Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Dnia 28.12.2023 o 10:49, krzychu121 napisał:

 

@szymonidas9

Tyle ile dajesz slomy tyle odbierasz towaru, to masz na mysli np. 5ton slomy za 5 ton obornika? No chyba nie masz na mysli, ze hodowca ma ci do twojej slomy za darmo dolozyc obornik i jeszcze ta twoja sloma prasowac..

A co do postu @MatiHolland to kolega wlasnie wam pokazal, ze wartosc slomy jest mocno przeszacowana. 

Edytowane przez asus921
Opublikowano
11 minut temu, asus921 napisał:

@szymonidas9

Tyle ile dajesz slomy tyle odbierasz towaru, to masz na mysli np. 5ton slomy za 5 ton obornika? No chyba nie masz na mysli, ze hodowca ma ci do twojej slomy za darmo dolozyc obornik i jeszcze ta twoja sloma prasowac..

A co do postu @MatiHolland to kolega wlasnie wam pokazal, ze wartosc slomy jest mocno przeszacowana. 

U nas krowiarz prasuje slome z hektara i nawozi ten hektar 30 tonami a jak nie to wozi 50km 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Mateusz1q napisał:

U nas krowiarz prasuje slome z hektara i nawozi ten hektar 30 tonami a jak nie to wozi 50km

Jak duzo potrzebuje, a w rejonie jest kilku, to tak go ludzie wykorzystuja. Co nie zmienia faktu, ze cena slomy jest przeszacowana, a wymagania wlasnie coraz bardziej rozszczeniowe. Przywiez, wywiez, sprasuj i jeszcze najlepiej potalerzowac. U mnie czesciowo jest podobnie, a czesciowo zbieranie slomy po 10-20zl od balota.

Edytowane przez asus921
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Dlatego głupota jest budowanie czy przerabianie obór na ściółkę. Nie mając swojej słomy. Niby taniej w porównaniu do ruszt a potem jak się policzy zakup słomy i prace przy tym a już nie wspominam o swojej pracy to parę lat i różnica wychodzi na 0. A wygoda przy rusztach nie porównywalna .

Znajomy gospodarz kupuje kilkaset belek słomy. I też jeździ po 40-50 km po nią. Ma budować nową oborę i też oczywiście na ściółce bo taniej. Ale nie liczy tego ile pracy musi włożyć przy tej słomie . W wakacje po obrządku zamiast posiedzieć i odpocząć to w ciągnik i jazda po słomę. I potem o 23 powrót do domu. I tak całe żniwa 

Edytowane przez krzychu121
  • Like 1
Opublikowano

Teoretycznie to cena słomy powinna pokrywać przynajmniej ekwiwalent pierwiastków wchodzących w jej skład większość liczy npk ale wielu zapomina o próchnicy węglu uważam że wymian też jest okej ale trzeba pamiętać że w oborniku jest sporo wody.no i jest wolny rynek i coś jest warte tyle ile ktoś jest w stanie zapłacić

  • Like 1
Opublikowano

Ja bym poszdł jedynie na taki układ daje wszystką słome , sam on sobie prasuje i zwozi , moge pomóc , ale odpłatnie, ja biore wszystek obornik, i sam rozwoże , ale by musiało być blisko do 10 km masymalnie, póki co od 30 lat wszystko tne i tak zostanie 

Opublikowano
10 godzin temu, Grab12 napisał:

Teoretycznie to cena słomy powinna pokrywać przynajmniej ekwiwalent pierwiastków wchodzących w jej skład większość liczy npk ale wielu zapomina o próchnicy węglu uważam że wymian też jest okej ale trzeba pamiętać że w oborniku jest sporo wody.no i jest wolny rynek i coś jest warte tyle ile ktoś jest w stanie zapłacić

Tylko obornik to przerobiona słoma z odchodami zwierząt więc jest tam dużo więcej składników niz w samej słomie. 

Opublikowano

@Grab12

To cena slomy powinna byc conajmniej ekwiwalentem ceny  pierwiastkow w niej zawartych, ale cena obornika to juz nie ??? Co do ceny obornika to juz piszesz, ze jest wolny rynek i jest warty tyle ile ktos jest w stanie zaplacic, ale juz twojej slomy ten wolny rynek nie obowiazuje ??? To jest wlasnie ta rozszczeniowosc o ktorej pisalem wczesniej, a w twoim przypadku to nawet hipokryzja z ta prochnica ze slomy, ale w oborniku to juz nie.

