Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, malaczarna napisał(a):

I później problem z kobietą na żywo masz.

Nawet popatrzeć nie może jak i tak na związek nie ma szans 🤔🤷

Opublikowano

Ale jak się nie ma nikogo i nie będzie to w czym to przeszkadza 🤔

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nic takiego nie ma ;) Ruszasz z nogi z której masz ochotę.

Np ruszanie pod górkę uczą z lewej, bo wtedy każda noga i ręka ma jedno zadanie.

Może tak. Ja nie praktykujący motocyklista. Pamiętam tyle że za taki start z obiema nogami w górze to oblewali egzamin ale to zamierzchłe czasy były. Jeszcze zdawałem na Wsce.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Pamiętam tyle że za taki start z obiema nogami w górze to oblewali egzamin ale to zamierzchłe czasy były.

Kiedyś rzeczywiście tak było, teraz nie zwracają uwagi na te nogi. Bardziej na to czy panujesz nad maszyną, a nie z której nogi ruszasz. Masz to robić tak aby Ci było wygodnie i abyś panował nad tym co robisz.

Znajomy musiał robić jeszcze raz przez punkty, to mówił, że najbardziej na placu zwracają uwagę na rozglądanie się przed ruszeniem ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
10 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Teraz chyba są te całe ekodrajwingi, gdzie wymagają m.in. hamowania silnikiem.

Jeśli chodzi o egzamin na prawo jazdy to nic takiego nikt nie wymaga. W drugiej połowie 2024 trzy nasze osiemnastki zdały egzaminy i nikogo takie umiejętności nie interesowały podczas egzaminu. Dwie zdawały w Sieradzu, trzecia w Łodzi 

Opublikowano (edytowane)

@Qwazi może i tak, nie wiem, już jakiś czas temu zdawałem ;) na samochód jeszcze miałem tą starą teorie, motocykl już po "nowemu". Ale co się dziwić że tak to wygląda, jak u nas w kraju uczy się jak zdać egzamin, a już najbardziej śmieszą mnie te teksty że ten łuk to jest trudny i uczenie na jakieś słupki w lusterku ... Nikt w 20h nie nauczy Cię techniki jazdy na motocyklu, jak średnio z 8-10h trzeba przeznaczyć na naukę tego całego placyku , a Ci najmniej kumaci to na miasto wyjadą może na 4h ... Jak ktoś jeździł na jakiś komarkach itp to ten plac w 6h na tej 600-tce ogarnie, a jak ktoś zielony to będzie siedział i siedział na placyku ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał(a):

Widzieliście

Grześ mustanga ojcu oddał

https://youtu.be/aZsIrBndTw8?si=x9ZnkMBPknQakhtw

Normalna sprawa żeby uciec przed komornikiem. On już tam za bardzo nawet nie ma co sprzedawać - pare rempli na placu. Zaraz następne hektary pójdą w.pizdu.  Tyle zostało z potężnego parczewskiego biznesu. Tak to jest jak się jest urodzonym prezesem i nie lubi się rączek pracą kalać.

7 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

@Qwazi może i tak, nie wiem, już jakiś czas temu zdawałem ;) na samochód jeszcze miałem tą starą teorie, motocykl już po "nowemu". Ale co się dziwić że tak to wygląda, jak u nas w kraju uczy się jak zdać egzamin, a już najbardziej śmieszą mnie te teksty że ten łuk to jest trudny i uczenie na jakieś słupki w lusterku ...

Co nowa ekipa to nowe pomysły. Kiedys C+E to była niezła orka. Teraz cieżarówką z tandemem to każdy głupi potrafi. W latach 90 ojciec robił E do C, kilka razy z nim jeździłem po placu to była sztuka - rozpierdolonym Starem z tak samo rozyebaną przyczepą zaparkować albo cofnąć po łuku.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Co nowa ekipa to nowe pomysły. Kiedys C+E to była niezła orka. Teraz cieżarówką z tandemem to każdy głupi potrafi. 

No chyba jednak nie, skoro zdawalność C+E w skali kraju to 43% xD Tylko tu jak na motocyklu, jak ludzie wyjadą z placu to często już zdają.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)

Bo ludzie są co raz głupsi. Przyjeżdżają z towarem pod firme i nie potrafią cofnąć pod rampe. Stoje obok i pokazuje w którą strone ma kręcić kierownicą. Tacy są zawodowi kierowcy z zestawem 40 ton.

Edytowane przez Krzysztof81
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@Krzysztof81 bo się uczy zdawania egzaminu, cały kurs jest pod to jak zdać egzamin ... Np na motocykl coś tam wiedziałem jak się jeździ, jakieś komarki, WSK, to na placu z 6h spędziłem, a byli ludzie co te slalomy i ósemki po 15h męczyli, a potem wracali z negatywnym i dalej to tłukli ...

Tak samo manewry na placu zestawem, uczą na jakieś słupki itp a później tacy kierowcy wychodzą... Już nie mówiąc o bandrowcach co prawo jazdy kupili ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

@Krzysztof81 bo się uczy zdawania egzaminu, cały kurs jest pod to jak zdać egzamin ... Np na motocykl coś tam wiedziałem jak się jeździ, jakieś komarki, WSK, to na placu z 6h spędziłem, a byli ludzie co te slalomy i ósemki po 15h męczyli, a potem wracali z negatywnym i dalej to tłukli ...

