Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
52 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Elektryczne tak mają 😁 tylko zimą tym pojeździj gdzieś dalej 😁 tylko kufajki nie zapomnij 🤭🤣

No, zimą zasięg wynosił 120km także na dłuższe trasy odpada takie auto

Opublikowano

Ot, rozwój. 120km🤦‍♂️

To pewno wyjdzie że 3x drożej jak przejazd na benzynie.

Ekologia pełną gębą

Opublikowano

Szef w pracy ma takiego elektryka, toyote jakoś. Jeździ nią do pracy 40km w jedną strone codziennie. Jak dalej to bierze spalinowy. Mówił że fajnie sie jeździ i nic poza tym. Strach tylko gdzieś dalej sie wybrać i cały czas trzeba patrzyć naładowanie baterii bo tylko włączysz ogrzewanie i od razu zasięg 30% w dół.

Opublikowano

Taka przyszłość i w chałupie czeka. Podłączą monitoring parametrów. Przekroczysz 17⁰ C i dołożą domiar🤭 

Ciepło nie dla wszystkich 🤣

Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, Agrest napisał(a):

6-7lat to pewno bateria na wykończeniu

Pewno... No nie tak do końca:

A to że dziadki potrzebowały lawety... Bo to dziadki, mało to takich dziadków którym paliwa zabrakło? Przyzwyczajeni, że jak wskazówka pokazuje 0, to jeszcze 30km przejedzie... No nie, nie w elektryku. Elektryk jest fajny na codzienne dojazdy wokół komina, jak ktoś dziennie robi do 50 km, więc to nie jest auto spełniające wymagania każdego, ale to i tak jak spalinowy - jeden ma diesla, drugi benzynę, a trzeci na gazie jeździ, i mu nie przeszkadza zasięg 300 km na butli 

 

3 minuty temu, MF675ursus napisał(a):

 

 

 

Edytowane przez MF675ursus
  • Like 1
Opublikowano

 ilu z was jezdzi trasy poza zasiegiem elektryka ? ile razy w roku ?

w miescie ladowarek multum -tylo cena szybkiego ladowania jest przegieciem . ladowanie w swoim garazu to tania jazda.

2 godziny temu, Agrest napisał(a):

Kupujecie akumulatory w necie?

Chyba za duże ryzyko zaufać kurierowi?

 kupowalem w greene do ciagnika ,zapakowany elegancko. nie wiem jak przy lzejszych,tym raczej nikt nie rzucal  🤣

Opublikowano

Ano raczej. Ale pewności brak.

Porównywałeś z tym samym stacjonarnie? Dużo taniej?

Z drugiej strony do Greene i innych też kurierzy wożą.

 

Opublikowano
5 minut temu, jacus napisał(a):

 ilu z was jezdzi trasy poza zasiegiem elektryka ? ile razy w roku ?

w miescie ladowarek multum -tylo cena szybkiego ladowania jest przegieciem . ladowanie w swoim garazu to tania jazda.

 kupowalem w greene do ciagnika ,zapakowany elegancko. nie wiem jak przy lzejszych,tym raczej nikt nie rzucal  🤣

Trasy dla tęgo elektryka liczysz zimowe czy letnie ? Bo to wielka różnica 😎

  • Like 1
Opublikowano
34 minuty temu, MF675ursus napisał(a):

trzeci na gazie jeździ, i mu nie przeszkadza zasięg 300 km na butli 

 

Tylko że zatankowanie gazu to góra 5 min a naładować elektryka to już troche więcej czasu potrzeba :o

  • Like 2
Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał(a):

Ano raczej. Ale pewności brak.

Porównywałeś z tym samym stacjonarnie? Dużo taniej?

Z drugiej strony do Greene i innych też kurierzy wożą.

 

Jest gwarancja jak coś, a duże różnice w cenie ? 

Opublikowano
5 minut temu, Agrest napisał(a):

Ano raczej. Ale pewności brak.

Porównywałeś z tym samym stacjonarnie? Dużo taniej?

Z drugiej strony do Greene i innych też kurierzy wożą.