@miwigos

Czyli liczysz, ze "gowno" dostaniesz od hodowowcy za darmo? Dlaczego ? Slomy jakos za darmo niechcesz oddac.

  • Like 2
Opublikowano

U mnie krowiarze dostali środkowy palec wiele lat temu i każdy szanujący się rolnik zrobił tak samo. Słoma zostaje na polu od wielu lat i spokój.

Sprzedaż słomy z pola powinna być prawnie zabroniona a co ciekawe Obajtek chce produkować bioetanol do tej słynnej benzyny E10 ze słomy na Podkarpaciu. Słoma z 30 tysięcy hektarów ma tam trafić, jak widać głupota na wsi jest mocno zakorzeniona skoro takie ilości słomy są w stanie skupić od ręki.

Opublikowano
37 minut temu, miwigos napisał:

Ja bym poszdł jedynie na taki układ daje wszystką słome , sam on sobie prasuje i zwozi , moge pomóc , ale odpłatnie, ja biore wszystek obornik, i sam rozwoże , ale by musiało być blisko do 10 km masymalnie, póki co od 30 lat wszystko tne i tak zostanie 

Jelenia to nie znajdziesz i możesz "wszystek" słomę trzymać 

  • Like 2
  • Haha 2
Opublikowano
11 godzin temu, asus921 napisał:

@szymonidas9

Tyle ile dajesz slomy tyle odbierasz towaru, to masz na mysli np. 5ton slomy za 5 ton obornika? No chyba nie masz na mysli, ze hodowca ma ci do twojej slomy za darmo dolozyc obornik i jeszcze ta twoja sloma prasowac..

A co do postu @MatiHolland to kolega wlasnie wam pokazal, ze wartosc slomy jest mocno przeszacowana. 

Dokladnie ja daje słomę i odbieram całość towaru

Wcześniej ja prasowalem i zwozilem słomę do niego i odbieralem obornik 

Ale muszę sie dogadać żeby koszt prasowania szedł na pół 

  • Like 1
Opublikowano
17 minut temu, asus921 napisał:

@Grab12

To cena slomy powinna byc conajmniej ekwiwalentem ceny  pierwiastkow w niej zawartych, ale cena obornika to juz nie ??? Co do ceny obornika to juz piszesz, ze jest wolny rynek i jest warty tyle ile ktos jest w stanie zaplacic, ale juz twojej slomy ten wolny rynek nie obowiazuje ??? To jest wlasnie ta rozszczeniowosc o ktorej pisalem wczesniej, a w twoim przypadku to nawet hipokryzja z ta prochnica ze slomy, ale w oborniku to juz nie.

@miwigos

Czyli liczysz, ze "gowno" dostaniesz od hodowowcy za darmo? Dlaczego ? Slomy jakos za darmo niechcesz oddac.

Mnie uczono że trzeba być samowystarczlnym , niezależnym od innych i tego się trzymam , ja bez gówna przeżyje , hodowca musi mieć słome, 

Żeby dobrze konrolowali hodowle , to znaczy ile produkuja obornika , gnojowicy i na jaki ta areał idzie , wtedy będzie OK

Opublikowano
1 minutę temu, miwigos napisał:

Mnie uczono że trzeba być samowystarczlnym , niezależnym od innych i tego się trzymam , ja bez gówna przeżyje , hodowca musi mieć słome, 

Żeby dobrze konrolowali hodowle , to znaczy ile produkuja obornika , gnojowicy i na jaki ta areał idzie , wtedy będzie OK

Konfident?

  • Like 1
Opublikowano
7 minut temu, miwigos napisał:

Mnie uczono że trzeba być samowystarczlnym , niezależnym od innych i tego się trzymam , ja bez gówna przeżyje , hodowca musi mieć słome, 

Żeby dobrze konrolowali hodowle , to znaczy ile produkuja obornika , gnojowicy i na jaki ta areał idzie , wtedy będzie OK

Hodowca nie musi mieć słomy. U mnie komu nie chce się latać i prosić za słomą albo płacić po 100 zł za belkę to ma oborę na rusztach i ma wygodnie i bez pracy

Żeby było uczciwie to według danych za ha słomy można wymienić się na około 15 ton obornika. O ile z hektara będzie 5 ton słomy. Sprzedający słomę beluje i przywozi ją do kupującego a potem kupujący słomę nawozi obornikiem pole z którego zebrał słomę. 

