Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
49 minut temu, Popier96 napisał(a):

No nic, wjater pizga. Pasuje iść spojrzeć na dennicę w ulu. Od ponad tygodnia walczę z jakimś stworem który mi pszczoły i kabanosy z łapek wyżera. Wczoraj założyłem lep, ciekawe czy się połakomił na kawałek kiełbasy... 

Daj znać czy złapałeś szkodnika 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ile to już obrabiasz? Piątka z przodu jest?

Nie ma. Porzucałem dzierżaw. Na jesieni sami się prosili żeby obrabiać. Ale na czyimś tracić zdrowie to bez sensu. Wolę trochę więcej warzyw zrobić pod handel, ale na swoim. Pozatym, zdrowie trochę podupadło. Miałem chwilowy przebłysk na rozwój, kupno ciągnika większego etc, ale porządną strugarkę, formatówkę kupiłem i zacząłem na swoim dłubać w drewnie. Cóż, nigdy nie zostanę rolnikiem. Niespełnione marzenie, życie. 

Opublikowano
4 minuty temu, szymon09875 napisał(a):

Prezydent w szpitalu na oiomie niby 🤔 

 

Podobno. I co najciekawsze ponoć nie mogą znaleźć co mu jest.

3 minuty temu, Popier96 napisał(a):

Nie ma. Porzucałem dzierżaw. Na jesieni sami się prosili żeby obrabiać. Ale na czyimś tracić zdrowie to bez sensu. Wolę trochę więcej warzyw zrobić pod handel, ale na swoim. Pozatym, zdrowie trochę podupadło. Miałem chwilowy przebłysk na rozwój, kupno ciągnika większego etc, ale porządną strugarkę, formatówkę kupiłem i zacząłem na swoim dłubać w drewnie. Cóż, nigdy nie zostanę rolnikiem. Niespełnione marzenie, życie. 

Swojego dużo? 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Podobno. I co najciekawsze ponoć nie mogą znaleźć co mu jest.

Piotrze zacząłeś się Inter polityką 🙆😯

Opublikowano

@Popier96 nie do końca się z Tobą zgodzę. Dobrym warto być, ale zbyt wielu ludzi tego dobra nadużywa. Po kolegach ze szkolnej ławki można poznać. Jak jesteś potrzebny to ich pełno, a jak Ty jesteś w potrzebie wtedy Cię nie znają. 

Przypomniała mi się moja była. Było fajnie jak razem jechało się tu i tam. Jednak nie pykło i każde poszło w swoją stronę. Pech chciał że wyszła za mąż i mieszka niedaleko. Teraz gdy przyprowadza dzieciaka do szkoły, przechodząc obok, głowa w drugą stronę i udaje, że mnie nie zna...

  • Haha 1
Opublikowano
15 minut temu, Popier96 napisał(a):

Pamiętaj, jak jesteś przysłowiowy ch*j i buc na codzień, zrobisz jeden dobry uczynek- wszyscy zauważą i wychwalą. Jak jesteś dobry, pomocny i raz postąpisz inaczej, będziesz ch*j i buc boś nie pomógł. Doświadczone na własnej skórze. 

Taki jest mechanizm. Jednak trzeba być asertywnym i potrafić odmówić. I jeszcze zrobić to tak, żeby osoba, której się odmawia nie miała żalu. Wtedy ten mechanizm nie działa. Całe zawodowe życie ludzie przychodzili do mnie z problemami i oczekiwaniem pomocy. Nie zawsze ja mogłem pomóc. Musiałem się tej sztuki nauczyć. Chyba skutecznie, bo w ostatnim dniu, kiedy miałem na sobie mundur przynieśli mi to. Nie wiem jak i kiedy to organizowali. W każdym razie była inwazja cywilów na komendę tego dnia. Slawek deska też była 😉🤭

IMG_20250101_114309_393_LL.jpg

  • Like 3
  • Thanks 1
Opublikowano

No dzień dobry ogółem całe te 🙋 

Mariusz dzięki za info 🙋 

Szwagry i szwagierki się rozjechały, można lodówkę otwierać... bo na samych krakersach i paluszkach to może i cofka wystąpić 🥸

  • Haha 3
Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Trochę więcej niż Ty. Aczkolwiek, trochę jeszcze zbożem po ludziach mam obsiane. 

To przy takim areale w życiu bym nie szedł w handel ziarkiem. Najmniejsza linia oporu w uprawie, nioski, warzyw trochę.

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

Taki jest mechanizm. Jednak trzeba być asertywnym i potrafić odmówić. I jeszcze zrobić to tak, żeby osoba, której się odmawia nie miała żalu. Wtedy ten mechanizm nie działa. Całe zawodowe życie ludzie przychodzili do mnie z problemami i oczekiwaniem pomocy. Nie zawsze ja mogłem pomóc. Musiałem się tej sztuki nauczyć. Chyba skutecznie, bo w ostatnim dniu, kiedy miałem na sobie mundur przynieśli mi to. Nie wiem jak i kiedy to organizowali. W każdym razie była inwazja cywilów na komendę tego dnia. Slawek deska też była 😉🤭

IMG_20250101_114309_393_LL.jpg

Trudno się nie zgodzić. 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, pedro2 napisał(a):

No dzień dobry ogółem całe te 🙋 

Mariusz dzięki za info 🙋 

Szwagry i szwagierki się rozjechały, można lodówkę otwierać... bo na samych krakersach i paluszkach to może i cofka wystąpić 🥸

Nie ma za co👍

2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

...a popraw, bo nic...

https://www.facebook.com/share/p/1GcWNnwxuW/

https://www.facebook.com/share/v/18Ehchw5yx/

Ten drugi...to było udostępnione dla znajomych i nie zwróciłem uwagi. Sorry 

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

To przy takim areale w życiu bym nie szedł w handel ziarkiem. Najmniejsza linia oporu w uprawie, nioski, warzyw trochę.

