Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Teraz, 6465 napisał(a):

Jutro francuzy jakieś protesty i strajki organizują. Ok mam nadzieję że tylko jeden dzień. 

Aby cię tylko nie złapali bo ty z żywnością jedziesz a przecież ostatnio tam ostro ciężarówki rozładowywali na ulicach 

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, szymon09875 napisał(a):

Aby cię tylko nie złapali bo ty z żywnością jedziesz a przecież ostatnio tam ostro ciężarówki rozładowywali na ulicach 

Do piątku siedzę w Hiszpanii. Nawet nie mam zamiaru Jan wjeżdżać. 

Opublikowano
3 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

Malowana perełka od handlarza, nie bez powodu ktoś to sprzedał ...

Bez jaj

8.5 roku dzielnie szłuży

Tylko jakj tusek nastał to zaczął się burzyć

Do tamtego roku nie sprawiał problemu. 

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

No i coś tam nadiagnozował Rysiek? Bo jak patrzę na te tłoki, to mi się zdaje, że przegrzane było

Nic strasznego 

Pierścionki się skończyły

Jutro kupię nowe i się zobaczy P0 włożeniu w tuleje czy będzie szpara

Na tulejach progu tak jak nie ma

To P0winno same pierścienie starczyć. 

A jak nie to się wstawi zestawy i będzie żył.. 

Tu tłoki  bepco ktoś już zmieniał bo sylikon na misie. 

To na tłokach to nie przegrzanie tylko nalot na języku się zaciera szmatką. 

 

  • Like 1
Opublikowano
26 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Nic strasznego 

Pierścionki się skończyły

Jutro kupię nowe i się zobaczy P0 włożeniu w tuleje czy będzie szpara

Na tulejach progu tak jak nie ma

To P0winno same pierścienie starczyć. 

A jak nie to się wstawi zestawy i będzie żył.. 

Tu tłoki  bepco ktoś już zmieniał bo sylikon na misie. 

To na tłokach to nie przegrzanie tylko nalot na języku się zaciera szmatką. 

 

Bogdan ma rację. To nie siuntka

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Bez jaj

8.5 roku dzielnie szłuży

Tylko jakj tusek nastał to zaczął się burzyć

Do tamtego roku nie sprawiał problemu. 

a znasz jego historię i przebieg u POprzedniego właściciela krowiarza ? był jego pierwszym czy kolejnym z kolei właścicielem? śp Ojciec jak 7430 kupił to też od takiego krowiarza bambra co go zamęczył z ładowaczem dlatego szybko poszedł dalej cieszyć ludzi , jakiś ojciec z młodymi chłopakami był ogłądali i gimbaza sie napaliła i pojechał dalej a 5340 był od typowego rolnika kolekcjonera zetorów 

Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Jeśli uważasz to dla siebie za dobre wyjście to tak rób

czytałeś kilka stron wcześniej o kombinowaniu w rolnictwie ile to się niektórzy nachapali? ja na uprawie swojej ziemi się nie dorobię tak by pełnoprawnie korzystać z takich samych dofinansowań jak inni na tym samym poziomie ani nie połączę ze swoim etatem bo nie do pogodzenia a kombinować muszę bo jak  inaczej

 

58 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Aby cię tylko nie złapali bo ty z żywnością jedziesz a przecież ostatnio tam ostro ciężarówki rozładowywali na ulicach 

co ty sie martwisz ? on cudze do nas wiezie nie raz to samo co u siebie mamy, gdzie sens ? jakby to swojego nie można wyprodukować , to i tak pójdzie na zagraniczna sieci handlowe bo mają praktyke że z krajów macierzystych ciągną towar

Edytowane przez konteno
Opublikowano
28 minut temu, konteno napisał(a):

a znasz jego historię i przebieg u POprzedniego właściciela krowiarza ? był jego pierwszym czy kolejnym z kolei właścicielem? śp Ojciec jak 7430 kupił to też od takiego krowiarza bambra co go zamęczył z ładowaczem dlatego szybko poszedł dalej cieszyć ludzi , jakiś ojciec z młodymi chłopakami był ogłądali i gimbaza sie napaliła i pojechał dalej a 5340 był od typowego rolnika kolekcjonera zetorów 

 

 

 

Tak

Jestem 5 właścicielem

Wielu chciało P0jeździć ursusem 

  • Haha 7
Opublikowano
5 godzin temu, konteno napisał(a):

 

czytałeś kilka stron wcześniej o kombinowaniu w rolnictwie ile to się niektórzy nachapali? ja na uprawie swojej ziemi się nie dorobię tak by pełnoprawnie korzystać z takich samych dofinansowań jak inni na tym samym poziomie ani nie połączę ze swoim etatem bo nie do pogodzenia a kombinować muszę bo jak  inaczej

 

co ty sie martwisz ? on cudze do nas wiezie nie raz to samo co u siebie mamy, gdzie sens ? jakby to swojego nie można wyprodukować , to i tak pójdzie na zagraniczna sieci handlowe bo mają praktyke że z krajów macierzystych ciągną towar

To nie obrabiasz hektarów po robocie? Ile ich masz? Pewnie spokojnie byś ogarnął.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

Tu za parę zł i w P0le

Jak wymienisz tylko pierścionki jak planujesz to długo nie pojeździsz, a i remonty Perkinsa to nie siuntka ...

A i dół trzeba by sprawdzić, bo tu za dużo szlifów nie zrobisz, może się okazać że wał do wyebania i trzeba nowy kupować ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v