Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, kris91 napisał(a):

Ty to chyba tam wszystkiego masz nachomikowanego u siebie 🙊

mam burdel pod sufit ale trochę za porządki sie wziąłem jak @daron64 , troche pierdół pojedzie na śmietnik/złom a troche w ludzi pójdzie , na razie sporo co dla siebie miało być a leży w częściach musze ponaprawiać 

Opublikowano
7 minut temu, pedro2 napisał(a):

Samochód jak samochód. Dzisiaj bardziej rybka mnie kręci i to 

 

IMG_20250525_144355_6.jpg

Ciekawe, czy Pan Bogdan Ja ma lepszy

Opublikowano
14 minut temu, ciapek102 napisał(a):

Ciekawe, czy Pan Bogdan Ja ma lepszy

Oceniasz ludzi po tym jakim autem jeżdżą czy traktorem? 

To słabo 

Znajomy jeździ gruzami za 5-7tys, a kasy ma jak lodu i chłop na piątkę z plusem. Także wiesz ..

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Chyba nieprędko suszenie siana będzie.

Zrzut ekranu 2025-05-25 150745.png

Jak pszczoły? Ja już 3 rójki złapałem. Połączone w mocną rodzinę, noszą i odrabiają węze. Jedna rodzina mi się wyroiła. Dzisiaj jedna z podlanymi larwami, zabrałem matulę i ramkę czerwiu. Niech se wyhodują swoją, akurat taka izolacja na akację i lipę. 

1 minutę temu, pedro2 napisał(a):

Oceniasz ludzi po tym jakim autem jeżdżą czy traktorem? 

To słabo 

Znajomy jeździ gruzami za 5-7tys, a kasy ma jak lodu i chłop na piątkę z plusem. Także wiesz ..

Pięknie tam masz. Zazdraszczam. 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Popier96 napisał(a):

Jak pszczoły? Ja już 3 rójki złapałem. Połączone w mocną rodzinę, noszą i odrabiają węze. Jedna rodzina mi się wyroiła. Dzisiaj jedna z podlanymi larwami, zabrałem matulę i ramkę czerwiu. Niech se wyhodują swoją, akurat taka izolacja na akację i lipę. 

Na miód to już niezbyt liczę. Nadstawki niezbyt ciężkie. Mi się nie wyroiły bo zaizolowałem w izolatorze Chmary. To jest cudowna rzecz a kosztuje 20zł na rodzinę i na wieki wieków. 

Złapałem dwie liche rójki, jedna poszła z ula z powrotem, druga siedzi jeszcze w piwnicy. Nie łapię nic więcej bo nie mam miejsca już gdzie to stawiać i za dużo tego do obróbki bo coś czuję, że sąsiad i tak swoich nie sprzeda a ma wszystkiego 8, Senior będzie dalej miał a ma 8, u mnie 10, jeszcze pole u siebie i innych do obróbki, zarzynania, jeszcze do roboty i w chałupie gotować sobie to nie wyrobi się.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Na miód to już niezbyt liczę. Nadstawki niezbyt ciężkie. Mi się nie wyroiły bo zaizolowałem w izolatorze Chmary. To jest cudowna rzecz a kosztuje 20zł na rodzinę i na wieki wieków. 

Złapałem dwie liche rójki, jedna poszła z ula z powrotem, druga siedzi jeszcze w piwnicy. Nie łapię nic więcej bo nie mam miejsca już gdzie to stawiać i za dużo tego do obróbki bo coś czuję, że sąsiad i tak swoich nie sprzeda a ma wszystkiego 8, Senior będzie dalej miał a ma 8, u mnie 10, jeszcze pole u siebie i innych do obróbki, zarzynania, jeszcze do roboty i w chałupie gotować sobie to nie wyrobi się.

Ja jeszcze nie wywirowałem pierwszego. Nie da się, akacja kwitnie, rzepak kwitnie. Nakrop w każdej ramce. Dzisiaj to szał. Widziałem, że rójki latają po okolicy na fb. Wyjątkowy rok. 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Co Kowalski, znudziło się być Michałem?