Ale zboża to ja miałem naprawdę sporo obsiane :P. Sam bym nie spasł po kilkadziesiąt ton. Teraz sobie odpuściłem po prostu. Te najlepsze dzierżawy i tak trzymam, bo ludzi lubię. 

Opublikowano
12 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Podobno. I co najciekawsze ponoć nie mogą znaleźć co mu jest.

Swojego dużo? 

To przecież wiadomo, organizm wyniszczony, wrak człowieka od co najmniej dwóch lat 

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

To przy takim areale w życiu bym nie szedł w handel ziarkiem. Najmniejsza linia oporu w uprawie, nioski, warzyw trochę.

Pioter widziałeś mleczny predator dogorywa pod respiratorem. Czarny grudzień

Opublikowano
3 minuty temu, Popier96 napisał(a):

Ale zboża to ja miałem naprawdę sporo obsiane :P. Sam bym nie spasł po kilkadziesiąt ton. Teraz sobie odpuściłem po prostu. Te najlepsze dzierżawy i tak trzymam, bo ludzi lubię. 

Piszę o braku dzierżaw i obrabianiu tylko swojego. 

Jakbym chciał to swego czasu bym pozbierał, że teraz obrabiałbym z 6-7 hektarów. 

Teraz, pedro2 napisał(a):

Pioter widziałeś mleczny predator dogorywa pod respiratorem. Czarny grudzień

Tradycji staje się zadość. Janek z Majorkiem, Leonarda z Bogusiem już czekają.

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Piszę o braku dzierżaw i obrabianiu tylko swojego. 

Jakbym chciał to swego czasu bym pozbierał, że teraz obrabiałbym z 6-7 hektarów. 

Jak jest infrastruktura to można działać szczególnie jak się lubi. Ja i tak sporo dzięki temu zbożu podgoniłem, kawał wiaty postawiłem etc. Ale czasy się trochę zmieniły. 

Opublikowano

Panie @Qwazi chylę czoło,jako gospodarz podszedł Pan profesjonalnie do wyzbierania starej gwardi.👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏

No cóż Panocki, Nowy rok nowe wyzwania, plany, marzenia.Ja ich mam mnóstwo-zreszta nie bawem u mnie odwrócenie życia o 180°🤷

Zdrówka,uśmiechu i sukcesów życzę a i żeby pogoda Wam sprzyjała.

Opublikowano
9 minut temu, Qwazi napisał(a):

Taki jest mechanizm. Jednak trzeba być asertywnym i potrafić odmówić. I jeszcze zrobić to tak, żeby osoba, której się odmawia nie miała żalu. Wtedy ten mechanizm nie działa. Całe zawodowe życie ludzie przychodzili do mnie z problemami i oczekiwaniem pomocy. Nie zawsze ja mogłem pomóc. Musiałem się tej sztuki nauczyć. Chyba skutecznie, bo w ostatnim dniu, kiedy miałem na sobie mundur przynieśli mi to. Nie wiem jak i kiedy to organizowali. W każdym razie była inwazja cywilów na komendę tego dnia. Slawek deska też była 😉🤭

 

Bo trzeba mówić wprost - nie pomogę, bo nie mogę, nie umiem, nie znam się, nie mam możliwości. Tej sprawy nie rusze.

Wbrew pozorom, mimo, że ludzie nie lubią wprost ,jak się im mówi prawdę, ale z biegiemczasu większość to takich informacji dojrzewa.

U mnie emerytowany policjant chciał startować na wójta.  Ztego, co go pamiętam, nie dawałem mu większych szans, bo był kawał ch.... na służbie. Ten się jednak na siłę pchał. Miał coś koło 5% poparcia, w sumie się dziwiłem, ze aż tyle, bo ludzie go pamiętali, jak bez mrugnięcia okiem walił mandaty za byle co, że nawet jego koledzy się krzywili i komandant posterunku. W każdej pracy trzeba się wykazywać rozsądkiem, nie każdemu jest to dane.

Opublikowano
6 minut temu, Popier96 napisał(a):

Jak jest infrastruktura to można działać szczególnie jak się lubi. Ja i tak sporo dzięki temu zbożu podgoniłem, kawał wiaty postawiłem etc. Ale czasy się trochę zmieniły. 

Teraz to uprawa zboża na dzierżawach jest nieopłacalna chyba że płaci się poniżej 1000 i jest gdzie słome sprzedać z pola  

Opublikowano
15 minut temu, Popier96 napisał(a):

Jak jest infrastruktura to można działać szczególnie jak się lubi. Ja i tak sporo dzięki temu zbożu podgoniłem, kawał wiaty postawiłem etc. Ale czasy się trochę zmieniły. 

Nie mam infrastruktury na przechowanie dużych ilości zboża. Po drugie nie mam ochoty na czekanie na klienta workowego. A znów jakby coś chciał hodować to by musiał numer w agencji zakładać a i też na to infrastruktury nie ma. 

Zresztą rolnikiem nigdy się nie czułem i nie miałem chęci aby z tego żyć. Wiata jakaś też była w planach, żeby pług, kultywator i parę innych złomów nie stało pod chmurą ale dałem se spokój.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v