Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
19 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

A co wy tam produkujecie?

 

W dniu 12.01.2025 o 08:54, Chłoporobotnik napisał(a):

Kasetony, listwy karniszowe, panele ścienne, stryropianowe listwy dekoracyjno - maskujące, ościeżnice. 

 

W dniu 12.01.2025 o 09:09, Chłoporobotnik napisał(a):

No jeszcze prócz tego co wyżej to podkłady pod panele podłogowe.

 

Opublikowano
52 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Żeby się człowiekowi dobrze żyło potrzebuje robić:

- tyle ile jest w stanie

- to co lubi

Tylko tyle i aż tyle.

Oddałbym do tego trzeci punkt: 

- być z kimś kogo się kocha 

Inaczej możesz się zarżnąć w pracy, a i tak żaden pieniądz nie przyniesie ci uciechy, jeśli nie będzie z kim "roztrwonić" zarobków. Samemu nawet najlepszy tort jest bez smaku...

  • Like 5
  • Haha 1
Opublikowano
7 minut temu, Bananek napisał(a):

Oddałbym do tego trzeci punkt: 

- być z kimś kogo się kocha 

Inaczej możesz się zarżnąć w pracy, a i tak żaden pieniądz nie przyniesie ci uciechy, jeśli nie będzie z kim "roztrwonić" zarobków. Samemu nawet najlepszy tort jest bez smaku...

Mi tam pieniądz daje radość i to nie wydawany... 

Opublikowano
2 minuty temu, Wiesio80 napisał(a):

🙋☀️ wieje....

Świętuje ta dzisiaj???

No wypadało by... 

🙋🤝

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Mi tam pieniądz daje radość i to nie wydawany... 

Jaką.

Jak się wyda na coś, to dopiero cieszy..

Opublikowano
43 minuty temu, Leszy napisał(a):

Patrz, a ja myślałem, że Ci z końcówki PRL-u są bardziej leniwi, bo się nauczyli opierniczać na każdym etapie swego życia. W szkole w pracy, czy wojsku. 😜 

Może i tak ale początek demokracji im to skutecznie z głowy wybił 😉

Cześć,zimno pochmurno i wieje 

Opublikowano
1 minutę temu, Wiesio80 napisał(a):

Na AF o pieniądzach, w telewizji Lewy gwiazdorzy...Bodnar wątpi że Nawrocki będzie prezydentem....za oknem wieje... nie ma spokoju.....

A jeszcze ta piła motorowa...

Jak żyć?🤦

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Piła gdzieś z rana chodzi...🤔🙆

Co to za jaja?

Świętować ktoś nie chce...🙆

Od 6 rano zbieramy ;) nie ma świętowania ;)

A wczoraj to jakieś święto było ?? Bo ludzie się dziwnie patrzyli jak kukurydzę odżywka pryskalem ?? 🤔

Edytowane przez Tomasz0611
  • Haha 1
Opublikowano
18 minut temu, Wiesio80 napisał(a):

Na AF o pieniądzach, w telewizji Lewy gwiazdorzy...Bodnar wątpi że Nawrocki będzie prezydentem....za oknem wieje... nie ma spokoju.....

Jak nie chce to niech nie gra i tak zawsze jak jest w reprezentacji to ona przegrywa

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Od 6 rano zbieramy ;) nie ma świętowania ;)

A wczoraj to jakieś święto było ?? Bo ludzie się dziwnie patrzyli jak kukurydzę odżywka pryskalem ?? 🤔

Podobno niedziela.....

Opublikowano
Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Przyjeżdżasz o 13.55 i liczysz, że rzucimy wszystko, zostaniemy ze 2h żeby cię ładować? Jak się z trzech zgodzi to tak, jak mniej to stój i czekaj. W większości okolicznych firm tak jest. Nikt nie zarywa nadgodzin. Za prawie 1,5 roku pracy nie wiem czy uzbierałem 20h nadgodzin na takie ładowanie po 14. Tu nie ma czegoś takiego jak dojazd na czas, bywało, że Bułgar przyjeżdżał dwa dni wcześniej bo miał czas a towar i tak nie był gotowy bo zamówienia są robione terminowo na styk.

Większych głupot nie czytałem.

U nas sztywno określone terminy, jakieś tak 2-3 godziny spóźnienia to jeszcze tragedii nie ma ale o dobę to by Niemiec spedytorom jaja urwał. Jak komuś czasu brakuje bo pauza do wykręcenia to robimy przepinki z załoga ktora wypauzowana żeby towar był na czas. 

 Co do drugiego wpisu to święta prawda nie głupoty. Sam się o tym doskonale przekonałem że we dwoje zawsze łatwiej. 

Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał(a):

Szkoła idzie, etat też, cza torbę pakować i ruszać jak się zakaz na Warszawce skończy. 

Rolnik świętują cisza za oknem. 

Na razie pogoda do świętowania w gospodarstwie ale trza jechać cementu,piachu i kruszywa kupić. 

Będziem lać 

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał(a):

U nas sztywno określone terminy, jakieś tak 2-3 godziny spóźnienia to jeszcze tragedii nie ma ale o dobę to by Niemiec spedytorom jaja urwał. Jak komuś czasu brakuje bo pauza do wykręcenia to robimy przepinki z załoga ktora wypauzowana żeby towar był na czas. 

 Co do drugiego wpisu to święta prawda nie głupoty. Sam się o tym doskonale przekonałem że we dwoje zawsze łatwiej. 

U nas zawsze jeden drajwer. Na Niemcy też idą wysyłki. Tylko, że oni są zapobiegliwi - auto najpóźniej o 10 stoi, żeby do 14 na spokojnie załadować. 

U mnie nie łatwiej tylko trudniej bo to więcej pracy i obowiązków. A ja nie lubię poświęceń.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v