Michał poszedł do krów zaraz wraca

Opublikowano
Teraz, Popier96 napisał(a):

Ja jeszcze nie wywirowałem pierwszego. Nie da się, akacja kwitnie, rzepak kwitnie. Nakrop w każdej ramce. Dzisiaj to szał. Widziałem, że rójki latają po okolicy na fb. Wyjątkowy rok. 

Wywirowałem i sprzedałem co miałem sprzedać. Jeszcze trochę, lipa przekwitnie, paski i nadstawki wek. 

Jak pogoda dopisze to drugi raz poruszać w ziemniakach trzeba. No i za jakieś 2 tygodnie 60 kurczaków do zabicia a potem króliki z zimowych wykotów. W lipcu urlop, w jego trakcie żniwa, podorywki, gnoje powywozić bo dużo jest, poplony i zleci do zimy.

Teraz, ciapek102 napisał(a):

Michał poszedł do krów zaraz wraca

To proszę się ode mnie odstosunkować.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Wywirowałem i sprzedałem co miałem sprzedać. Jeszcze trochę, lipa przekwitnie, paski i nadstawki wek. 

Jak pogoda dopisze to drugi raz poruszać w ziemniakach trzeba. No i za jakieś 2 tygodnie 60 kurczaków do zabicia a potem króliki z zimowych wykotów. W lipcu urlop, w jego trakcie żniwa, podorywki, gnoje powywozić bo dużo jest, poplony i zleci do zimy.

A nawet nie wiem jak lipa. Muszę iść luknąć kiedy do kwitnięcia będzie się brała. Ja robię siłę pszczół na czerwiec- liczę na spadź. Choć narazie pogoda nie sprzyja. 

Opublikowano (edytowane)
Teraz, Popier96 napisał(a):

liczę na spadź

Oby tego do mnie nie przyniosły...

I dlatego, że u mnie sezon kończy się na lipie to zaizolowałem. Teraz naczerwią na lipę a później czerwienie już na zimę.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
1 godzinę temu, Andpol napisał(a):

Mam kupioną siatkę od ptaków i we wtorek o ile nie zjedzą ptaki kilka gałęzi się osłoni. Do wtorku czekać muszę bo pomoc przyjedzie a sam z żoną to trudno założyć w ub roku próbowałem.

Sam zakładałem, długie kołki i na takie drzewa 5-6 m wysokie dałem radę 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Oby tego do mnie nie przyniosły...

I dlatego, że u mnie sezon kończy się na lipie to zaizolowałem. Teraz naczerwią na lipę a później czerwienie już na zimę.

Lipa z dodatkiem spadzi, genialne połączenie. 

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

7 minut temu, Łolek napisał(a):

Muszę się z tobą zgodzić,w starym sanktuarium było powiedzmy duchowo a tutaj przerost formy 

Bardzo lubię Niepokalanów bo jest tak jak być powinno w takim miejscu 

Zanim przestałem chodzić do Kościoła to bywałem w takich miejscach, teraz zresztą też nieraz zobaczę jako zabytkowy budynek a nie świątynię. No i "nowy" Licheń jest na liście miejsc które nie warto oglądać ... Chyba że ktoś lubi "cygański" przepych ...

"cyganski przepych " dobre 😀😀😀


Łolek napisał:

10 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nie wiem, mnie takie "złote a skromne" miejsca nie interesują ... Licheń to zwykły "złoty cielec" ...

Muszę się z tobą zgodzić,w starym sanktuarium było powiedzmy duchowo a tutaj przerost formy 

Bardzo lubię Niepokalanów bo jest tak jak być powinno w takim miejscu 

to polecam św Lipke i Gietrzwal

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

to polecam św Lipke i Gietrzwal

 

A ja Wambierzyce ;) Ogólnie cała Kotlina Kłodzka i okolice, cały tydzień i nie zobaczysz nawet połowy tego, co ten rejon oferuje.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
konteno napisał:

18 godzin temu, wojtal24 napisał(a):

@konteno masz uprawnienia sep G1?

a jakie to i na co ? kiedyś naście lat temu jakieś żółte papiery dostałem jak technikum skończyłem ale już nieważne 

tera to jedynie od psychiatry moge co najwyżej mieć 

P_20250525_131526.jpg

masz takie uprawnienia odnów sobie i jest taki podobno deficyt elektryków

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v