  • Like 1
Opublikowano
29 minut temu, asus921 napisał:

@Grab12

To cena slomy powinna byc conajmniej ekwiwalentem ceny  pierwiastkow w niej zawartych, ale cena obornika to juz nie ??? Co do ceny obornika to juz piszesz, ze jest wolny rynek i jest warty tyle ile ktos jest w stanie zaplacic, ale juz twojej slomy ten wolny rynek nie obowiazuje ??? To jest wlasnie ta rozszczeniowosc o ktorej pisalem wczesniej, a w twoim przypadku to nawet hipokryzja z ta prochnica ze slomy, ale w oborniku to juz nie.

@miwigos

Czyli liczysz, ze "gowno" dostaniesz od hodowowcy za darmo? Dlaczego ? Slomy jakos za darmo niechcesz oddac.

Jaka hipokryzja to są fakty żadna roszczeniowość chcesz to bierzesz nie ma przymusu i to działa w obie strony miałem hodowlę i byłem po obu stronach szanuje i zbożowców i hodowców wszystko jest kwestią dogadania się ją brałem na siebie załadunek i wywóz obornika a hodowca prasowanie i zwóz słomy można wziąść jakąś srednią cenę za balota i za rozrzutnik i się dogadać z mądrymi ludzmi

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Krzychu na takich warunkach niech z nią robi co chce, gnojwicą się zaleje po uszy, nie jeden , przez zime nie może się pomieścić się ,zresztą hodowla coraz mniejsza , w ciągu 20 lat , sie zmniejszy , młodzi nie chcą być niewolnikami

Edytowane przez miwigos
Opublikowano

Ale to jest uczciwy układ jeśli patrzymy na wartości ze słomy i obornika. U nas np dużo zbożowcow przyjeżdża i zabiera obornik na ciężarówki i jeżdżą po kilkadziesiąt km. Oczywiście płacą za ten obornik. Jak ktoś ma słabe ziemie to obornik to podstawa i wolą  dać obornik i wprowadzić dużo więcej materi niż sypać nawozy 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, miwigos napisał:

Ja bym poszdł jedynie na taki układ daje wszystką słome , sam on sobie prasuje i zwozi , moge pomóc , ale odpłatnie, ja biore wszystek obornik, i sam rozwoże , ale by musiało być blisko do 10 km masymalnie, póki co od 30 lat wszystko tne i tak zostanie 

Znajomy mnie co chwila zagaduje o obornik, żebym mu sprzedał. Koło mnie ma stodole ze słoma. Dałem mu propozycje, że będę brał słomę i cały gnój co z tego będzie będę mu oddawał, chyba mu za drogo, więc niech sobie tnie po zniwach i d*py nie zawraca  🤷

  • Like 2
  • Sad 1
Opublikowano

a ja w tym roku wszystko ścialem i święty spokój. Za kombajnem można było wjechać z uprawkami. A tak to jeszcze bym się bujał z tą słoma Bo jak wiemy w tym roku dzień słońca i dzień deszczu. Potem czekaj jak skupujący zwiezie te belki, a tu już sierpień i trzeba rzepak siać. A na koniec nie wiadomo cZy i kiedy zapłaci.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
59 minut temu, szymon09875 napisał:

Znajomy mnie co chwila zagaduje o obornik, żebym mu sprzedał. Koło mnie ma stodole ze słoma. Dałem mu propozycje, że będę brał słomę i cały gnój co z tego będzie będę mu oddawał, chyba mu za drogo, więc niech sobie tnie po zniwach i d*py nie zawraca  🤷

U mnie to samo odkad npk drogie to wycieczki po obornik. Slome sprzedali napalenca po 50-70zl, czyli za hektar wzieli okolo 1500, a za obornik by chcieli po 20-30zl dac i jeszcze im zaladowac na moj rozrzutnik i rozwiesc, bo oni niemaja czym. Czyli dla przykladu 4-5 ton slomy z ha sprzedali za 1500, a chca w te miejsce nawiezc obornika czyli lepszego towaru za 300-400zl, bo jak ktos tu wyliczyl 5ton slomy da 15-20ton obornika, w ktorym sie zawiera ta ich sloma + gowno.

Jednemu to nawet dalem widly i kazalem wysprzatac kojce od cielakow na mleku. Co zaladuje to jego xD Jakos zrezygnowal...