 

Zamawialiśmy ostatnio takie 180 Ah w pracy. Dwa przyszły ok, a jeden miał ukroszony róg na dole, elektrolit się wylał. Przysłali kolejny, a tego zabrali. Ale czy to firma kurierska pokryła koszty czy sprzedawca to nie wiem. 

Opublikowano

2x w tygodniu robię 150km zwożąc dzieciaki. Zimą takie atrakcje z podwyższonym pulsem starczy, niestarczy nie dla mnie, choć ostatnio nawet rzuciłem temat elektryka w domu.

Brak fotowoltaiki, koszt zakupu auta, jego niska funkcjonalność i po temacie.

Gdybym miał świra motoryzacyjnego, kupę kasy na to, lubił kolekcjonować i zmieniać auta to pewno by o czymś pomyślał.

Opublikowano

Jeszcze agregatu się nie dorobiłem.

O hybrydzie ostatnio nawet myślałem, ale jakoś z mechanikiem trochę pogadałem to sceptycznie podchodził. Sam poszedł w kilkunastoletnie diesle mówiąc że nie warto za***rdalać by kupić nową kosztowną zabawkę której naprawa u niego kosztuje krocie.

 

Wogóle na tą chwilę odpuszczam zmianę auta. Ambicja była na 3-4 latka, a tym samym wpadam w najgorszy covidowy szrot.

Hybrydy w tym roczniku to niby około 50tys przebiegu, ale diesle  to już nawet 150 tys i więcej o ile nie kręcone.

To w swoim mam 265tys. Będzie się remontować i jeździć

Opublikowano
5 minut temu, Agrest napisał(a):

Sam poszedł w kilkunastoletnie diesle mówiąc że nie warto za***rdalać by kupić nową kosztowną zabawkę której naprawa u niego kosztuje krocie.

Mam dwóch znajomych co mają stare audi i mówią żę nic innego nie chcą a prawda jest taka że na coś dobrego ich nie stać , można kkupić cos nowszego z euro6 i dobrego 

 

Opublikowano

jesli hybryda to tylko toyota. ile tych samochodow w zyciu naprawial ?

21 minut temu, Agrest napisał(a):

Ano raczej. Ale pewności brak.

Porównywałeś z tym samym stacjonarnie? Dużo taniej?

Z drugiej strony do Greene i innych też kurierzy wożą.

 

tyle taniej ze nie trzeba bylo oddawac starego..przy 140 to juz sporo.

19 minut temu, GRZES1545 napisał(a):

Trasy dla tęgo elektryka liczysz zimowe czy letnie ? Bo to wielka różnica 😎

przy kilkunastu km dojazdu to po co liczyc ?? 

problemem jest to ze gdyby wszyscy o 17 wrocili do domu i zaczeli ladowac samochody to infrastruktura padnie.

Opublikowano

Myślę czy dla żony na krótkie dojazdy z czasem nie kupić nowej daci ja wiem że słabe wykończenie itd ale co nowy to nowy a na trasach rzędu 20-30km w ciągu dnia to co więcej chcieć. Oczywiście komfort, wygoda, wykończenie to nie to samo co BMW ale stary zawsze się popsuje a nowy może.

I uprzedze może i nie wytrzyma 500tys przebiegu jak stare BMW ale nie zamierzam tyle nim zrobić w życiu 

Opublikowano

U mnie jak obiad gotujesz na indukcji i włączysz czajnik to zabezpieczenia czasami wywala, kable na słupach to ledwo wiszą. 90% sieci w PL nie jest przystosowana do ładowania elektryków przez zwykłe gniazdko a co tu mówić o szybkich ładowarkach o mocy powiedzmy 60kv?

  • Confused 1
Opublikowano
11 minut temu, jacus napisał(a):

jesli hybryda to tylko toyota. ile tych samochodow w zyciu naprawial ?

tyle taniej ze nie trzeba bylo oddawac starego..przy 140 to juz sporo.

przy kilkunastu km dojazdu to po co liczyc ?? 

problemem jest to ze gdyby wszyscy o 17 wrocili do domu i zaczeli ladowac samochody to infrastruktura padnie.

To tylko jedna wada jaką wymieniłeś, a to nie koniec. To się u nas nie sprawdzi, nie z tymi ogniwami jakie są dostępne. Ale niektórzy będą testować te zabawki. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v