Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, 12Pafnucy napisał:

..ja sam nie wiem co robić.

Zimno nadają na jakieś dwa tygodnie.

Nie ucieknie azot w powietrze?

Bo chyba rośliny spać będą a nie jeść?

...i z owsem też chyba zaczekam ...

Ech te rozterki...

No jak nie będzie szedł deszcz to nie będę siał

Jak odrazu wsiąknie to gdzie ucieknie

Jak będzie leżał albo tylko rozpuści a nie wsiąknie to będą straty. 

Ja zawsze sieje przed opadem

😁😁😁😁😁😁😁😁

😇🔨🔨🔨

https://youtube.com/shorts/hlR7eOuP_Fk?si=ekb7Bk-F9uSLpgUc

  • Like 1
Opublikowano
6465 napisał:

A ja azot zakończylem wczoraj rozsiewać. Dziś dość że niedziela to i rekolekcje się zaczynają. Czas się do świąt przygotować.

jeszcze zdążysz nagrzeszyć. 😉 u nas na szczęście przed samym wielkim tygodniem. wie ksiądz, że w stanie łaski ciężko długo wytrzymać to odwleka jak najpóźniej. 🤣

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Bananek napisał:

jeszcze zdążysz nagrzeszyć. 😉 u nas na szczęście przed samym wielkim tygodniem. wie ksiądz, że w stanie łaski ciężko długo wytrzymać to odwleka jak najpóźniej. 🤣

To mam taki hamulec i dłużej wytrzymam. Bo zanim coś nabroje to pomyślę że nie warto.😁

Edytowane przez 6465
  • Haha 2
Opublikowano
11 godzin temu, Belaruss820 napisał:

Witam wszystkich. Znalazłem przyczynę wycieku oleju w belarusie. Podpowiedzcie bo nigdzie w internetach nie mogę znaleźć takiego rozwiązania. Czy tu jest wkręcony nypel czy to już taki odlew może być? Wymieniłem dwie podkładki i coś tam trochę ciekło ale może nie ułożyła się jeszcze,wykręciłem i dokrecilem drugi raz,jutro zobaczę czy nie ma wycieku.

 

IMG_20240302_195227.jpg

IMG20240302173908.jpg

Króciec wkręcony, wydaje mi się że ten odlew to alu był, więc delikatnie z dokrecaniem. Lepiej odkręcić podłożyć podkładkę albo teflonu na gwint. 

39 minut temu, 12Pafnucy napisał:

..ja sam nie wiem co robić.

Zimno nadają na jakieś dwa tygodnie.

Nie ucieknie azot w powietrze?

Bo chyba rośliny spać będą a nie jeść?

...i z owsem też chyba zaczekam ...

Ech te rozterki...

Moje już zajadają saletrę, najedza się to jak usna może się koszmary nie przyśnią...

  • Like 2
Opublikowano
32 minuty temu, 6465 napisał:

To mam taki hamulec i dłużej wytrzymam. Bo zanim coś nabroje to pomyślę że nie warto.😁

I co, przez miesiąc z żoną bez bara bara?🤭

Opublikowano
11 godzin temu, Belaruss820 napisał:

Znalazłem coś takiego na litewskiej stronie,Belarus z Litwy akurat.i to chyba będzie to i to chyba jest wkręcony nypel z gwintem wewnętrznym

https://www.traktors24.lv/ru/katalog-zapchastej/uzkare/hidroarmatura-un-stiegrojums/5244-sukna-ns-32-caurules-flancis-d80-4607100.html

A to u lokalnego sprzedawcy

http://mtz.pl/mtz-belarus/634-kolanko-przewodu-oleju-mtz-----d804607100-a-by.html

To raczej redukcja, napel ma dwa gwinty zewnętrzne. 

  • Like 1
Opublikowano
45 minut temu, Rolnik1973 napisał:

No jak nie będzie szedł deszcz to nie będę siał

Jak odrazu wsiąknie to gdzie ucieknie

Jak będzie leżał albo tylko rozpuści a nie wsiąknie to będą straty. 

Ja zawsze sieje przed opadem

😁😁😁😁😁😁😁😁

😇🔨🔨🔨

https://youtube.com/shorts/hlR7eOuP_Fk?si=ekb7Bk-F9uSLpgUc

Jutro przed południem Rysiek, może uda się przed deszczem 🙋‍♂️

Opublikowano
57 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Ja nie idę wcale to i nie na grzeszę 

Może kiedy zajrzyj, bo Zara cie beatyfikują...😆 

W sumie to aż mnie zadziwia że wcale nie chodzisz.

Nasze pokolenie dość tradycyjne, a ty jakiś odmieniec ..

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

Nasze pokolenie dość tradycyjne, a ty jakiś odmieniec ..

Wielu, wielu starszych sąsiadów i nie tylko przestało chodzić po covidzie. Żona Seniora teraz praktycznie wcale nie chodzi a kiedyś to co niedzielę. Moi rodzice też nie chodzą a starsi od Ciebie... 

Słońce świeci, ładny dzień się zapowiada.

Opublikowano

Sam zbyt często nie chodzę, ale żeby nawet w święta....jakoś brak by mi było czegoś.

Ale widać że ludzi coraz mniej.

Nawet rekolekcje. Kiedyś spowiadali przez całe mszę i dostawiane te konfesjonały.

Teraz spowiedników kilku i do połowy mszy wszyscy PO spowiedzi....

...zmienia się wszystko...

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Moi rodzice też nie chodzą a starsi od Ciebie... 

 

  • Like 2
Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Sam zbyt często nie chodzę, ale żeby nawet w święta....jakoś brak by mi było czegoś.

Ale widać że ludzi coraz mniej.

Nawet rekolekcje. Kiedyś spowiadali przez całe mszę i dostawiane te konfesjonały.

Teraz spowiedników kilku i do połowy mszy wszyscy PO spowiedzi....

...zmienia się wszystko...

 

Od ładnych paru lat nie chodzę. Nie czuję aby mi czegoś brakowało... Wręcz przeciwnie. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v