Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czyli po kombajnie w ogóle nie uprawia tylko oprysk i nawóz. Żyto wyrasta prosto ze ścierniska? No i do kosztorysu jeszcze koszt oprysku i siania nawozu. W temacie gubienia ziarna dodam że najwięcej zboża leży właśnie w tych miejscach gdzie słoma wylatuje z kombajnu więc w tych miejscach zboże by było "zjedzone" przez grzyby. U nas jeden farmer też tak robił słomę rozrzucił pająkiem potalerzował ale plonu to on wielkiego nie miał.

Opublikowano

Dobrego pługa nie widziałem hmmm....  no widziałem kilka dobrych nowych i porządnych starych. Widziałem jak orzą i wiem jak mój orze. Mozemy podyskutować jak chcesz. Przyznam się że jestem samoukiem i może czegoś nie wiem. MOże znajdziesz mi w necie google, youtube pokazowa orkę, a najlepiej jak bys pokazał jak wygląda Twoja.

A co do eksperymentu. Ja wiem co widziałem. ten plon przy tych nakładach uważam za całkiem udany eksperyment. Nie przeliczałem tego na zł.

jakieś 1700zł przychodu

300zł kombajn 

100 na chwasty

i niech będzie 300 zł na azot tj jakies 100kg N w moczniku  prawdopodobnie nie daje więcej.

czyli 700zł zysk 1000zł

Ja w tym roku nie ukręciłem takiego zysku w życie mimo średniego plonu przekraczającego 8t

A Twój kombajn nie gubi ziarna? W ogóle?  Istnieja takie kombajny? Proszę o odpowiedź pozostałych forumowiczów bo Twojej odpowiedzi się domyślam....

 

Moja wygląda nie rewelacyjnie bo pług nie jest rewelacyjny, ale widziałem co nie co u sąsiadów  :)

I bez żadnej ochrony na T0 mimo braku zaprawy?? Jakim cudem to wyrośniete w pół kolana żyto przezimuje na 4t? 

Gubi jak każdy inny, ale w normalnych warunkach mam tak ustawiony, że NAPEWNO nie zasieje tak żeby zrobić taki eksperyment. Dodatkowo zrywane ściernisko na płytko jak się da, także co ma powschodzić to powschodzi. Twój sąsiad mysle że nie robi uprawki pożniwnej, bo jeśli tak to w pół kolana bite urośnie.

 

@janusz20 jak wilgotna słoma też gubi i co z tego? Po to masz czujniki żeby ustawić odpowiednio maszyne, czasami trzeba i dupe przewietrzyć to i przy okazji zerknąć co się za kombajnem dzieje. 

Opublikowano

Szukacie dziury w całym. Spotkam gościa to z nim pogadam. Może daje jakieś PK  na pewni nie używa żadnych narzedzi uprawowych! Dziś specjalnie pojechałem żyto wygląda nie najgorzej. miejscami za rzadkie.  Nie ma się czego czepiać.

43c67e3775f16a62m.jpg

ac436383b25e9f7dm.jpg

e4e154fb9e186119m.jpg

ed023718388dd344m.jpg

15005535fe36176am.jpg

Opublikowano

Zdażyło mi się kosić takie żyto (kombajn posiał), z tą różnicą że nie dostało ono nic, zero nawozu, zero ochrony, dawało tak około 1,5 tony. Pewne jest że to był pierwszy rok, nie eksperyment, bo poprzedni dzierżawca zdał tę ziemie do anr, a napewno normalnie uprawiane żyto dawało mu ponad 7 ton więc przy koszeniu jak mu te 200 kg/ha wyleciało z tyłu to sie nie przejął.(miałem krutka dzierżawę z anr tj od maja do wrzesnia i bez sensu było ruszać tę samosieję). Więc wydaje mi się że w pierwszym roku po intensywnej uprawie można próbować, ale jeśli ten eksperyment da 4 tony, to za kombajnem niewiele zostanie, i z roku na rok będzie coraz cieńsze to żytko.

Opublikowano (edytowane)

 w  grudniu jak kończyłem  ostatnie zimowe orki dwie  działki dalej było  pole  nie  ruszane  od żniw- jakoś inaczej wyglądało... :D a w zasadzie sporo się  różniło od tego eksperymentu...i nie  mam tu  na  myśli śniegu!

Edytowane przez 20CBR12
Opublikowano

Ja jak miałem poznaniaka to siałem tylko zamiast gumo-elektro-napawarki miałem wstawione redukcje z przyczłapki od gulgulatora. Dobrze to chodziło.

Sąsiad miał to pierwsze i czasami mu się zapychało.

Opublikowano

Może sąsiad nie używał gumowych elktropopychaczy do gumo-elektro-napawarki i dla tego mu się zapychało

A może one nie były gumowe.... zbaraniałem teraz. 

Rzeczywiście gdyby kupił te z PCV to może mu się przypychać,  guma pracuje a PCV jest sztywne no ale o połowę tańsze.

Jemu się zapychało przez to mocowanie z przynitów, teraz tak patrzę że w wersji gumowej mocowanie jest calkiem inne.

Naciagasz gumę i nie masz przynita

 

 

A co do miedzi to nutrimix 

Opublikowano

Polecam Grinlist Cu  z firmy Agreko z Bydgoszczy. 60 g Cu w litrze . Płaciłem w styczniu 27 zł netto za 5 l. Stosuje mikroelementy Agreko od szeregu lat i uważam że są bardzo skuteczne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez TadzikC360
      witam siał może ktoś żyto jare na poplon żeby urósł na przyoranie pod zboże jare ?
    • Przez luksa0812
      Witam .  Mam dużo ziemi w 5-tej i 6-tej klasie jakie odmiany żyta hybrydowego można na niej siać .
       
    • Przez KamilMaj
      Sprzedam pszenżyto 2 siew po kwalifikacie ładne ziarno oraz żyto Lokalizacja Świętokrzyskie, Kielecki, Raków
    • Gość
      Przez Gość
      Dzień Dobry wszystkim. Chcę posiać 8 hektarow żyta na kiszonkę ale nigdy tego nie robiłem. Mam kilka pytań . Ile kg żyta na hektar dajecie na kiszonkę ??? Czy tak samo jak na ziarno ???  Czytałem że jedni daja 150 kg ale widzialem tez że nawet 300 kg/ha . Jak ma się to w praktyce ??? Macie porownanie siejąc 150 a 300 kg/ha ??? I czy wałujecie pole po siewie czy może po zimie pole samo się ułoży i nie będzie problemów z kamieniami i koszeniem ??? Dzięki za odpowiedzi
    • Przez michal33554
      Witam, wziąłem w dzierżawe 5 ha ziemi prawie całością klasa 4b. Zacznę od tego że ziemia nie widziała wapna od jakichś 15 lat. Słoma była ścinana 2 lata z rzędu z żyta i pszenżyta. Planuje zasiać tam żyto dańkowskie Opal rok po centrali - mam już zamówione tylko nie wiem ile wysiać tego na hektar. Rolnik od którego będe brał , powiedział że spokojnie wystraczy 150 kg / ha. Nie będzie za rzadkie ? No tylko tyle że właśnie rok po centrali a ziarno bardzo grube. Nie chcę wysiewać tam teraz wapna ani polifoski, bo ta dzierżawa jest raczej tylko na rok.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v