Tak samo manewry na placu zestawem, uczą na jakieś słupki itp a później tacy kierowcy wychodzą... Już nie mówiąc o bandrowcach co prawo jazdy kupili ...

Na placu pod marketem nie ma słupków i trzeba cofnąć zestawem, niektórzy na 20 razy

Opublikowano
1 godzinę temu, 6465 napisał(a):

Toż tak jak odpisujesz sposób zatrzymania na ciężarówki uczą instruktorzy.

A zdaje się jeszcze gdzieś na manualu? 

1 minutę temu, jahooo napisał(a):

Na placu pod marketem nie ma słupków i trzeba cofnąć zestawem, niektórzy na 20 razy

Pod rozkładarką do asfaltu na prostej drodze niektórzy nie umieli zestawu prosto utrzymać... 

Opublikowano
9 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Bo ludzie są co raz głupsi. Przyjeżdżają z towarem pod firme i nie potrafią cofnąć pod rampe. Stoje obok i pokazuje w którą strone ma kręcić kierownicą. Tacy są zawodowi kierowcy z zestawem 40 ton.

Wyjątkowo przyznam rację. 

Najlepszy jest Bułgar przywożący nam bimber. Jemu wystarczy otworzyć bramę i powiedzieć co ładujemy (są dwa miejsca załadunku). Reszta nas już nie obchodzi.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Krzysztof81 napisał(a):

Prawo jazdy robiłem w 97 i wtedy uczyli ruszać z prawej nogi. Z tego co wyczytałem dalej tak jest.

To ja ledwie 10 lat wcześniej...i też z prawej...

Dobrze że chodź tyle stałe jest....

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
18 minut temu, Krzysztof81 napisał(a):

Normalna sprawa żeby uciec przed komornikiem. On już tam za bardzo nawet nie ma co sprzedawać - pare rempli na placu. Zaraz następne hektary pójdą w.pizdu.  Tyle zostało z potężnego parczewskiego biznesu. Tak to jest jak się jest urodzonym prezesem i nie lubi się rączek pracą kalać.

Co nowa ekipa to nowe pomysły. Kiedys C+E to była niezła orka. Teraz cieżarówką z tandemem to każdy głupi potrafi. W latach 90 ojciec robił E do C, kilka razy z nim jeździłem po placu to była sztuka - rozpierdolonym Starem z tak samo rozyebaną przyczepą zaparkować albo cofnąć po łuku.

Na B jak zdawałem to wtedy rządzący łuk poszerzyli, "bo się kursant nie mieścił". Instruktor mi wtedy kazał po "starym" jeździć, bez pachołków. W mieście pachołków nie ma, ciasno jest-uslyszałem.

Przed oczami mam "słynny" zestaw na T.  Zetor co nie chciał palić na mrozie i d-50 tandem, gdzie wiecznie jakieś światła nie działały.

Opublikowano (edytowane)

Rysiek uważaj co tam wrzucasz w internet młotki i tak dalej bo Tusk robi ustawę zero hejtu w internecie

Za twojego młotka będzie krata dla ciebie

 

Edytowane przez marulekk
  • Confused 1
Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał(a):

W Płocku tak. I skrzynia góra dół. 1,2,3,4 dół. 5,6,7 górna 

Prawie jak w mtz... 😅

Jak na ciągnik tam zdawałem to był młyn że 3 egzaminy w tym samym momencie były w tym jeden właśnie na ciężarówkę, gościu miał się przygotować do jazdy, egzaminator sobie tam z kimś gadał a gościu zaczął się szarpać z prawym lusterkiem bo chciał sobie ustawić😅 jak się egzaminator na niego wydarł...😂😂

Opublikowano

Co tam zdać egzamin na prawo jazdy, to dopiero początek drogi jest. Teraz gdy jest tandem to tylko na znaki trzeba uważać. 

 

John deere dziś miał test, wynik pozytywny. Jutro znowu umiesza paszowóz. I trzeba się brać za wymianę olej, płynów, pasków. I zarejestrować to jakoś. Może jutro ktoś podjedzie w sprawie ładowacza czołowego. Tylko nie wiem czy oryginalny czy może Mx, albo któryś z polskich.

  • Haha 2
Opublikowano
3 minuty temu, superfarmer02 napisał(a):

Prawie jak w mtz... 😅

Jak na ciągnik tam zdawałem to był młyn że 3 egzaminy w tym samym momencie były w tym jeden właśnie na ciężarówkę, gościu miał się przygotować do jazdy, egzaminator sobie tam z kimś gadał a gościu zaczął się szarpać z prawym lusterkiem bo chciał sobie ustawić😅 jak się egzaminator na niego wydarł...😂😂

Mnie ciągle opierdalał na mieście że za wolno jeżdżę. A ja tam nie poszedłem na wyścigi tylko po to żeby zdać. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v