Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, konteno napisał:

nie piję alkoholu i po dyskotekach nigdy nie chodziłem a w mieście wszystko drogie te kluby itp i jeszcze weź taryfą wróć na wioskę

Kurcze chłopie Ty nie szukaj wymówek tylko korzystaj z życia ile się da, a tak wgl to ile Ty masz lat?

1 godzinę temu, konteno napisał:

kupionego za swoje od lata a ogólnie od 2 dnia świąt 

chodzi o to że nie piję alko w mieście gdzie miałbym problem ze zorganizowaniem sobie powrotu lub noclegu

bo pewnie ten sam los czeka 

Fakt, nie znam Cię osobiście i to jest tylko takie moje odczucie po przeczytaniu różnych Twoich odpowiedzi, ale zauważyłem, że po prostu boisz się iść do przodu i coś zmienić w swoim życiu, bo na każdym kroku znachodzisz wymówkę by się z danego działania wykręcić, ja się pytam od czego są znajomi bliżsi lub dalsi, a poza tym, po tych różnych tańcach na mieście to bardzo fajne wspomnienia są, a tego nikt nam nie odbierze, a poza tym można zawrzeć dużo nowych znajomości, które często prędzej czy później w życiu codziennym się przydają, czasem jak jeżdżę z mamą na zakupy to na mieście w różnych sklepach na każdym kroku na jakiegoś znajomego trafię, a mama zawsze pod wrażeniem, że ile to ja ludzi znam, ja za to odpowiadam, że większość tych ludzi to są ludzie poznani na mieście, podczas różnego rodzaju spotkań. A swego czasu jak trochę mieszkałem w mieście to u nas balet zaczynał się w piątek, a kończył się w niedzielę późnym wieczorem, a teraz jak mieszkam ponownie na wiosce, to czasem jest tak, że z imprezy na mieście odwożą prosto na dojenie :D Jak to mój ojciec mi kiedyś bardzo mądrze powiedział: "pracuj ale i zarazem korzystaj z życia, bo życie i tak przeminie, ale co zobaczysz i przeżyjesz to Twoje i nikt tego Ci nie odbierze".

48 minut temu, konteno napisał:

to znowu oznacza przeprowadzkę do miasta i pozbycie się większości dobytku rodziców , pozostawienie matki samej na ws , i albo yebanie na credo albo wynajem 

znów pozostaje gdzieś jakiś niedosyt i frustracja że nie dość że nie udało się pomnożyć majątku przodków to i na dodatek zaniedbało się dotychczasowy dorobek

Tylko pisząc tamto wcale nie miałem na myśli tego, że to musi oznaczać przeprowadzkę, po prostu krótko mówiąc musisz głowę ze swojej przeszłości oczyścić, i w końcu pogodzić się z tym, że przeszłości już nie zmienisz, ale za to teraźniejszość oraz przyszłość możesz zmienić i po prostu zacząć krok po kroku iść do przodu.

A co do majątku, to jeszcze nic straconego, przecież całe życie przed Tobą więc na przestrzeni lat jeszcze może sytuacja się odwrócić, że sam będziesz lekko zdziwiony, że to było niemożliwe ale jednak, szczerze mówiąc to więcej wiary w siebie, ogrom optymistycznego myślenia i samozaparcia w dążeniu do celu, a można góry przenosić i przy okazji udowodnić sobie, że się bardzo myliło.

20 minut temu, Kobylak napisał:

Tesz musze zrobić ile to kosztóje

Myślę, że 10 min przed kompem, krótko mówiąc nawet kawy nie zdążysz wypić :D

Ale najpierw radzę Ci zainwestuj w słownik.

  • Like 4
Opublikowano
59 minut temu, 6465 napisał:

A i powiem wam że sąsiednia gmina, wiocha jak i moja od 1 stycznia ją miastem zrobili. Toż to cyrk 🙆

Która??? Kiernozia???

12 minut temu, 6465 napisał:

Pamiętam że tam łaziłem, ale nie wiem po co. A i jeszcze traktora paliłem, ale ściana i wrota są.

To przecież każdy chłop po pijaku to najlepszy kierowca. Po każdej imprezie przywozi cię kobita, ale samochodem w garażu parkujesz już sam

  • Like 1
Opublikowano
49 minut temu, Baks00 napisał:

Policzysz po miastowemu🤭

Ty króliczku to nawet mądrze radzisz, jak nie latasz za...kapustą😉💪

I tak płacili, jakbym do miasta woził🤷

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

Ty króliczku to nawet mądrze radzisz, jak nie latasz za...kapustą😉💪

I tak płacili, jakbym do miasta woził🤷

Raz do roku to i kura piernie 🤷

Opublikowano
4 godziny temu, bratrolnika napisał:

pół roku temu zgłosiłem przez internet

trzeba mieć tylko skan lub zdjęcie umowy

Patrzyłem właśnie przez Mobywatel, i nie mam już na stanie ciagnika. Może  to dlatego że nowy właściciel już zarejestrował. Teraz pytanie czy zgłaszać mimo to czy już nie muszę? 

A druga sprawa to taka że 13 lat temu sprzedany mam władymirec na Ukrainę, i tego chyba zapomniałem zgłosić bo dalej widnieje. Umowę znalazłem... zgłaszać mogę przez internet czy tego lepiej nie ruszać?

