Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, Agrest napisał:

No właśnie zostaje. Miałem zasypać i w innym miejscu gotowca wkopać, ale każdy odradza. Ta z kamienia wapiennego ma swój mikroklimat. Ława ułana by jeżdżąc obok nie przepychać gruntu. No i pociągnie się 0,6m bloczkiem i płytę zaleje. Tylko ciekawe czy nie zaburzy to klimatu.

Nieprzemarza? Znajomy kupił właśnie gotową i przetwory wraz z warzywami prosto z pola normalnie się przechowują 

Opublikowano
9 minut temu, gregor1284 napisał:

Przechowywanie im nie wychodziło. Teraz podobno luks wszystko

Jak tam wypierdalali wszystko na ziemie jak węgiel na polskich składach. Metr z wierzchu i od dołu się zmarnowało, reszta w miare ok.

Opublikowano
10 minut temu, gregor1284 napisał:

Przechowywanie im nie wychodziło. Teraz podobno luks wszystko

To wystarczy najpierw nim szum się zrobi puścić transport pierwszych 7-10cm z pryzmy jako techniczne🤭

13 minut temu, tytanowyJanusz napisał:

Nieprzemarza? Znajomy kupił właśnie gotową i przetwory wraz z warzywami prosto z pola normalnie się przechowują 

Tam mieszkać można, nawet za ciepło dla ziemniakòw w dzisiejsze zimy. Ze 3m w ziemi. 

Opublikowano
2 godziny temu, szymon09875 napisał:

Bardzo ciekawie się oglądało. 

Najpierw widziałem zwiastun to się bałem że będą oczy bolały, ale jednak było spoko ;)

 

Pada deszcz praktycznie cały dzień. 

ale nominacji do oskara nie dostali..

2 godziny temu, Desperado napisał:

Ale coś w tym jest, te z Małopolski to chyba najchytrzejsza nacja w Polsce, ci co się posprowadzali w nasze strony takie same skórkojady jak ten tu królik na forum.  xD

najgorsi ci co wyjechali w obce strony..

2 godziny temu, gregor1284 napisał:

To chyba odosobnione przypadki. Pomagałem ostatnio chłopakom tam od nich to potrafili się odwdzięczyć 

Ano. Mobilny, tak jak Ołtarze z monu

chyba ci z kieleckiego, ogolnie malopolska dzieli sie na c--k i kieleckie..pare kilometrow za kordonem i roznice widac naocznie,nawet nie musisz wiedziec gdzie byla dawno granica. to widac po domach.

1 godzinę temu, Tomasz0611 napisał:

W Brazylii jeżdżą na etanolu już wiele lat i nie mają z tym problemów ;)

tylko tam inny klimat i inne sprzety sa..

12 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Jak tam wypierdalali wszystko na ziemie jak węgiel na polskich składach. Metr z wierzchu i od dołu się zmarnowało, reszta w miare ok.

zupelnie jak za zsrr.

w najlepszych czasach caly zsrr eksportowal tyle pszenicy co dzisiaj litwa czy lotwa.

Opublikowano
2 godziny temu, Desperado napisał:

Ale coś w tym jest, te z Małopolski to chyba najchytrzejsza nacja w Polsce, ci co się posprowadzali w nasze strony takie same skórkojady jak ten tu królik na forum.  xD

Jest jeszcze gorszy rejon Przemyśl  typowe upadlińce.  Nawet wody żałowali żeby się  wykąpać.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v