Skocz do zawartości
  • 15

Ceny pszenicy 2026


Pytanie

4246 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano (edytowane)

O 18 byl raport usda

wzrost produkcji produkcji pszenicy, qq i soi

wzrost zapasow

gielda minus 1,5 %

 

edit wzrost produkcji qq o az 13 mln ton

Edytowane przez ahten
dopisek
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
7 minut temu, ahten napisał(a):

O 18 byl raport usda

wzrost produkcji produkcji pszenicy, qq i soi

wzrost zapasow

gielda minus 1,5 %

 

edit wzrost produkcji qq o az 13 mln ton

Cieniutkie spadki. Galan mimo iż zadowolony, to w środku aż pęka że nie spadło na 500😆

  • 0
Opublikowano
22 minuty temu, ahten napisał(a):

Edit qq leci 5.70 %

To niech leci. Jeszcze jeden impuls spadkowy, tak do marca a potem odbicie. No chyba że pomarańczowy Iran zajmie to będzie plus 15

  • 0
Opublikowano

Patrząc na raporcik usda pewnie zrobiony był pod powtórzenie dołków na cbocie i matif lub nawet ich pogłębienie lekkie, potem będzie odbicie, bo okaże się że jednak rekordów nie ma. Jak wiecie papier wszystko przyjmie, a spekulanci nie wiedzacy do to kukurydza czy pszenica muszą zarobić nic nie robiąc. To zwykła gra giełdowa. Pójdą po stop losy longujacych, a potem sru do góry. Podejrzewam że to będzie już w kwietniu.

Czyli w kwestii cen, pewnie spadek max do 680. 

Jeszcze nadzieja w pomarańczowym i jego interwencji w Iranie.

Dziwnym trafem rano smsik że chcą kuku kupić. Aż mnie korci, żeby napisać że na giełdzie tego w opór😆

  • Like 5
  • 0
Opublikowano
9 godzin temu, nie napisał(a):

Image

 

ciężko będzie o dobre ceny

A jakże...Z jakością też nie wygramy.😅

Będzie nadpodaż i klęska urodzaju...Nie ważne że pogoda co roku zabiera plony w wielu rejonach świata. 

Screenshot_20260113_095033_Facebook.jpg

  • 0
Opublikowano

To nie jest koncert życzeń jak mówią że będzie tanio to będzie ci traderzy sprzedają nadzieję takimi historiami.. Póki co więcej grają na spadki jak na podwyżki cen... Unia Europejska miała być elitą państw ze swoim rynkiem i jakością a tu cyk cała Ameryka południowa przywozi swoje towary wątpliwej jakości teraz z indiami mają podpisać umowę o handlu, chyba biurokraci z brukseli chcą sie nachapać przed tym jak się to całe szambo rozleci..

  • Like 2
  • 0
Opublikowano

https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/wiesci-rolnicze/pozostale-wiesci-rolnicze/41336-janusz-terka-nie-wykorzystujcie-gnojowicy-zeby-przykryc-swoja-nieudolnosc

6 minut temu, 85Tomekkk napisał(a):

ZZZ premium 710,konsumpcyjna 690,pszenica650.ceny netto z dzisiaj

Państwowa firma  , ceny dramat   !

  • 0
Opublikowano

Ameryka Południowa to nie kilka milionów gauchos, uprawiających ziemię w swoich gospodarstwach, tylko cztery lub pięć wielki korporacji, z których każda ma roczny budżet większy niż cała UE. Oni po prostu kupili kilku polityków w UE w tym Ursulę, dając im wygodne życie po kadencji w instytucjach unijnych, zatrudniając ich dzieci czy kuzynów za grubą kasę. Tak sie robi interesy. Ktoś pyta, o co chodzi ? Te korporacje sa w stanie utrzymac przez kilka lat niskie ceny na produkty rolne, bo je na to stać, a rolnika na kilkunastu hektarach - nie. W ten sposób już za 2-3 czy 5 lat pojawi sie wiele ofert sprzedaży ziemi, którą potem te agroholdingi kupią, albo bezpośrenio, albo na słupy. A znając realia, UE wprowadzi przepisy, że ochrona ziemi w Polsce jest niezgodna z unijnymi dyrektywami i musimy ją sprzedać. I teraz - jedni będa u władzy i będą bronić tej ziemi nieudolnie, celowo, aby im "nie wyszło", a drudzy będą ją sprzedawać celowo, aby zniszczyć polskie rolnictwo. Nie ma szans walczyć z korporacjami, które chemię czy nawozy kupują w milionach ton, dostając takie stawki u dostawców, o jakich nie może nawet marzyć dystrybutor na całą Polskę, nie mówiąc o rolnikach. Te duże korporacje jak już posiądą ziemię w UE, szybko obalą ten "zielony ład" czy inne ograniczenia. Zresztą, one nie muszą się ubiegać o unijne dopłaty czy inne ochłapy, po prostu wywiozą żywność poza UE, bo przecież ssanie ciągle jest, liczba ludności na ziemi systematycznie rośnie. W ten sposób UE zostanie z ręką w nocniku, bo nic nie uratuje tu przemysłu, dobijanego coraz to głupszymi pseudoekologicznymi regulacjami, a zniszczy się produkcję żywności , zostawiając ją w rękach kilku wielkich firm, z którymi nikt w Europie nie będzie mógł nawet dyskutować. 

