Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał(a):

Tym że nie będę za nie płacił. 

Jest jeszcze jedna różnica. Jak popsują się w słoiku to powiesz nasiały nawozów. A tak to pomyślisz i po ... siałem nawóz.

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, Qwazi napisał(a):

Całe linie pastucha, włącznie ze zwijakami i dwukółka z beczką i wężem oraz ok 50 kolków do pastucha, całą zimę na pastwisku stały i nawet kapsla od zaworka powietrza w kole nie brakuje🤷, aaaaa i jeszcze paśnik ocynkowany koło tego stał też...i to wszystko było pkandeką przykryte, więc jakby ktoś se chciał coś pożyczyć, to bym się po paru miesiącach zorientował...

To nie te czasy, że jak się grabiarkę na łące zostawiło, to następnego dnia sama rama została 🤷

Żebyś tego w złą godzinę nie napisał 

  • Like 1
  • Confused 1
Opublikowano
Łolek napisał:

3 godziny temu, Qwazi napisał(a):

Całe linie pastucha, włącznie ze zwijakami i dwukółka z beczką i wężem oraz ok 50 kolków do pastucha, całą zimę na pastwisku stały i nawet kapsla od zaworka powietrza w kole nie brakuje🤷, aaaaa i jeszcze paśnik ocynkowany koło tego stał też...i to wszystko było pkandeką przykryte, więc jakby ktoś se chciał coś pożyczyć, to bym się po paru miesiącach zorientował...

To nie te czasy, że jak się grabiarkę na łące zostawiło, to następnego dnia sama rama została 🤷

Żebyś tego w złą godzinę nie napisał 

o to to ... kiedyś znajomy zgrabiarkę gwiazdowkę z łąki tylko na zimę zabierał i tak stała z 10 lat aż raz patrzymy a on ją wiezie na przyczepie bez kół...


12Pafnucy napisał:

Teraz, slawek74 napisał(a):

czym nawożone 🤔🤭

Gnojem bydlęcym...

Wiem o co pytasz, ale by mnie widzieli jak bym tam...😆

jeden sprzedawał ogórki nawożone,,własnym obornikiem ,, to do dziś się ludzie z chłopa śmieją a to że 30 lat temu było 🤭🤪

  • Haha 1
Opublikowano
4 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Tego to nie chcę. Ani ja tego nie jem ani klienci zbytnio nie chcą.

Jak zbierzesz to się machaniem spadź za wielokwiat 😉

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, wojtal24 napisał(a):

ale po co chcesz doganiać kogoś co zgarnął majątek 2 pokoleń?

to nie o to chodzi ale widze że dalej nie rozumiesz , ktoś kto ma więcej zazwyczaj ma już dużo lżej i za co sobie ulżyć w robocie swojej bo to samonakręcająca się maszyna no i przede wszystkim  chce i lubi to robić,

ja z rycia i pomagania rodzicom nic nie miałem i to nie zarobiło na siebie by dalej to ciągnąc by mieć lżej  , dalej były widły i taczka do obornika, kostki , ręczny dój , łopatowanie zboża , sie szarpanie z workowanym nawozem itp itd , moja skala i jej rentowność nie pozwoliły na tanią ale sensowną modernizację wiec po hvj do tego wracać , dokładać z etatu i się męczyć tylko po to by dalej łazić zmęczonym brudnym , spoconym i śmierdzącym bo wiem że jak nie mam zdrowia i predyspozycji do tego to zawsze będzie mi to szło gorzej niż innym 

widzę że można i da się lżej prościej i bez wysiłku żyć będąc dzięki temu bardziej zadbanym czy ogarniętym i być z tego zadowolonym to po co mam się męczyć 

 

Edytowane przez konteno
  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, konteno napisał(a):

widzę że można i da się lżej prościej i bez wysiłku żyć będąc dzięki temu bardzie zadbanym czy ogarniętym  i być z tego zadowolonym to po co mam się męczyć 

No to tak żyj...w czym problem?

Opublikowano
9 minut temu, malaczarna napisał(a):

IMG_20250608_184214.jpg

W poszewkę na poduszkę?

Jo 🤪

Pojechałem na objazd pól rano i nie było zamiaru, a z drogi zauważyłem, że sa... na siedzeniu mam poduszeczkę to akurat 

Opublikowano
3 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Czo???

Motora Ci po drodze znalasem...

