Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, yacenty napisał:

ta trzecia doba to już wróżenie z fusów

Niekoniecznie.. Jeśli ma się trochę pojęcia odnośnie sytuacji synoptycznej w naszym regionie, to na podstawie analizy chociażby map barycznych, kierunku i prędkości wiatru, samemu można z wys. prawdopodobieństwem przewidzieć pogodę w danym regionie za 3 dni. Wiem że to nie ten temat, ale z tematu Pogoda zrobiliście już dwa lata temu europejski śmietnik.

  • Root Admin
Opublikowano

Nie ja zrobiłem śmietnik tylko Wy, nasi kochani użytkownicy :P a jak komuś zwrócisz uwagę to bluzgi lecą nawet smsami o 23:30 :)
Mówimy o prognozie dla nawożenia pszenicy - co innego prognoza, która pokazuje dane prognozowe a co innego własne analizy danych i znajomość swojego terenu.

  • Like 3
Opublikowano

Na drugą dawkę w zbożach co byście wybrali, mocznik czy saletrę/saletrzak? 
 

Na pierwszą idzie Nitromag27 (Can27) ale na drugą muszę czegoś domówić. Zastanawiam się teraz co. 
Albo wziąć Nitromagu i czekać na strzelanie w źdźbło z N2, albo kupić mocznika i sypać w połowie marca (tydzień/dwa po N1) traktując to jako N2 na strzelanie w źdźbło. 
 

@yacenty Myśle jęczmień ozimy z racji ze ma krótszy okres wegetacji zrobić Saletrzak - Saletrzak, a pszenice i żyto Saletrzak - Mocznik. 
 

Dobrze kombinuje? 

  • Root Admin
Opublikowano

nie pomogę Ci, u mnie w gospodarstwie, od kiedy pamiętam (ok 20lat) nigdy nie używaliśmy mocznika w zbożach ozimych.

Co do jęczmienia, to u mnie szła kombinacja saletrosan + saletra, albo rsm + rsm.

Opublikowano
2 godziny temu, Axd529 napisał:

Kiedy dać mocznik na N2 z inhibitorem na mocno rozkrzewienią pszenicę? Z końcem marca?

zdecydowanie za późno, mocznik wtedy będzie dostępny gdzieś pod koniec kwietnia, a średnio druga dawka N powinna być koło 10 kwietnia. Jak na używałem mocznika to koło 15-20 marca.  Wtedy szło 200 saletry na start 200 mocznika i na kłos jeszcze koło 100 saletry i plony nie zeszły poniżej 8t. Pamiętaj że mocznik zanim zmnieni formę amidową to potrzebuje czasu

Opublikowano

Jacku Can wiadomo lepszy bo azot lepiej dostępny niż z mocznika tylko jak w czasie strzelania w źdźbło przysuszy to efektywność nawożenia kiepska a rozsypany w marcu mocznik ma szanse wejśc głębiej w profil glebowy bo wieksze szanse na opady.

Opublikowano
1 godzinę temu, roni9411 napisał:

zdecydowanie za późno, mocznik wtedy będzie dostępny gdzieś pod koniec kwietnia, a średnio druga dawka N powinna być koło 10 kwietnia. Jak na używałem mocznika to koło 15-20 marca.  Wtedy szło 200 saletry na start 200 mocznika i na kłos jeszcze koło 100 saletry i plony nie zeszły poniżej 8t. Pamiętaj że mocznik zanim zmnieni formę amidową to potrzebuje czasu

Jak to przy Rsm się ma ? Ja tydzień temu dałem pierwsza dawkę w saletrze , myśle do dwóch tygodni już druga pójdzie bo widzę pszenica już zaczyna strzelać w źdźbło . 

  • Confused 1
Opublikowano
5 minut temu, tobago napisał:

A ten inhibitor faktycznie ogranicza straty czy tylko jest problemem bo opóźnia działanie? Mam możliwość wyboru jaki kupić, ten bez kilka stów tańszy. 

Ja używam Monolit 46 żółty . Tak ogranicza straty , ulatnianie się amoniaku . Działanie nie opóźnia się . 

Opublikowano
3 godziny temu, krzysiek1614 napisał:

Mówisz że dużo?? 😉 Wszystko zależy od warunków oczywiście. Jak będzie 6 + to już dobrze

jak na 6 ton to dużo jak na 8 to w sam raz

Opublikowano

Eksperymentalnie zrobiłem (w związku z cenami nawozów) jęczmień ozimy w jednej dawce. Poszło 140kgN, 60N w postaci saletrzaku i od razu 80kgN w postaci mocznika. Ciekawe co z tego wyniknie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v