Drugiemu robilem usluge rozwiezenia obornika. Robil latami pryzme od jakis koni, kur, kaczek. Nie wiem ile, ale ladnych kilka lub kilkanascie hektarow slomy przez to przeszlo. Mocno sie zdziwil, jak obornika starczylo na 1.5ha dobrego nawozenia.

Edytowane przez asus921
  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witajcie w nowym sezonie 2026! 🌱
      Wchodzimy w ten rok z wieloma niewiadomymi dotyczącymi kosztów produkcji. Tradycyjnie, jednym z największych kosztów w naszych gospodarstwach są nawozy. Dlatego otwieram oficjalny wątek zbiorczy, który – mam nadzieję – pomoże nam wszystkim w podejmowaniu decyzji zakupowych.
      Poniżej lista pytań, które nurtują nas wszystkich na starcie roku. Postaramy się w tym wątku wspólnie na nie odpowiedzieć:
      Jakie są ceny nawozów na początku 2026 roku?
      Ile kosztuje saletra amonowa (Pulan, Zaksan, Anwil) w 2026?
      Jak kształtują się ceny mocznika (z inhibitorem i bez)?
      Ile zapłacimy za Polifoskę 6 i 8 oraz inne NPK?
      Po ile chodzi RSM i saletrzak?
      Czy warto kupować teraz, czy czekać na korekty cenowe?
      Zapraszam do wymiany konkretnych informacji. Abyśmy mieli jasny obraz rynku (detal vs hurt), proszę o wpisywanie cen według sprawdzonego schematu:
      Województwo / Powiat:
      Produkt (Nazwa handlowa):
      Cena (netto/brutto):
      Opakowanie (BigBag / Worek / Luz):
      Ilość (detal / całe auto 24t):
      Warunki (płatność, dostawa w cenie?):
      Przykład: Powiat świdnicki, Saletra Zaksan 33,5 – cena 1300 zł netto – zakup całosamochodowy, płatność przy odbiorze.
      Ważna uwaga: Nawozy to temat, który budzi emocje ze względu na powiązania z polityką i cenami gazu. Proszę jednak, abyśmy w tym wątku skupili się na merytoryce i cenach. Unikajmy wycieczek politycznych i kłótni – szanujmy się nawzajem i swój czas.
      Jaka jest sytuacja u Waszych lokalnych dystrybutorów? Magazyny pełne czy braki towaru? Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DW88663311
      Witam 
       lamborghini premium 950dt 
      Miga kontrolka wykrzyknik w trójkacie 3 razy wolno i 5 razy szybko(pewnie bląd 35?i kompletnie nie reaguje rewers przód tył.nie jedzie kompletnie




    • Przez yacenty
      Witajcie, poniżej zamieszczam listę 10 najpopularniejszych pytań dotyczących cen nawozów z jakimi sie spotykamy:
      Jakie będą ceny nawozów w 2025 roku?
      Ile będzie kosztować saletrzak w 2025 roku?
      Ile będzie kosztować mocznik w 2025 roku?
      Ile będzie kosztować saletra amonowa w 2025 roku?
      Jakie będą ceny nawozów wieloskładnikowych w 2025 roku?
      Ile będzie kosztować polifoska 4 w 2025 roku?
      Ile będzie kosztować polifoska 8 w 2025 roku?
      Ile będzie kosztować saletrosan w 2025 roku?
      Czy ceny nawozów pójdą w górę w 2025 roku?
      Co się będzie działo z cenami nawozów w 2025 roku?
      Zapraszam do wymiany opinii na temat cen nawozów, podawajcie proszę konkretne ceny nawozów u swoich dostawców, w poszczególnych powiatach. Informujcie czy cena dotyczy sprzedaży detalicznej czy są to ceny za dostawy całosamochodowe.
      Przykładowo niech to będą wpisy tego typu: powiat świdnicki, saletra Zaksan 33.5 - cena 1300zł netto - zakup całosamochodowy.
      Przy dyskusjach unikajmy poróżnień, wyzwisk, czy wycieczek politycznych. Rozmawiajmy merytorycznie, szanując rozmówcę i jego punkt widzenia.
    • Przez AgroMinerał
      Zainteresowanych proszę o kontakt pod numerem telefonu 577177974. Możliwy dowóz na terenie całej Polski. Produkt, suchy idealnie nadający się jako nawóz naturalny pod wszystkie rodzaje upraw.
       Chętnych zapraszam do kontaktu.
       Pozdrawiam 
      AB
    • Przez chabo
      Witam czy RSM 32 trzeba rozcieńczać wodą przed aplikacją w zbożach ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v