Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
jak zaprawiacie nasiona do siewu to czekacie jak zboże ,,wyschnie,, czy siejecie od razu świeżo zaprawione ? Mam wrażenie że mój siewnik wysiewa dużo więcej zboża jak ustawie na próbie kręconej. Sialem z centrali 90 kg jak 170 i było ok. Swoim materiałem prosto z betoniarki wyszło mi 40 kg więcej jak ustawiłem na próbie. Próbę robiłem z korby a nie z koła.
Opublikowano
1 godzinę temu, ravoj napisał:

Tak, ale wyczyńca kładzie, dwuliściennych nie ma, zwłaszcza przytulii i  nie trzeba CTU, to po co zmniejszać. Pisałem że mniejsze dawki jak np 0.6 Bacary mi się nie sprawdziło. 

Dlatego mówię - każdy robi jak uważa. 

No tak, jak bez poprawek na wiosnę, to się opłaca. Tylko różnica między Bacarą a Mertilem jest w wyższej dawce flufenacetu (a działa głównie na trawiaste), a z kolei Bacara ma jeszczę do tego metrybuzynę. Jak jesteś zadowolony, stosuj póki jest skuteczny.

Opublikowano
tobago napisał:

Stosował ktoś środek Elipris? Podobno fajne rozwiązanie na chabra i miotle. 

Ja właśnie to kupiłem będę dopiero jechał jak będzie okienko pogodowe... No słyszałem że ponoć daje rade fajnie zobaczymy czy faktycznie. W tamtym roku miałem quelex complex pak to przed zniwami w kilku miejscach ale mokrych miotłe wywaliło

Opublikowano

Ja Quelex tylko w życie a tam ciężko żeby jakieś zachwaszczenie wtórne się pojawiło bo zboze nie pozwoli. 
 

Czytales etykietę? Zastanawia mnie na końcu zapis:

3. Na glebach piaszczystych lekkich, w połączeniu z obfitymi lub ciągłymi opadami deszczu o umiarkowanej intensywności po przedwschodowym zastosowaniu środka, mogą pojawić się uszkodzenia zbóż mające negatywny wpływ na plon.

 

Dlaczego tylko przy stosowaniu przedwschodowym? A to oprysk na 2-3 liście juz nie będzie szkodził roślinie gdyby spadł mocny deszcz? 

Opublikowano

Z tego wynika ze na szpilce lepiej nie robić herbicydów, czymkolwiek.. 

Doglebowo mi się nie uda bo nie mam znaczników wiec i tak muszę czekać. 
 

Nad morzem na naszych piaskach mamy spory problem z chabrem dlatego musi chyba iść coś z tą nowością od Cortevy o nazwie Arylex. Piszą ze skuteczny ale i sam się o tym przekonałem. 
Pojawił się jednak teraz ten Elipris z nieco zmienionym składem i zastanawiam się czy wlasnie jego nie użyć w zamian za Quelexa. 

Opublikowano
Dnia 16.10.2023 o 08:54, Zigi94 napisał:

w rzepaku też tak można. tylko po co mam płacić za magnez jeśli zasobności wysokie i bardzo wysokie

Masz rację, jeśli masz Mg na wysokim poziomie, u nas akurat pasuje dać kizeryt bo magnezu brakuje

Opublikowano

Jechać z opryskiem expert + dff + triben po przymrozku czy czekać do następnego tygodnia na cieplejsze noce?

Drugie pytanie, mam w opryskiwaczu jakieś 130 litrów mieszaniny expert + dff + triben. Może postać tydzień czasu i później to wypryskać?

pogoda.jpg

Opublikowano
6 godzin temu, ozzy321 napisał:

Ja planuje jutro pryskac expert + dff bo ostatni dzień pokazują 12 a w nocy 4 a potem ochłodzenie i opady po niedzieli

A jak sie nie zdazy to mozna to wiosna uzyc? Czy odpada?

Opublikowano
Dnia 16.10.2023 o 14:10, Junak19 napisał:

Zamierza ktoś jeszcze pryskac expert metem na jesieni przy temperaturze w dzień około 10 a w nocy około 0.

Zamierzam pszenice, które będą posiane na polu, gdzie obecnie stoi kukurydza i nie wiadomo kiedy będzie wymłócona... 😁

Opublikowano (edytowane)

Ta już ma 3 tygodnie. Tydzień po oprysku, niestety było sucho, padało dopiero dwa dni po zabiegu, więc zobaczymy jak ma się wilgotna gleba do suchej, bo pozostałe pryskalem na mokrą glebę 

Edytowane przez ravoj
Opublikowano
4 minuty temu, biszu napisał:

Chłopaki oprysk Cezaro nie zadziałał. 

Jak sądzicie będzie jeszcze pogoda.??

I jak pogoda będzie to czym pryskać , 

Oprysk był wykonany 3tygodnie temu.

Po czym sądzisz że nie zadziałał? W jakiej fazie robiony, były chwasty, jak z wilgocią?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v