Skocz do zawartości

Najlepszy pług


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ja jak szukałem ileś lat temu pluga obrotowego gdzie miałem zagonowy Kverneland to też szukałem Kv ale dużo obrotówek miało pęknięte ramy, skolei Overumy luzy na obrotnicy i pęknięcia przy obrotnicy są przecież jeszcze inne marki Kunh Potinger Lemken i polskie marki

Opublikowano

Najlepszy pług to taki , ktory ma prawidlowy kąt pracy lemiesza, niepogieta odkladnie i jest dobrze ustawiony na ciagniku. Typ odkladni musi byc dostosowany do typu gleby i rodzaju wykonywanej orki.

Opublikowano

Patrz jeszcze na wagę pługa, koło podporowe oraz typ obrotnicy. Mam KV 4 obrotową z regulacją szer. 35-45. dla mnie kółko za ostatnią słupicą to rewelacja i na tym mi zależało.

Opublikowano
1 godzinę temu, akmaly napisał:

A do tego droższe części i ograniczony dostęp - zawsze jest coś za coś

A sprawdziłeś czy Ci się przyśniło że tak jest?

Części cenowo spoko, dostępność w opór

Opublikowano
Kasjo napisał:

Panowie jaki pług 4 skibowy obrotowy do 25tys Polecicie? Na lekkie ziemie. 

 

jak nie kupujesz nowego tylko używany, to marka nie jest tyle ważna co jego stan. jak będzie niepogięty, niespawany, bez większych luzów, to czy to będzie kuhn, czy kverneland czy pottinger czy jeszcze jakiś inny z tych bardziej markowych to już kwestia dosłownie nawet nie drugo a trzeciorzędna.

Opublikowano
nawet jak będzie trzeba wymienić jakiś element roboczy. to zrobi to raz i będzie miał spokój na lata. mi w pottingerze 4 obracanej lemiesze wytrzymały 400ha. na odkladniach/ piersiach jeszcze nie widać praktycznie żadnego zużycia. Przy zachodnich może i jest drożej niż w polskich ale za to stal zupełnie inna. wytrzymuje wielokrotnie więcej. A jak chce się przyoszcxedzic to są też polskie firmy rzemieślnicze, które klepia podróbki tych drogich elementów. może i bez wielkiej wytrzymałości ale także jak ktoś takich szuka. więc podtrzymuje. wolałbym i to z pełnym przekonaniem kupić pług z elementami roboczymi do wymiany, niż jakiś rozciągnięty/ rozerwany/ pospawany i ładnie pomalowany żeby tylko cieszył oko.
Opublikowano

Pełna zgoda. Weź tylko pod uwagę, że kupując jakieś mało popularne pługi skazany jesteś tylko na zamienniki o przeciętnej wytrzymałości. No może poza lemieszami, dłutami i płozami ale odkładnice to już tak kolorowo nie jest.

  • Like 1
Opublikowano

ja miałem kvrnelanda tyle lat i kupilem obrotówke kvernelanda tez , a teraz na sprzedanie mam pług kverneland ab 100 i bym wogole pługa nie zmieniał na obrotówke tylko kilka pól mam kliny oraz kwadraty i za duzo bruzd było i sie trafiła obrotówka piekna i sie zmieniło 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


    • Przez PawełMazurkiewicz
      Poszukuję osoby która posiada taki korpus, bądź cały pług.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v