Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
witam, zastanawiamy się nad zakupem ciągnika Massey Ferguson 6465 do naszego gospodarstwa. Posiadamy 24 ha gruntów ornych, ciągnik będzie pracował głównie z zestawem uprawowo-siewnym unia, gruberem mandam 2,7 metra i pługiem 4 skibowym zagonowym. Chciałbym poznać waszą opinię na jego temat, czy szukać jakiegoś innego? Pozdrawiam
Opublikowano

vp30, mój pompiarz wycenił regenerację takiej pompy na taką sumę. może dojść jeszcze koszt zaworow jak uszkodzone, ale to i tak taniej jak Cr robić.


aktualizacja, do ciągnika 6 sekcyjna kosztuje ok 4 tys naprawa, 4 sekcyjna z osobowego auta ok 2

Opublikowano

Jak na niej ciągnik pali to i może się zmieścisz. Jeśli nie koszty są olbrzymie, części do tych pomp są drogie i dostępne w euro. Jeśli ktoś ma do wymiany sterownik+ bebechy to na dzień dzisiejszy prawie dychę zostawi. Najczęstszą przyczyną uszkodzenia tych pomp jest nieszczelność układu paliwowego. 

Opublikowano
3 minuty temu, Uziu92 napisał:

pompiarz mi pisze że 4 tys przeważnie ta rolnicza wychodzi.

To już bliżej realiów, tak wyszła rok temu do silnika stacjonarnego. Tylko tam prawie nic nie było do wymiany. Naprawa przeprowadzona w autoryzowanym serwisie BOSCH. 

Z racji upierdliwości tych pomp, poczytaj o ich odpowietrzaniu bo łatwo je uszkodzić. 

Opublikowano
13 minut temu, Uziu92 napisał:

cr to jest dobry jak jest Boscha, wg mnie najlepsze.

W naszym kraju tak. W stanach jest to bardzo drogi w utrzymaniu system którego nikt nie chce. Tu chodzi o naszą bliskość do Niemców. Po za tym Bosch na piezoelektrycznych wtryskiwaczach jest "gorszy" a na pewno droższy od konkurencji. Co wy wam ktoś nie opowiadał takich wtryskiwaczy się nie regeneruje. 

Opublikowano
4 minuty temu, Uziu92 napisał:

niby regenerują ale różnie to wychodzi.

Strata pieniędzy, na swoim własnym garbie wiem że niestety drogi innej niż nowe nie ma. Mowa cały czas o wtryskach PIEZOELEKRYCZNYCH, starsze regenerują bez przeszkód i nie działają bardzo dobrze o ile użyje się markowych elementów. 

Opublikowano

Do końca produkcji montowali te pompy?

Wiem że nie udana, niby 5000h przepracowała w okolicy 

Wtedy zrobił remont pompy i tlucze dalej ten ciągnik 

W jd 6220 se też tylko ponad 5000h pompa wytrzymała 

W 5445 już był CR? 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Paweeł
      Mam problem z MF 4370. Ciągnik jedzie do przodu do tyłu nie che jechać. Ciągnik jadąc do przodu nie zapala się żadna kontrolka do tyłu zaświeca się kontrolka ciśnienia oleju hydraulicznego . Kontrolka mogą kod błędu 4-2 i po chwili rozłącza się całe sprzęgło . Mierzone ciśnienie 18 Bar na elektrozaworach. Zamieniając elektrozawór przód tył dzieje się na odwrót jedzie do przodu do tyłu nie chce . 
    • Przez Paweeł
      Mam problem z Mf4370 . problem polega na tym że  ciągnik jedzie do przodu a do tyłu nie chce jechać. Do przodu jedzie i żadne kontrolki się nie świecą włączysz rewersem do tyłu kontrolki się zaświecają od ciśnienia oleju. Miga kontrolka kod błedu 4-2 i po chwili brzęczyk rozłącza rewers i do przodu i do tyłu. Ciśnienie badane jest 18 bar. Zawory elektromagnetyczne są do przodu jak i do tyłu te same po zamieni ich działa wszystko odwrotnie . 
    • Przez Cassius
      Witam. Po odpalniu z rury wydechowej wydobywaja sie ogromne ilosci bialego dymu, gdy silnik troche sie nagrzeje to na wolnych obrotach dym znika jednak gdy dodam gazu to znowu bialy dym leci cala rura jak z parowozu. Moze ktos podpowie gdzie szukac przyczyny? Dodam ze płynu chlodniczego nie ubywa i oleju nie bierze. Ciagnik to MF 8270 z silnikiem Valmet 280km. Dodaje link do filmiku z pracy silnika. 
       
    • Przez kostek
      Dzisiaj z wujkiem jedziemy do korbanków po nowy traktor MF 5465 jest jakiś uzytkownik takiego traktoru dodam ze ma skrzynie dyna 4 są jakos mocno awaryjne????
    • Przez włodek
      Witam Państwa
      Chciałbym zasięgnąć od Was opinii na temat wspomnianych w tytule modeli ciągnika Massey ferguson. Nie mam to jakichś konkretnych predyspozycji że musi być to model 6120 albo 6130. Oba te modele będą w pełni wystarczające mocowo dla mnie a o decyzji czy będzie to 6120 czy 6130, zadecyduje stan konkretnego egzemplarza. Czy są na forum użytkownicy któregoś z tych modeli i mogą wypowiedzieć się w kilku słowach na ich temat? O silnik się nie obawiam bo to raczej dobre jednostki jak się o nie odpowiednio dba. Bardziej martwię się skrzynią i mostem. Jak to z Waszej perspektywy wygląda? Na co warto zwrócić szczególną uwagę przy zakupie tego ciągnika? A może któryś z tych modeli będzie mniej awaryjny? Z tego co patrzyłem to 6130 ma 4 półbiegi na każdym biegu a 6120 ma ich 2. Chyba najbezpieczniej jakby ich nie było w ogóle tak jak np w starszych modelach 3050/3060 gdzie były dostępne skrzynie 16/16 w pełni mechaniczne. No niestety w nowszych modelach chyba już takiej opcji nie ma. Czy te półbiegi pod obciążeniem sprawiają dużo kłopotu? Ciągnik nie będzie pracował na wielkim areale. Około 20ha i zastąpi wysłużonego już ursusa 912. Oczywiście MF będzie miał napęd na przód czego w 912 nie mam. Tu bardziej chodzi o poprawę komfortu na stare lata. Czekam zatem na Wasze komentarze i zapraszam do dyskusji. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v