Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, Qwazi napisał:

Dzisiaj rekord...poranne zmagania oborowe zamknęły się w 1godz 23 minutach 😎...

 Tak szybko to pewnie kobieta Cię pogoniła 

Opublikowano
Krzysztof81 napisał:

Rysiek cały czas pracuje tylko w swoim rytmie. On nie musi brać dzierżaw aby brać i yebać za darmo aby mieć więcej od sąsiada. Jakby ludzie zachowywali się bardziej po ryśkowemu(Nie mówie o nieróbstwie)  to żyło by się lepiej wszystkim.

Brania dzierżaw żeby mieć tylko niż sąsiad i jedyne co z tego mieć to garb też nie popieram ale z drugiej strony to chyba żyje w innej Polsce bo nie mam pojęcia jak przeżyć po Ryśkowemu przy tych cenach... Ci co żyją tylko z roślinnej mają minimum po kilkadziesiąt ha i nowymi mercedesami jakoś nie jeżdżą dlatego dziwi mnie jak spokojnie można żyć z 10 raz mniejszego areału uprawiając tylko zboża i jeszcze mieć z czego odłożyć 🤔🤔

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Sylwekx25 napisał:

Kurła mi to tyle zajmuje dojenie 🥺

Sprzedać krowy 🙃

Edytowane przez Aktywnyrolnik7245
Opublikowano
Qwazi napisał:

3 minuty temu, Sylwekx25 napisał:

Kurła mi to tyle zajmuje dojenie 🥺

Dojenie teraz to godzina...

U mnie podobnie + mycie wszystkiego i pojenie małych cieląt. Ale jak w 20 minut ogarnąć obornik, ścielenie, dawanie żarcia to sobie nie wyobrażam 🤔

Opublikowano
4 minuty temu, superfarmer02 napisał:

Phi, u mnie 40 min i to i tak długo 

Brz dojenia też bym się na luzie wyrobił...

 

3 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

 Tak szybko to pewnie kobieta Cię pogoniła 

Organizacja Marcinku🤷

Opublikowano
Aktywnyrolnik7245 napisał:

8 minut temu, Sylwekx25 napisał:

Kurła mi to tyle zajmuje dojenie 🥺

Sprzedać krowy 🙃

Ja nie mam takich zdolności jak Rysiek żeby parę ha zbożem obsiać, leżeć na tapczanie i myśleć co tam teraz za piłę kupić 😜

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Sylwekx25 napisał:

U mnie podobnie + mycie wszystkiego i pojenie małych cieląt. Ale jak w 20 minut ogarnąć obornik, ścielenie, dawanie żarcia to sobie nie wyobrażam 🤔

Gnój i ścielenie to 15 minut. Potem żona zaczyna doić, a ja sobie rozdaje qq i treściwą. Najpierw krowom, potem jałówkom. Cielaki się poi w międzyczasie. Po qq i treściwej jałówki dostają siano, a krowy wędują na dworek, do paśnika. Zapełnienie tego paśnika, to 5 minut jazdy ciapkiem. Wieczorem jest chwilę dłużej, bo między krowy wrzucam słomę 

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano (edytowane)

No trzeba było od razu mówić, że żona doi 😜  myślałem, że samemu😉😉. Krowy na dworze na wybiegu fajna sprawa, też o tym myślałem ale pomysł upadł, nie na moim gruncie 😕

Edytowane przez Sylwekx25
Opublikowano

Nie no pisałem, że rekord, a nie że mój jednoosobowo...to bym musiał się porządnie sprężyć, żeby w 2 godziny ogarnąć, ale możliwe, bo już mi się zdarzało. Tylko pot po d..e leciał...

Opublikowano
6 minut temu, bratrolnika napisał:

daj dobry przykład

Dam , jak tylko znajdę  drugą połówkę

Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

W niedzielę pod kościołem to trzeba będzie bliżej wejścia stanąć 🤔

Dlaczego 🤔 Ty przecież i tak nie chodzisz 

Opublikowano
1 minutę temu, bratrolnika napisał:

to te krowy mogą już ze starości pozdychać

Oj Darek Darek

Opublikowano
11 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Dam , jak tylko znajdę  drugą połówkę

image.png.b161c9112e81a06bfa5b3eddfd0838c6.png

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, superfarmer02 napisał:

Chyba trzeba ci zrzutkę na płyn zrobić... 

Lepiej nie, no jak płynu wyleje to ruda odstanie i kanały pozapycha.  Ale jak bardzo chcesz to możesz zrobić na motur 😁

Edytowane przez 6465
  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Kobiety teraz nie doją krów. Zdarza się jedna na 1000 i to z mieszkanek wsi. Reszta ma wyjebane. 

 

U mnie na wsi są dwie, które pochodzą z miasta. Mężowie do obory praktycznie nie wchodzą. Jedna to już jest babcią, ale druga to tak około trzydziestki. Moja żona doi, jej siostra też. Moja bratowa nie tylko doi, bo cały rozród i genetyka na jej głowie

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v