Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
41 minut temu, mirro napisał:

W tamten piątek napieprzałem marchew aż złapało mi taśmy w kombajnie. To zakończyłem 

A właśnie. Przypiąłem pług do śniegu , do 826 i se pojadę zapracować na wdzięczność sąsiadów, tylko niech jeszcze trochę dosypie.:lol:

Miłe uśmiechy na twarzy, a za plecami - a to ... jeden, kopce śniegu pod bramą zostawił🤭

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał:

W przypadku królika, to pewnie i wet by nie zlecił. Jak krowie 1 ml, to ile takiej samicy by trzeba podać. Poza tym krowie 15 min przed udojem, a królikowi kiedy🤷...taka myśl mi tylko przyszła do głowy 

Ja ogólnie omijam z daleka jakieś dawkowania, rozważania i inne. I podawanie czegokolwiek też. 

Opublikowano
8 minut temu, Tomasz0611 napisał:

To by fiknął ... Wywalili by truchło przed chałupę i czekali na odwilż żeby pochować ...

No śmierdzieć przy tych temperaturach nie powinien pod izbą ale weź omijaj...

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

No śmierdzieć przy tych temperaturach nie powinien pod izbą ale weź omijaj...

A komu się będzie chciało metrowe zaspy odgarniać żeby dołek wykopać, z trumną przez metrowe zaspy też się ciężko idzie, lepiej wyrzucić pod chałupę i czekać aż odśnieżą/stopnieje xD 

Opublikowano
5 minut temu, Desperado napisał:

Zabrał byś ją do siebie, to kit z piachurami, a Rysiu tylko na królika w śmietanie by wpadał z teściową w niedzielę.   :P

Pjoter To prędzej jakiego zająca w kapuście by mu dał. Poobserwować. On chytry gorszy niż ja 

  • Haha 3
Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

To wiem ale raczej Pjoterowa królica odrzuciła młode to ta oksytocyna tu jak umarłemu kadzidło

w sumie oksytocyna wpływa i na instynkt macierzyński, ale pewnie by to uj dało.   

Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

A komu się będzie chciało metrowe zaspy odgarniać żeby dołek wykopać, z trumną przez metrowe zaspy też się ciężko idzie, lepiej wyrzucić pod chałupę i czekać aż odśnieżą/stopnieje xD 

Wilki i lisy zutylizują, do wiosny śladu nie będzie 🤭

  • Haha 2
Opublikowano
5 minut temu, Agrest napisał:

Miłe uśmiechy na twarzy, a za plecami - a to ... jeden, kopce śniegu pod bramą zostawił🤭

"Je...y ...u na sztachety śniegu mi nasypałeś. Płot zgnije" To było na kurpiach grane 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, GRZES1545 napisał:

Wilki i lisy zutylizują, 

W sumie, u Ryśka może i są jakieś wilki xD Do kościoła za życia nie chodził, to i truchła do kościoła nieść nie trzeba xD 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

A komu się będzie chciało metrowe zaspy odgarniać żeby dołek wykopać, z trumną przez metrowe zaspy też się ciężko idzie, lepiej wyrzucić pod chałupę i czekać aż odśnieżą/stopnieje xD 

A ile dachów położy. Wrzucał ktoś zdjęcie jakiś ruder z bydłem w środku. Od śniegu dach padnie i byki zabije.

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja ogólnie omijam z daleka jakieś dawkowania, rozważania i inne. I podawanie czegokolwiek też. 

Ja też bardzo sporadycznie. Jedną tylko miałem taką francę...inaczej się nie dało. Stała grzecznie, wymię wezbrane, pół dnia by ją pod dojarka trzymać i nic. Dałem zastrzyk, chwila i wydojona. 2 lata temu ją sprzedałem. 10 cielaków oddała, aż ją dopadło zbyczenie

Opublikowano
6 minut temu, Tomasz0611 napisał:

A komu się będzie chciało metrowe zaspy odgarniać żeby dołek wykopać, z trumną przez metrowe zaspy też się ciężko idzie, lepiej wyrzucić pod chałupę i czekać aż odśnieżą/stopnieje xD 

Toć ja wiem o co chodzi bo też do nad wyraz pracowitych nie należę w 

Opublikowano
26 minut temu, Łolek napisał:

Oj tam, masz możliwość zarobić i marudzisz 

Oj tam, masz możliwość zarobić i marudzisz 😉

Ja nie pisałem jakby co 

Wiem z Ty nie.Ja wystarczająco zarabiam i nie potrzebuje już pieniędzy KOLEGÓW z Af

Opublikowano
7 minut temu, gregor1284 napisał:

To wiem ale raczej Pjoterowa królica odrzuciła młode to ta oksytocyna tu jak umarłemu kadzidło

Tak pewnie było. Taka myśl mi po prostu przyszła analogicznie do krów. Zapędziłem się trochę 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

🤔🤔🤔🤔🤔

Ochoo😏 Przemek czuje biznesa. 😁

Jak to idzie?🤔

Dzień bez handlu dniem straconym. 😎

Edytowane przez PRIMO
Opublikowano
28 minut temu, Desperado napisał:

Ja mam stale wyłączony i spokój, jak ktoś coś chce to musi poprosić żebym włączył.

Już wyłączony.

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Leszy napisał:

w sumie oksytocyna wpływa i na instynkt macierzyński, ale pewnie by to uj dało.   

A tego nie wiem. Podobno wystarczy macicę krowie pomasować i na jedno wychodzi co byś zastrzyk z oksytocyny dał. Tak na kursie mówili 

Edytowane przez gregor1284
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v