Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
31 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Jak ten termin liczysz?

Ile mierzysz?

280 dni

186 cm

2 godziny temu, kizak napisał:

 krowa to idiotka ,nawet jak by mogła wstać ,to bij  zabij a nie wstanie ,normalnie ,,się zawiesza '' . Ja taką klientkę wyciągam za rogi  na zewnątrz ,zakladfam ten chwytak na ,,kulsy'' ,prowóz za rogi podjeżdżam ładowaczem  z chwytakiem do bel ,jeden chwytak podpinam do drugiego ,a rogi czepiam powiedzmy ze śradkiem ładowacza  i do gory ,. Wtedy się zapomina ,bo nie wie co się dzieje i staje na nogach .   No chyba że ,,rozerwana'' ,czy noga złamana  ,to d*pa . Im dłużej leży tym rokowania słabsze .

Kaziu tu i tak będzie krowa do wyjazdu. Co z tego, że ja podniosę, jak przód wogóle nie działa. Kiedyś musi być pierwszy raz

Opublikowano

Ja wjechałem ciągnikiem do obory o na turze podniosłem tym chwytakiem do podnoszenia. Tył niby trochę zadziałał, a przód wcale. Fosfor ma 1,5, więc to nic dziwnego, że nogi nie działają i brak napięcia mięśni. Cielak wybrał wszystko. Dla pewności pobrana krew od pozostałych zasuszonych. Zobaczymy, czy ja gdzieś nie dałem czterech liter

  • Like 1
Opublikowano
37 minut temu, Bananek napisał:

no i koniec pracy na dziś. pograne, pośpiewane. a nie, jeszcze bykom pod nos podsunąć. a potem pizzza walentynkowa w nowo otwartym lokalu. a Wy jak tam? świętujeta?

 

VideoCapture_20240210-071851.jpg

Opublikowano
Qwazi napisał:

Ja wjechałem ciągnikiem do obory o na turze podniosłem tym chwytakiem do podnoszenia. Tył niby trochę zadziałał, a przód wcale. Fosfor ma 1,5, więc to nic dziwnego, że nogi nie działają i brak napięcia mięśni. Cielak wybrał wszystko. Dla pewności pobrana krew od pozostałych zasuszonych. Zobaczymy, czy ja gdzieś nie dałem czterech liter

u zasuszonych to mocz poziom ph badać...

Opublikowano
53 minuty temu, Bananek napisał:

świętujeta?

Chleb upieczony, obiad ugotowany i z grubsza oczyszczone dennice po wczorajszej podmianie. Wodę włochate piją jak szalone, wieczorem jak się u zwierzów porobi to trzeba im dolać. Na termometrze w pajączku po 24-26 stopni.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

53 minuty temu, Bananek napisał:

świętujeta?

Chleb upieczony, obiad ugotowany i z grubsza oczyszczone dennice po wczorajszej podmianie. Wodę włochate piją jak szalone, wieczorem jak się u zwierzów porobi to trzeba im dolać. Na termometrze w pajączku po 24-26 stopni.

moje już ciasto dostaną na dniach

Opublikowano
23 minuty temu, 6465 napisał:

No kiedyś było tylko na zapisy.

Teraz też można rezerwację wcześniej zrobić

Tam w muzeum dużo eksponatów doszło względem tego co byliśmy parę lat temu, trzeba będzie się wybrać jak muzeum znów ruszy 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v