Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Zależy co kto uważa za młody wiek... A pytam dlatego, że pierwszej młodości też już nie jesteś. Widzę to po mojej babci - jak miała 80 lat i umarł ktoś kto miał 60 to mówiła, że młody. Teraz ma 93 i jak umrze ktoś kto ma 80 to mówi, że młody...

No nie mów że 40 kilka czy 50 lat, to już pora na niego.

Opublikowano (edytowane)
Przed chwilą, Desperado napisał:

No nie mów że 40 kilka czy 50 lat, to już pora na niego.

Pełno takich na cmentarzach ... Jak się chodzi na Wszystkich Świętych to nieraz tak się spojrzy, to pełno nagrobków ludzi z 4 czy 5 z przodu ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 godziny temu, gregor1284 napisał:

Ehh @pedro2 @radekz200 amatorzy... po imprezie i ich glowy bolaly i ogolny bałagan w organiźmie, ja wrocilem okolo 3 i obudzilem sie koło 13. Legancko tego żadnego kaca itp. Wystarczyło nie pic alkoholu. Prościzna 

Phi, ja to wczoraj do 23 albo i dłużej imprezowałem, obudziłem się po 6 i też nic... A różne stany w moim mózgu zachodziły 🤣 piwko jedno tylko wypiłem wieczorem bo smolilo w gardle strasznie 🤭

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał:

Zawsze umierali, ale nie w takiej ilości jak teraz.

Może u siebie tę ilość widzisz. Interesuję się tematem, stabilnie we wsi było co roku 40-50 pogrzebów. 90% to ludzie po 70 a większość z nich powyżej 80...

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Desperado napisał:

Zawsze umierali, ale nie w takiej ilości jak teraz.

Trzeba by porównać. Jakieś statystyki.

Jeżeli czegoś chce się dopatrzeć, to się to widzi.

Może być że to tylko Twoje odczucie że jakoś teraz wiecej. Ja nie zauważyłem. I nie z przekory tak napisałem.

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Ja bym bardzo chciał się jednak mylić, bo to nie jest śmieszne.

Czy w śród naszych dziadków czy rodziców było tyle otyłych ludzi. Czy jedli oni tak nafaszerowane żarcie chemia jak my? Bardziej bym w tym kierunku upatrywał przyczyn, niż w szczepionce. Ale co ja tam wiem. Idę spać bo dzieciaki się pospały.

  • Like 6
Opublikowano
konteno napisał:

5 minut temu, 6465 napisał:

Kurde znajomy nie wiele starszy ode mnie zakończył żywot na tym świecie.

ile lat miał  ?żonaty? 

ten jaki. u wdowy chleb gotowy, co?

  • Confused 1
Opublikowano
Desperado napisał:

1 minutę temu, jacus napisał:

nawet takie eksperymenty ci w glowie ?? , wsumie i tak juz ci do niczego nie potrzebny 

Wiesz że uchodzisz na forum za lekko niezrównoważonego?    xD

lekko 🤦

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Trzeba by porównać. Jakieś statystyki.

Jeżeli czegoś chce się dopatrzeć, to się to widzi.

Może być że to tylko Twoje odczucie że jakoś teraz wiecej. Ja nie zauważyłem. I nie z przekory tak napisałem.

No oczywiście że to tylko dopatrywanie jak na razie, pożyjemy zobaczymy co jeszcze wyjdzie z tego wszystkiego, oby nic.

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Kontenowi by życia brakło żeby przechulać co On zostawił.

Nie ma takich pieniędzy których nie można przejebać

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Trzeba by porównać. Jakieś statystyki.

Jeżeli czegoś chce się dopatrzeć, to się to widzi.

Może być że to tylko Twoje odczucie że jakoś teraz wiecej. Ja nie zauważyłem. I nie z przekory tak napisałem.

Z reguły jest parę tygodni całkowitej przerwy. Później przychodzi czas, że kilku, jeden po drugim. Pamiętam w 2019 - Senior jeszcze jeździł śpiewać na różańcach - były takie tygodnie w marcu, że pszczół nie miał kiedy obrobić, po dwa pogrzeby dziennie... Jedna kobieta - 38 lat, rak. Druga, w podobnym wieku ale przedawkowała. I nic się nie śniło o covidzie jeszcze... Był taki rzeźnik, śmiali się, że będzie żył ze 100 lat, taki "suchy", krzepki był. Z dnia na dzień, w 2018 umarł.

Opublikowano
6465 napisał:

2 minuty temu, 12Pafnucy napisał:

Co się stało?

Od listopada narzekał że mu wątroba dokucza. 

coraz więcej słychać że wątroba nie wytrzymuje ...%%%% tanie alko piwo i nie tylko xbiera żniwo... też dzisiaj o jednym zgonie z tego powodu słyszałem...

Opublikowano
6465 napisał:

Przed chwilą, Bananek napisał:

ten jaki. u wdowy chleb gotowy, co?

Kontenowi by życia brakło żeby przechulać co On zostawił.

a tam pierdzielisz. ponoć za czasów powojnia gość trzy wagony lnu przez ci*ke przepuścił. a wtedy len tani nie był.

Opublikowano
7 minut temu, 6465 napisał:

Czy w śród naszych dziadków czy rodziców było tyle otyłych ludzi. Czy jedli oni tak nafaszerowane żarcie chemia jak my? Bardziej bym w tym kierunku upatrywał przyczyn, niż w szczepionce. Ale co ja tam wiem. Idę spać bo dzieciaki się pospały.

Kiedyś się najadł chleba ze smalcem maślanka popił aż po brodzie ciekło i było ok a teraz jakieś laktozy, jelitówki uje muje 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v