Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Przyszedł czas i na nią 🫣

IMG_20250316_112122.jpg

Zawsze mi się podobały te traktory. Jedno z pierwszych wspomnień ciągników mam właśnie z C-385. Sąsiad miał i za siedzeniem była deska, jak przyjeżdżał robić orkę czy uprawiać to mnie wsadzali do kabiny i sobie na tej desce jeździłem.

  • Like 1
Opublikowano

Fajnie było. Nieraz osiemdziesiątka czy C-4011 nocowały u nas na podwórku bo Mieciu nie był w stanie dojechać nimi do siebie. Robił u wszystkich, po kolei, było takich drobnych, mających do hektara w promieniu 200m z 12. A i dalej się zapuszczał, do Seniora nawet jeździli gnój wozić. 

Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał(a):

Mi te c-385 nadal się podobają, na swoje czasy fajne ciągniki, tylko one przerastały naszych mechaników w ich wiedzy technicznej

On to kupił pod koniec lat 90, wtedy to był szał. Druga osiemdziesiątka była w kółku a RSP to swoją drogą. Dziadek się za głowę łapał jak UG 3 po ramę zapuścił bo całe stajanie było czerwone od wyoranej gliny.

Opublikowano

Najpierw kółkowa była czerwona, później pomalowali na żółto. Ciągała pług i odśnieżała drogi. Jak Sipmy były dwie to jedną ciągała siuntka, drugą 3P, później już tylko 3P. Prasa i kombajn to były najbardziej rentowne usługi w kółku, jeszcze z 9-10 lat temu to Rekord i Sipma nie stygły. Później tylko gorzej. W 2018 sprzedali kombajn, w 2019 wszystko do likwidacji. 

Opublikowano
Godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

No są, tylko jak jest hiszpański po 10-12zl/kg w hurcie i polski po 25 to który weźmie jakiś zieleniak ?? No weźmie tego za 12, wsypie w pudełko od tego po 25 i interes się kręci ...

A jeżeli markety potrafią oficjalnie napisać kraj pochodzenia i w tym nie kłamią to chwała im za to, nie jestem przeciwko importowi, jestem przeciwko błędnemu oznaczaniu tych produktów.

A tak się produkuje polskie truskawki do zieleniaków na Broniszach https://www.sad24.pl/jagodniki/falszowali-truskawki-pod-oslona-nocy-tak-zagraniczne-truskawki-staja-sie-polskimi-video/

W moim "wsiowym" lokalnym sklepie polski pomidor po 25 zł lepiej się sprzedaje niż ten marokański po 10...

21 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Najpierw kółkowa była czerwona, później pomalowali na żółto. Ciągała pług i odśnieżała drogi. Jak Sipmy były dwie to jedną ciągała siuntka, drugą 3P, później już tylko 3P. Prasa i kombajn to były najbardziej rentowne usługi w kółku, jeszcze z 9-10 lat temu to Rekord i Sipma nie stygły. Później tylko gorzej. W 2018 sprzedali kombajn, w 2019 wszystko do likwidacji. 

SKR upadł u nas na początku lat dziewięćdziesiątych. Za to kółko rolnicze istnieje do dziś.

Opublikowano

A mięso to jak jest? Przyjeżdża z hiszpani czy innych, fajne schaby popakowane vacum do wiejskiego sklepu, pani otwiera, kładzie na lade i ludzie myślą, że to polskie. Z miesiąc temu widziałem jedna hurtownia rozwoziła schaby z chin.

  • Like 1
Opublikowano

Nie myślcie że to tylko w Polsce jest takie przepakowywanie i sprzedawany import jako krajowe. Bo nie tylko. Polacy to myślą że Polskim to się w całej Europie zachwycają. Tak zachwycają się jak przepakują w swoje kartony i sprzedają jako swoje. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
9 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

A mięso to jak jest? Przyjeżdża z hiszpani czy innych, fajne schaby popakowane vacum do wiejskiego sklepu, pani otwiera, kładzie na lade i ludzie myślą, że to polskie. Z miesiąc temu widziałem jedna hurtownia rozwoziła schaby z chin.

