Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
7 minut temu, Baks00 napisał:

No na dwa to będzie szybciej

Jak on zamierza kupować dwa opryskiwacze, to mamy temat...do wiosny... 2025...przy dobrym obrocie sprawy🤔...

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, Strongman napisał:

C330 da radę z 600 i 15m belki,ale nie rsm.

Taaa, 255 na ryj musiał dostać 200kg żeby szlo jechać jako tako z 550l wody. Rsm 400 leje. Ale lance na pełnej hydraulice to też ciężkie 

Opublikowano
Qwazi napisał:

.ile stracisz czasu, że o paliwie nie wspomnę, na samo jeżdżenie i zalewanie opryskiwacza

nie przesadzaj. zalewanie takiego opryskiwacza trwa do 5 minut z mieszaniem środków. pod warunkiem, że tak jak ja zalewasz go pompą głębinową z wężem 2".

Opublikowano

Michał to racja, ale ,5 minut zalewanie, 10 minut jazda na pole, 10 minut jazda z pola, 5 minut rozkładanie i składanie lanc...i już jest pół godziny...że 2 ha uciekło...

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał:

@danielursus3p pojawia się czasem? Ciekawe co u niego. Bo ładnie chłopak gospodarstwo rozwijał.

Opamiętał się w porę, bo już był mocno uzależniony i szacun, że wytrwał. Nie tak jak inni co straszą, że nic nie napiszą kasują konta i za tydzień się przepraszają😂

Opublikowano
4 minuty temu, superfarmer02 napisał:

A ile sam opryskiwacz waży? 

460 na tabliczce. Ale mam rozwadniacz i zbiornik na czystą wodę to może być ponad 500

4 minuty temu, Baks00 napisał:

Dobrze że u mnie opryskiwacze już w śnie zimowym

Ja już raczej też skończyłem. Może wpadnie jeszcze jakieś 15 ha uslugi 

3 minuty temu, Bananek napisał:

nie przesadzaj. zalewanie takiego opryskiwacza trwa do 5 minut z mieszaniem środków. pod warunkiem, że tak jak ja zalewasz go pompą głębinową z wężem 2".

Ja mam mausera ustawionego wyżej i z niego zalewam. Przy 5-6 środkach na raz trzeba się uwijać żeby zdążyć wszystko wlać.

Opublikowano
szymon09875 napisał:

Ja mam mausera ustawionego wyżej i z niego zalewam. Przy 5-6 środkach na raz trzeba się uwijać żeby zdążyć wszystko wlać.

wiosną tak robię. nalewam w mauzery kilka dni wcześniej coby zimną wodą nie pryskać.

Opublikowano
9 minut temu, Bananek napisał:

nie przesadzaj. zalewanie takiego opryskiwacza trwa do 5 minut z mieszaniem środków. pod warunkiem, że tak jak ja zalewasz go pompą głębinową z wężem 2".

Wiosna napelnialem motopompa 2" to woda we wskaźniku nie nadążała napływać 

4 minuty temu, szymon09875 napisał:

460 na tabliczce. Ale mam rozwadniacz i zbiornik na czystą wodę to może być ponad 500

Ja już raczej też skończyłem. Może wpadnie jeszcze jakieś 15 ha uslugi 

Ja mam mausera ustawionego wyżej i z niego zalewam. Przy 5-6 środkach na raz trzeba się uwijać żeby zdążyć wszystko wlać.

No a jakiś polski pusty pewnie z 200-300

Opublikowano
szymon09875 napisał:

Przy 5-6 środkach na raz trzeba się uwijać żeby zdążyć wszystko wlać.

warto sobie rozrobić w wiaderku wcześniej i chlup do opryskiwacza.


bratrolnika napisał:

Wy tu pitu pitu, a tymczasem u mnie licznik się przekręcił.... 

 

IMG_20231108_162146_276.jpg

najlepszego, ale czy zrozumiałeś przekaz od Anny? ona zamiast jednego 36 latka wolałaby dwóch osiemnastolatków.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Wy tu pitu pitu, a tymczasem u mnie licznik się przekręcił.... 

 

IMG_20231108_162146_276.jpg

Podwójnie dorosły.

Wszystkiego naj....BRACIE!!!

   Kurde.... W przyszłym u mnie takie trzy....🙆‍♂️

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Wy tu pitu pitu, a tymczasem u mnie licznik się przekręcił.... 

 

IMG_20231108_162146_276.jpg

Sto lat panie majster 🥳🥳 niech Ci się wiedzie 😉

5 minut temu, Bananek napisał:

warto sobie rozrobić w wiaderku wcześniej i chlup do opryskiwacza

Ale to i tak czas na to schodzi, wolę wodę przymknąć i wtedy w rozwadniacz ładować wszystko. Najgorzej jak Inazuma się pryska :o to muszę na dwa razy rozpuszczać bo się gluty robiły.

  • Thanks 1
Opublikowano
szymon09875 napisał:

Najgorzej jak Inazuma się pryska  to muszę na dwa razy rozpuszczać bo się gluty robiły.

albo odżywki na zboża. albo zamarzają, albo skamieniają się po polaniu

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Karol6130 napisał:

Chyba cieluny słabo sprzedałem 

Czemu ? 

Kupiłem wczoraj to średnia z 24 sztuk wyszła 877 zł sztuka. Najstarsze z połowy sierpnia najmłodszy początek września. 

Edytowane przez szymon09875
  • Like 1
Opublikowano
20 minut temu, bratrolnika napisał:

Wy tu pitu pitu, a tymczasem u mnie licznik się przekręcił.... 

 

IMG_20231108_162146_276.jpg

No to najlepszego.

Będziesz ssał brzoskwinkę czy gryzł?😜

Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, szymon09875 napisał:

Taaa, 255 na ryj musiał dostać 200kg żeby szlo jechać jako tako z 550l wody. Rsm 400 leje. Ale lance na pełnej hydraulice to też ciężkie 

Trzydziestka, to przesada, ale taki biardzki 400/12 bardziej "prowadzał" 3512 niż tolmet 600/15

Edytowane przez jacor73
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v