
       
    • Przez dunda92
      Proponuję uporządkować rozmowę. Byłem na Dorohusku, byłem na strajku w swojej okolicy. Czas i obowiązki większości ludzi nie pozwalają stać na granicy 24/7, a myślę że chcieliby jak i ja dowiedzieć się o aktualnej sytuacji na wszystkich granicach. Tym bardziej w związku z wczorajszym posunięciem Tuska o włączeniu granic do infrastruktury krytycznej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v