Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Qwazi napisał(a):

🤷...

To komplement, czy chcesz nas...obrazić🤔

Gdzieś był jak Cię nie było 🤔...

To już indywidualnie zależy od osoby 🤭

A jakoś tak nie widzę potrzeby zaglądania tutaj 

Edytowane przez Nieustraszony1044
Opublikowano
13 minut temu, Qwazi napisał(a):

W listopadzie żem tańcował na weselu...u mojego chrzestnego🤷...

To komplement, czy chcesz nas...obrazić🤔

Gdzieś był jak Cię nie było 🤔...

Pierwsze jego było? 

Opublikowano
8 minut temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

To już indywidualnie zależy od osoby 🤭

A jakoś tak nie widzę potrzeby zaglądania tutaj 

To udaj się może do jakiego okulisty, żebyś tą potrzebę zobaczył🤔😉...

 

  • Haha 2
Opublikowano
Teraz, malaczarna napisał(a):

Pierwsze jego było? 

Na pierwszym nie byłem...ale para młodych była ta sama...50 rocznica ślubu...impra, że hohohooooo...do białego rana...

Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Wybacz napewno lepszy kontakt

To naprawdę mocno zależy. Ale jeśli macie taki świetny kontakt w rodzinie, tylko pogratulować. 

Opublikowano

Nie mam młotków

Trzonki P0łamane

Nie ma kiedy kupić nowych

5 pił w kolejce

Od Poniedziałku tartak 30 grubych sosen na calówki P0 jednej desce piłować. 

Nie no ratuje tylko ze w P0lu P0robione. 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
malaczarna napisał:

Chrzestnym po rodzinie a po znajomych to słabo kontakt się urywa i widzisz dziecko na chrzcie komunii i weselu

po bliskiej rodzinie ok mam 2 chrześnice to bardzo dobry kontakt mamy, a mam chrześniaka w dalekiej rodzinie to tak naprawdę kontakt 4 razy w życiu ostatnio na jego 18 rok temu i praktycznie jesze na weselu będzie jak zdecyduje się on na założenie rodziny i mam jeszcze jedną za granica to kontakt 1 w roku jak się widzimy


Qwazi napisał:

23 minuty temu, Wiesio80 napisał(a):

Co do chrześniakowi to mam pięcioro....

Ja mam trzy chrześnice, z czego u jednej nie ma matki chrzestnej...nigdy nie było. W ubiegłym roku miała I komunię. To najmłodsza. Najstarsza ma 28 lat, a średnia 14 i ona z kolei nie ma matki...żona ma dwóch chrześniaków, gdzie w obu przypadkach trzeba już potężnie oczekiwać wesel, jeden to nawet po trzydziestce, ale chyba mu się nie uda starym kawalerem zostać. No i syn ma jednego chrześniaka. Ciągle go liczę do domowników ( znaczy syna ), chociaż zdezerterował😏

jak to nigdy nie było i tak można? kiedyś też będąc w kościele był chrzest i była skolei sama matką chrzestna


rano przy gruncie -7°C

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v