U nas to nie przejdzie. Dwa razy w tygodniu mięso jest z pobliskiej ubojni. Po za tym blisko jest dino, także każdy kupi co chce.

Opublikowano
8 minut temu, 6465 napisał(a):

Nie myślcie że to tylko w Polsce jest takie przepakowywanie i sprzedawany import jako krajowe. Bo nie tylko. Polacy to myślą że Polskim to się w całej Europie zachwycają. Tak zachwycają się jak przepakują w swoje kartony i sprzedają jako swoje. 

Tak jest wszędzie. Sam to robiłem jak pracowałem w Irlandi. Przepakowywałem mięso z duńskimi flagami w opakowania z irlandzkimi💪

  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Krzysztof81 napisał(a):

 Przepakowywałem mięso z duńskimi flagami w opakowania z irlandzkimi💪

I dla mnie to jest dużo gorsze niż oficjalne sprzedawanie importowanej żywności gdzie jest poprawnie oznaczony kraj pochodzenia ...

  • Like 2
Opublikowano
42 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

U nas w prasach chodziły C360, 80-tki też mieli chyba dwie albo 3 to do pługa szły, a w okresie kiszonkarskim gniotły pryzmy.

Były chyba dwie 914 i minimum 3 385 tyle że pod koniec to już różne mody były i jedna chyba miała silnik z szóstki 

Opublikowano
W dniu 9.03.2025 o 23:21, konteno napisał(a):

 

podobno cokolwiek byle loncin albo im większy silnik tym lepszy

 

A co to jest ten silnik OHV ?

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, superfarmer02 napisał(a):

Były chyba dwie 914 i minimum 3 385 tyle że pod koniec to już różne mody były i jedna chyba miała silnik z szóstki 

U nas już SKR-u nie ma, gmina plac za długi przejęła, PSZOK chyba teraz tam jest. Jeszcze kilka lat temu odśnieżali drogi, kilka Bizonów mieli, ale upadło to.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
8 minut temu, slawek74 napisał(a):

chcesz mu pomóc 🤔

Wspieram kolegę...w rekonwalescencji 🤷...

 

7 minut temu, radekz200 napisał(a):

w miarę, ja od kilku dni sam doje bo nie ma mnie komu zastąpić, żona jest w gorszym stanie niż ja 

Będzie lepiej...

3 godziny temu, kampl napisał(a):

Ej. Ten rejestr odsadzania cieląt to od jakiego dnia należy zrobić? 15 marzec 24 r?

Od 1 kwietnia 2024

Opublikowano
radekz200 napisał:

8 minut temu, Qwazi napisał(a):

@radekz200 jak zdrowie Twe cenne🤔...bo się zamartwiam 🤷...

Będziesz dziś doił 🤔...

w miarę, ja od kilku dni sam doje bo nie ma mnie komu zastąpić, żona jest w gorszym stanie niż ja 

Za nową się już rozglądasz 🤔 cze ty też na straty 🤔🙆‍♂️

Opublikowano
11 minut temu, Buszmen11 napisał(a):

SKR upadł u nas na początku lat dziewięćdziesiątych. Za to kółko rolnicze istnieje do dziś.

SKR w bodajże 1992. Później już było tak jak wcześniej - KR. 

Byłem może 6 letnim sraluchem, babka mnie cap za rękę i poszliśmy do kółka zamawiać kombajn, z 700m od domu było. Gwar, pełno ludzi, rozdarte kobity, chłopy też nie przebierające w słowach i żelazny dyspozytor siedzący na schodach. Wandzia "telexpress depesze", wiecznie strasząca, że wyśle depesze do "Telexpressu", że kombajny nie dojeżdżają... Tak było.

Tak kiedyś wyglądał Pioter. 

2.jpeg

  • Like 3
  • Haha 1
Opublikowano
15 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

SKR w bodajże 1992. Później już było tak jak wcześniej - KR. 

Byłem może 6 letnim sraluchem, babka mnie cap za rękę i posz

Tak kiedyś wyglądał Pioter. 

2.jpeg

Od małego Cię ciągnęło do siuntką🤔...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v