Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Krzysztof81 napisał(a):

Do mnie ostatnio przyszedł z fotobudki tyle że samochód już sprzedałem i nowy właściciel testował osiągi.

Na takich na umowie/fakturze oprócz daty warto zapisać godzinę transakcji.

  • Like 2
Opublikowano
34 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

Taki typ człowieka. Też znam.takich, bez pracy by umarł.

Ja też chyba na pracoholizm chory

Niedziela, trochę w gości, trochę leżing i cholera bierze bez zajęcia. 

Godzina trwa 3 godziny. 

A w tygodniu 3 godziny mijają jak godzina. 

Jak te uśmiechnięte nieroby mogą tak żyć to nie mam pojęcia. 

  • Like 2
Opublikowano
Teraz, pedro2 napisał(a):

Ja też chyba na pracoholizm chory

Niedziela, trochę w gości, trochę leżing i cholera bierze bez zajęcia. 

Godzina trwa 3 godziny. 

A w tygodniu 3 godziny mijają jak godzina. 

Jak te uśmiechnięte nieroby mogą tak żyć to nie mam pojęcia. 

Przyzwyczaił byś się jak świnia do koryta. 

Opublikowano
1 minutę temu, Krzysztof81 napisał(a):

Przy dzisiejszym taryfikatorze to i tak skromnie. 

Do mnie ostatnio przyszedł z fotobudki tyle że samochód już sprzedałem i nowy właściciel testował osiągi.

Ja 800 zabuliłem za 90 i recydywa, słońce reziło i nie zauważyłem, że stoją, mówił, że zrobił jeden pomiar i chciał mi dać szanse, no ale nie zwolniła przy drugim pomiarze 🤦

Opublikowano
4 minuty temu, 6465 napisał(a):

Jak nie ma ogara i desperata to choć mamy inne zdania na różne tematy to fajnie się czyta różne spojrzenie na różne sprawy. Jak tamci przyjdą to mol i wodorosty. 

nie wywołuj wilka z lasu

  • Haha 2
Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Na takich na umowie/fakturze oprócz daty warto zapisać godzinę transakcji.

Teraz już wiem. To akurat na drugi dzień było więc tylko skan umowy wysłałem. Teraz jak coś sprzedaje to pisze godzine.

Opublikowano
19 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Nie daj sobie tej tłuczonej tylko robić. 

Sąsiadowi tym robili, wody tyle co w takiej kręgowej, a pokłady u nas bardzo duże. 

Ja mam chyba 18 czy 19m 

Cały dzien wodę pompowalismy i poziom nie spadał znacznie. 

Znalazłam sobie z 10 ogłoszeń z tytułem studnia głębinowa 

Opublikowano
18 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ja mam jednego kolegę z liceum i koleżankę z podstawówki którzy zostali lekarzami, oboje dzieci rolników, więc można się wybić ... Ale nie oszukujmy się, nikt do tego zawodu nie idzie dla powołania, tylko dla kasy ...

Przecież tłuczone najlepsze ... Najgorszy badziew to te płukanki ... Studnia głębinowa tylko wiercona albo wybijana, od płukanki trzymać się z daleka ...

Z kim bym nie gadał, to każdy tylko wiercone chce, te tłuczone u nas mało popularne, ci co sąsiadowi robili to recznie tym tłuczkiem napierdzielali kilka dni. U mnie w jedno popołudnie przyjechał ustawił wiertnie, na drugi dzień od rana był, po południu było gotowe. 

Opublikowano
Teraz, szymon09875 napisał(a):

Z kim bym nie gadał, to każdy tylko wiercone chce, te tłuczone u nas mało popularne, ci co sąsiadowi robili to recznie tym tłuczkiem napierdzielali kilka dni. U mnie w jedno popołudnie przyjechał ustawił wiertnie, na drugi dzień od rana był, po południu było gotowe. 

Te wiercone to mała średnica. U nas tłuczone jak robią to średnica z 400mm i to tłuk hydrauliczny. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Te wiercone to mała średnica. U nas tłuczone jak robią to średnica z 400mm i to tłuk hydrauliczny. 

U mnie tłuczona, ale jaki tłuczek mieli to nie pamiętam, rura osłonowa 250mm tam się z dużym luzem mieściła.

1 minutę temu, 6465 napisał(a):

Co to ta płukanka? Jak to robią?

Dysza, woda pod ciśnieniem która wypłukuje ziemię. Tanie to, ale badziew straszny. Rura osłonowa te nie idzie pionowo tylko "faluje" przez co jest duże ryzyko wpuszczania pompy o średnicy niewiele mniejszej od rury osłonowej.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

U mnie tłuczona, ale jaki tłuczek mieli to nie pamiętam, rura osłonowa 250mm tam się z dużym luzem mieściła.

Robili ci co to na przyczepie mieli co można było ciągnikiem ciągać ta aparaturę?

Opublikowano
52 minuty temu, konteno napisał(a):

dla siebie i satysfakcji, póki starczy sił i głowa pracuje to ciągnie hodowlę pilnując zacieleń i leczenia ,  będzie sam jeździł i robił ogarniając usługi ludziom i prace polowe i zielonkowe dla zapewnienia pasz dla swojej hodowli a jak się sie kończy uwiązanie z prowu to krowy out dzieci na etat a zostają dość wygodne nowoczesne i intuicyjne jak dla starszej osoby graty którymi póki nie zajeździ to pare lat spokojnie porobi , takim trionem 640 skosił 200ha na usługach i ze 25 swego a jaguarem 870 w zeszłym walął prawie 400ha QQ a w tym 950ką może 500pękło choć nie chciał się chwalić, żniwa usługa to 1 osobowa robota a do QQ na odwóz to dzieci urlop wezmą lub kogoś ogarnietego z doskoku weźmie z okolicy 

Pośród tego majątku to ma jeszcze coś z życia ten człowiek ?

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Robili ci co to na przyczepie mieli co można było ciągnikiem ciągać ta aparaturę?

Tak, jeszcze stary Plichta. Dużo studni w okolicy to jego dzieło.

Edytowane przez Tomasz0611
  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v