Ja nie jestem zwolennikiem filmów katastroficznych, ale pooglądajcie sobie "Pamięć absolutna" ze Schwarzeneggerem, gdzie korporacja odcina dopływ powietrza do całego osiedla - ot tak, w formie kary. I nie ma żadnego pytania do rządu o zezwolenie itp. Wydaje mi się, że coraz bardziej dążymy do takiego modelu świata - nowej formy niewolnictwa.

  • Like 3
  • Thanks 3
  • 0
Opublikowano
W dniu 11.01.2026 o 21:17, AdamKutno napisał(a):

Zaczęło się od małych sklepów,  które musiały upaść i upadły. Zauważcie,  że nawet w małych miastach pojawiają się sieciówki w branży fitness i małe siłownie padają, aż miło.  Korporacje wchodzą w każdą branżę. Oczywiście,  nasze pokolenie 40-50 latków może i dojedzie do emerytury na tym rolniczym łez padole, ale nasze dzieci na pewno nie,  bo świat od covidu zmienia się w takim tempie,  że jest to aż niepojęte. Nauczono ludzi wygody, moja siostrzenica zarabia jako pielęgniarka ponad 10 tysięcy złotych na rękę,  a ma 25 lat,  ile trzeba uprawiać dobrej ziemi,  żeby tyle wyciągnąć? Gdy najniższa kręciła się na poziomie 1000-1500, a było to jeszcze całkiem niedawno,  można było grzebać w ziemi, ale obecnie najniższa tak odjechała, że rolnictwo zostało w czarnej d...e. I nawet wiecznie zadowolony WILKOŁAK w końcu to dostrzeże... 

Większość małych sklepików też upadła dlatego bo mieli gówno i do tego drogie, a czasem i przeterminowane ci wciskali. Pamiętasz aferę z płynem do naczyń i mięsem? Solą drogową? i wiele wiele innych...

Jakoś u mnie w okolicznych wsiach małe sklepy funkcjonują po mimo tego że od niektórych 8 km dalej jest dino/biedronka, tylko prowadzą to ludzie znający sie na biznesie, a nie janusze co opierają swój biznes na tym że nie masz wyboru i tak przyjdziesz i dasz sie zrobić w chu@a tacy niech upadają wcale mi ich nie szkoda.

To jeszcze napisz za ile godzin siostrzenica wyciąga te 10tyś, bo może się okazać że za tyle godzin to jednak nie kokosy, już pomijam fakt że pielęgniarek nadal brakuje a przecież takie kokosy można zarobić...

 

Ale dobrze mają w tym Dino u polskiego… przepraszam - Polskiego przedsiębiorcy, nie to co w tym zgniłym niemieckim (tfu!) Lidlu...

ec5906e7f468a43b162cb11ee6670a0ad393b4bb57e2750b831a2b20ede49edf.png

  • Like 1
  • 0
Opublikowano

Nie będę strzelał bo niema sensu, piszę tylko jak jest u mnie, w powiecie co 2/3 wieś to jest jakiś sklepik i to często niektóre otwarte w niedzielę. Nie umiesz sie utrzymać upadasz proste...

Po co mieć pretensje do ludzi że chcą mieć wybór a nie być skazani na łaskę jednego Janusza w okolicy.

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
Godzinę temu, jahooo napisał(a):

Ameryka Południowa to nie kilka milionów gauchos, uprawiających ziemię w swoich gospodarstwach, tylko cztery lub pięć wielki korporacji, z których każda ma roczny budżet większy niż cała UE. Oni po prostu kupili kilku polityków w UE w tym Ursulę, dając im wygodne życie po kadencji w instytucjach unijnych, zatrudniając ich dzieci czy kuzynów za grubą kasę. Tak sie robi interesy. Ktoś pyta, o co chodzi ? Te korporacje sa w stanie utrzymac przez kilka lat niskie ceny na produkty rolne, bo je na to stać, a rolnika na kilkunastu hektarach - nie. W ten sposób już za 2-3 czy 5 lat pojawi sie wiele ofert sprzedaży ziemi, którą potem te agroholdingi kupią, albo bezpośrenio, albo na słupy. A znając realia, UE wprowadzi przepisy, że ochrona ziemi w Polsce jest niezgodna z unijnymi dyrektywami i musimy ją sprzedać. I teraz - jedni będa u władzy i będą bronić tej ziemi nieudolnie, celowo, aby im "nie wyszło", a drudzy będą ją sprzedawać celowo, aby zniszczyć polskie rolnictwo. Nie ma szans walczyć z korporacjami, które chemię czy nawozy kupują w milionach ton, dostając takie stawki u dostawców, o jakich nie może nawet marzyć dystrybutor na całą Polskę, nie mówiąc o rolnikach. Te duże korporacje jak już posiądą ziemię w UE, szybko obalą ten "zielony ład" czy inne ograniczenia. Zresztą, one nie muszą się ubiegać o unijne dopłaty czy inne ochłapy, po prostu wywiozą żywność poza UE, bo przecież ssanie ciągle jest, liczba ludności na ziemi systematycznie rośnie. W ten sposób UE zostanie z ręką w nocniku, bo nic nie uratuje tu przemysłu, dobijanego coraz to głupszymi pseudoekologicznymi regulacjami, a zniszczy się produkcję żywności , zostawiając ją w rękach kilku wielkich firm, z którymi nikt w Europie nie będzie mógł nawet dyskutować. 