Messenger_creation_4686845F-0594-4C6A-B04A-E809EC3E8BCF.jpeg

kartka nieczytelna 

@Nieustraszony1044

465175366_9008443835873078_8800232310178

4 godziny temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Nie rozśmieszaj mnie panie Kowalski, że ktoś w tych czasach kawałek drewna ukradnie.

ja co raz do lasu jeżdżę jak nie ma właścicieli 

Opublikowano
7 minut temu, konteno napisał(a):

ktoś kto ma więcej zazwyczaj ma już dużo lżej i za co sobie ulżyć w robocie

Niby tak, ale to trochę pozór. Zwykle apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jak ma już dużo to chce jeszcze więcej i sam se na garb dokłada. Fakt, że ma już maszyny, ręcznie nie tyra może aż tak, ale zarządzanie i organizacja pochłania więcej energii. Poza tym ten park maszynowy też trzeba utrzymać w sprawności, a to też wysiłek. To wszystko nie jest jednoznaczne. Nawet jak ktoś rozkręci tak, że ma do wszystkiego pracowników, to i tak musi poświęcić sporo wysiłku, żeby wszystko mieć pod kontrolą 

  • Like 2
Opublikowano
5 godzin temu, Chłoporobotnik napisał(a):

To najwyższa pora przenieść się na stanowisko mi podobne. Nikt nie goni. Nie masz z góry określonej żadnej normy. Trzeba zrobić to, to i tamto a nie zrobisz dziś to i auto do jutra postoi... 

tacy jak @6465 nie byliby zadowoleni 

Opublikowano
konteno napisał:

3 godziny temu, wojtal24 napisał(a):

ale po co chcesz doganiać kogoś co zgarnął majątek 2 pokoleń?

to nie o to chodzi ale widze że dalej nie rozumiesz , ktoś kto ma więcej zazwyczaj ma już dużo lżej i za co sobie ulżyć w robocie swojej bo to samonakręcająca się maszyna no i przede wszystkim  chce i lubi to robić,

ja z rycia i pomagania rodzicom nic nie miałem i to nie zarobiło na siebie by dalej to ciągnąc by mieć lżej  , dalej były widły i taczka do obornika, kostki , ręczny dój , łopatowanie zboża , sie szarpanie z workowanym nawozem itp itd , moja skala i jej rentowność nie pozwoliły na tanią ale sensowną modernizację wiec po hvj do tego wracać , dokładać z etatu i się męczyć tylko po to by dalej łazić zmęczonym brudnym , spoconym i śmierdzącym bo wiem że jak nie mam zdrowia i predyspozycji do tego to zawsze będzie mi to szło gorzej niż innym 

widzę że można i da się lżej prościej i bez wysiłku żyć będąc dzięki temu bardzie zadbanym czy ogarniętym  i być z tego zadowolonym to po co mam się męczyć 

 

to ile masz ha tej ojcowizny ?

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Chłoporobotnik napisał(a):

To najwyższa pora przenieść się na stanowisko mi podobne. Nikt nie goni. Nie masz z góry określonej żadnej normy. Trzeba zrobić to, to i tamto a nie zrobisz dziś to i auto do jutra postoi... 

I co z twojego lenistwa ktoś traci czas i pieniądze. Sprawia ci to przyjemność? A i żebyś się nie zdziwił jak towar nie dojedzie na czas i ktoś będzie płacił karę za nie dotrzymania terminu. U na mamy broszury w których musimy pisać kiedy ruszamy, godzinę dojazdu na załadunek, godzinę ruszenia z załadunku, godziny przekraczania granic. Wszystko jest czarne na białym kto zawinił. 

Edytowane przez 6465
Opublikowano
Qwazi napisał:

7 minut temu, konteno napisał(a):

ktoś kto ma więcej zazwyczaj ma już dużo lżej i za co sobie ulżyć w robocie

Niby tak, ale to trochę pozór. Zwykle apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jak ma już dużo to chce jeszcze więcej i sam se na garb dokłada. Fakt, że ma już maszyny, ręcznie nie tyra może aż tak, ale zarządzanie i organizacja pochłania więcej energii. Poza tym ten park maszynowy też trzeba utrzymać w sprawności, a to też wysiłek. To wszystko nie jest jednoznaczne. Nawet jak ktoś rozkręci tak, że ma do wszystkiego pracowników, to i tak musi poświęcić sporo wysiłku, żeby wszystko mieć pod kontrolą 

nie każdy to rozumie

Opublikowano
17 minut temu, pedro2 napisał(a):

Jo 🤪

Pojechałem na objazd pól rano i nie było zamiaru, a z drogi zauważyłem, że sa... na siedzeniu mam poduszeczkę to akurat 

Cóż ja poduszki w aucie nie wożę ale kocyk mam

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v