Opublikowano
2 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Patrzyłem właśnie przez Mobywatel, i nie mam już na stanie ciagnika. Może  to dlatego że nowy właściciel już zarejestrował. Teraz pytanie czy zgłaszać mimo to czy już nie muszę? 

A druga sprawa to taka że 13 lat temu sprzedany mam władymirec na Ukrainę, i tego chyba zapomniałem zgłosić bo dalej widnieje. Umowę znalazłem... zgłaszać mogę przez internet czy tego lepiej nie ruszać?

Wedle prawa to trzeba zgłosić do 30 dni

  • Thanks 1
Opublikowano
GRZES1545 napisał:

Patrzyłem właśnie przez Mobywatel, i nie mam już na stanie ciagnika. Może  to dlatego że nowy właściciel już zarejestrował. Teraz pytanie czy zgłaszać mimo to czy już nie muszę?  A druga sprawa to taka że 13 lat temu sprzedany mam władymirec na Ukrainę, i tego chyba zapomniałem zgłosić bo dalej widnieje. Umowę znalazłem... zgłaszać mogę przez internet czy tego lepiej nie ruszać?

zgłoś obie sprawy bo ubezpieczalnia może nękać. po sprzedaży Yamahy ledwo się odczepilem od UNIQUA. nie bez powodu mają taką nazwę firmy. unika (ła) moich dokumentów potwierdzających sprzedaż motocykla.

Opublikowano
10 minut temu, bratrolnika napisał:

Która??? Kiernozia???

To przecież każdy chłop po pijaku to najlepszy kierowca. Po każdej imprezie przywozi cię kobita, ale samochodem w garażu parkujesz już sam

Tak. Kiernozia miastem🤦

  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, konteno napisał:

nie piję alkoholu i po dyskotekach nigdy nie chodziłem a w mieście wszystko drogie te kluby itp i jeszcze weź taryfą wróć na wioskę

jak nie pijesz to po co Ci taryfa? Tylko praca dom i pole? Może choć do kościoła zajrzyj tam same wolne niewiasty cnotliwe

  • Haha 2
  • Confused 2
  • Sad 1
Opublikowano
4 minuty temu, malaczarna napisał:

jak nie pijesz to po co Ci taryfa? Tylko praca dom i pole? Może choć do kościoła zajrzyj tam same wolne niewiasty cnotliwe

Jak mnie wkur**** ta kultura chlania w Polsce. Nie pijesz? Chory jesteś???? Ze mną się nie napijesz?? A ile to się człowiek dramatów rodzinnych naogladal przez chlańsko no ale każdy ma wolny wybór 

  • Like 3
  • Thanks 1
Opublikowano
6 minut temu, krzysiek1979 napisał:

Czytałem że do czerwca mają wyrejestrować z urzedu wszystkie pojazdy które nie mają OC i przegladu. Ponoć jest w ewidencji ok 800 tys. pojazdów widmo. 

Kilkaset z nich sam rozebrałem na części 😁

6 minut temu, Tomasz0611 napisał:

A co tam takiego jest żeby zostać miastem ?? 

Może Iłów też miastem zostanie ...

Teraz wystarczy mieć powyżej 2000 mieszkańców żeby miastem zostać 

Oczywiście wiąże się to z tym że będzie trzeba wybrać burmistrza, radę miasta, pewnie powstaną też oddzielne instytucje dla miasta i dla gminy. 

Opublikowano
14 minut temu, GRZES1545 napisał:

Patrzyłem właśnie przez Mobywatel, i nie mam już na stanie ciagnika. Może  to dlatego że nowy właściciel już zarejestrował. Teraz pytanie czy zgłaszać mimo to czy już nie muszę? 

A druga sprawa to taka że 13 lat temu sprzedany mam władymirec na Ukrainę, i tego chyba zapomniałem zgłosić bo dalej widnieje. Umowę znalazłem... zgłaszać mogę przez internet czy tego lepiej nie ruszać?

Tam jest burdel na resorach, ja mam pojazdy które były sprzedane i zgłoszone, a są dalej, albo kupione i zarejestrowane a tych nie mam na stanie.

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Bananek napisał:

zgłoś obie sprawy bo ubezpieczalnia może nękać. po sprzedaży Yamahy ledwo się odczepilem od UNIQUA. nie bez powodu mają taką nazwę firmy. unika (ła) moich dokumentów potwierdzających sprzedaż motocykla.

Tak zrobię, jutro jadę załatwiać. 

Po tylu latach to już nie pamiętam czy zgłaszałem, zazwyczaj pilnowałem papierów, firma ubezpieczeniowa nie upominała się nigdy więcej tam musiałem zgłosić.

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał:

Tam jest burdel na resorach, ja mam pojazdy które były sprzedane i zgłoszone, a są dalej, albo kupione i zarejestrowane a tych nie mam na stanie.

A odświeżasz mpojazd? U mnie cały czas wszytko jak należy, stan, przeglądy ubezpieczenie.

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Mateusz1q napisał:

Jak mnie wkur**** ta kultura chlania w Polsce. Nie pijesz? Chory jesteś???? Ze mną się nie napijesz?? A ile to się człowiek dramatów rodzinnych naogladal przez chlańsko no ale każdy ma wolny wybór 

Jak się tak do mnie czepiają, to zawsze odpowiadam "a czy ja się czepiam, że Ty pijesz?". Z reguły odpuszczają 

Edytowane przez Qwazi
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v