Ja nie jestem zwolennikiem filmów katastroficznych, ale pooglądajcie sobie "Pamięć absolutna" ze Schwarzeneggerem, gdzie korporacja odcina dopływ powietrza do całego osiedla - ot tak, w formie kary. I nie ma żadnego pytania do rządu o zezwolenie itp. Wydaje mi się, że coraz bardziej dążymy do takiego modelu świata - nowej formy niewolnictwa.

Wczoraj moja teściowa  ( 88 lat  ) mówi mi , że  miała  dwa telefony w ubiegłym tygodniu z pytaniem   " czy nie ma pola do sprzedania   "    ktoś patrzy w książkę telefoniczną  po starych imionach  ( nie znając nawet miejscowości do której dzwoni  )    i dla kogoś pracuje 

  • 0
Opublikowano
2 godziny temu, jahooo napisał(a):

Ameryka Południowa to nie kilka milionów gauchos, uprawiających ziemię w swoich gospodarstwach, tylko cztery lub pięć wielki korporacji, z których każda ma roczny budżet większy niż cała UE. Oni po prostu kupili kilku polityków w UE w tym Ursulę, dając im wygodne życie po kadencji w instytucjach unijnych, zatrudniając ich dzieci czy kuzynów za grubą kasę. Tak sie robi interesy. Ktoś pyta, o co chodzi ? Te korporacje sa w stanie utrzymac przez kilka lat niskie ceny na produkty rolne, bo je na to stać, a rolnika na kilkunastu hektarach - nie. W ten sposób już za 2-3 czy 5 lat pojawi sie wiele ofert sprzedaży ziemi, którą potem te agroholdingi kupią, albo bezpośrenio, albo na słupy. A znając realia, UE wprowadzi przepisy, że ochrona ziemi w Polsce jest niezgodna z unijnymi dyrektywami i musimy ją sprzedać. I teraz - jedni będa u władzy i będą bronić tej ziemi nieudolnie, celowo, aby im "nie wyszło", a drudzy będą ją sprzedawać celowo, aby zniszczyć polskie rolnictwo. Nie ma szans walczyć z korporacjami, które chemię czy nawozy kupują w milionach ton, dostając takie stawki u dostawców, o jakich nie może nawet marzyć dystrybutor na całą Polskę, nie mówiąc o rolnikach. Te duże korporacje jak już posiądą ziemię w UE, szybko obalą ten "zielony ład" czy inne ograniczenia. Zresztą, one nie muszą się ubiegać o unijne dopłaty czy inne ochłapy, po prostu wywiozą żywność poza UE, bo przecież ssanie ciągle jest, liczba ludności na ziemi systematycznie rośnie. W ten sposób UE zostanie z ręką w nocniku, bo nic nie uratuje tu przemysłu, dobijanego coraz to głupszymi pseudoekologicznymi regulacjami, a zniszczy się produkcję żywności , zostawiając ją w rękach kilku wielkich firm, z którymi nikt w Europie nie będzie mógł nawet dyskutować. 

Ja nie jestem zwolennikiem filmów katastroficznych, ale pooglądajcie sobie "Pamięć absolutna" ze Schwarzeneggerem, gdzie korporacja odcina dopływ powietrza do całego osiedla - ot tak, w formie kary. I nie ma żadnego pytania do rządu o zezwolenie itp. Wydaje mi się, że coraz bardziej dążymy do takiego modelu świata - nowej formy niewolnictwa.

Taki film "Wyścig z czasem" Im Time. Gdzie waluta był czas , minuty życia. Społeczeństwo podzielone na kilka stref. Kilka lat temu oglądając go wydawało się to absurdem. Teraz patrząc na to co się dzieje to taki film jest nawet realny w jakiejś tam przyszłości. 

  • Like 3
  • 0
Opublikowano

Aktualne ceny zboz  Kapka 

Pszenica Bialko:

14,0 % - 800 zl/t

13,5 % - 760 zl/t 

12,5 % - 740 zl/t 

11,5 % - 700 zl/t

Zyto 630 zl/t

Krupiec - 20zl/t

Ceny netto + VAT

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez Bartek933
      Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v