Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, szymon09875 napisał:

Ze 3 maszyny sprzedałem bez telefonu. O wałek do kultywatora to się zabijali, w 30 minut się sprzedal

Można, sam tak kilka maszyn kupiłem że telefon dopiero jak już pod bramą byłem żeby ktoś wyszedł, jak sprzedaje to wolę jednak żeby ktoś zadzwonił, zawsze to większą pewność że ktoś sobie jaj nie robi i nie będę czekał jak debil niewiadomo na co. A druga sprawa to to że dojechać do mnie to wbrew pozorom nie jest proste i lepiej komis przez telefon wytłumaczyć. Nawigacje wariują i może 1 na 10 trafi tylko na nawigacji 

A jeszcze lepsi są ci co piszą o maszyny a nie wiedzą gdzie ona jest (czasami się zastanawiam czy nie wszyscy widzą lokalizację w ogłoszeniu🤔🙄🤷🏻‍♂️) potem wychodzi że rzecz warta 500 a ktoś ma do mnie 500km np 🤭

Opublikowano
3 minuty temu, superfarmer02 napisał:

Można, sam tak kilka maszyn kupiłem że telefon dopiero jak już pod bramą byłem żeby ktoś wyszedł, jak sprzedaje to wolę jednak żeby ktoś zadzwonił, zawsze to większą pewność że ktoś sobie jaj nie robi i nie będę czekał jak debil niewiadomo na co. A druga sprawa to to że dojechać do mnie to wbrew pozorom nie jest proste i lepiej komis przez telefon wytłumaczyć. Nawigacje wariują i może 1 na 10 trafi tylko na nawigacji 

A jeszcze lepsi są ci co piszą o maszyny a nie wiedzą gdzie ona jest (czasami się zastanawiam czy nie wszyscy widzą lokalizację w ogłoszeniu🤔🙄🤷🏻‍♂️) potem wychodzi że rzecz warta 500 a ktoś ma do mnie 500km np 🤭

Ja mam SMS ze wskazówkami i wysyłam. A jak który mądrzejszy i mowi że ma nawigacje to stoję i patrzę jak się błąka 🤣

  • Haha 1
Opublikowano
41 minut temu, bratrolnika napisał:

Nie bardzo, bo co o tej porze można robić ciągnikiem 

Łobornik wozić, wtedy to nawet komendant będzie wiedział że nowy traktor jest 🤭🤭

Przed chwilą, szymon09875 napisał:

Ja mam SMS ze wskazówkami i wysyłam. A jak który mądrzejszy i mowi że ma nawigacje to stoję i patrzę jak się błąka 🤣

Ja też zawsze mówię żeby się kierowali na szpital ale nie on ma nawigacje i ląduje na drugim końcu wsi pod przedszkolem🤭😂

  • Haha 1
Opublikowano
44 minuty temu, bratrolnika napisał:

Nie bardzo, bo co o tej porze można robić ciągnikiem 

I jak sprawa PCC ?

Przed chwilą w cenach gruntów gość napisał że już nie obowiązuje ulga. Jak to w końcu jest?

Opublikowano
6 minut temu, soltys48 napisał:

to juz nie dla mnie niestety

Dla mało kogo bo i kto ma ciągnik żeby sobie taki z przodu uwieszać. 

 

45 minut temu, bratrolnika napisał:

co o tej porze można robić ciągnikiem

No po za sezonem to tylko jakieś podwózki zostają. Chyba że tak jak Karol tylko czyhasz na ziemie do zaorania. 

Opublikowano
1 minutę temu, superfarmer02 napisał:

Tyle że brat brata to chyba na fakturę kupił 🤔🤷🏻‍♂️

A faktycznie. Utkwiło mi że pytał o PCC, ale potem wyszło że faktura.

Opublikowano
45 minut temu, superfarmer02 napisał:

Nawigacje wariują i może 1 na 10 trafi tylko na nawigacji 

 

 

41 minut temu, szymon09875 napisał:

Ja mam SMS ze wskazówkami i wysyłam. A jak który mądrzejszy i mowi że ma nawigacje to stoję i patrzę jak się błąka 🤣

To w to gdzie Wy mieszkacie że nawigacja wariuje, google zawsze zaprowadzi, no dobra prawie zawsze, prawda @jahooo? 🙃

Opublikowano
Przed chwilą, Grzechooo napisał:

 

To w to gdzie Wy mieszkacie że nawigacja wariuje, google zawsze zaprowadzi, no dobra prawie zawsze, prawda @jahooo? 🙃

znam takie adresy, gdzie żadna nawigacja nie zaprowadzi, ja nie zadzwonisz do właściciela i nie powie, niestety

Opublikowano
2 godziny temu, superfarmer02 napisał:

Z małego doświadczenia wiem że jak po wymianie 2-3 zdań nie zapyta o numer to już raczej nie kupi 

A ja tam akurat od nikogo nie brałem numeru żeby wydzwaniac. Tzn jak o jakąś drobnice pytam. Wolę pisać niż gadać. Z niektórymi ciężko się rozmawia

Opublikowano
58 minut temu, superfarmer02 napisał:

🤭🤭

Ja też zawsze mówię żeby się kierowali na szpital ale nie on ma nawigacje i ląduje na drugim końcu wsi pod przedszkolem🤭😂

To i tak nieźle, 90% tych co jadą do mnie ląduje na komendzie, i tam nawigacja im mówi "gratulacje, jesteś u celu"

55 minut temu, Agrest napisał:

I jak sprawa PCC ?

Tak jak już wyżej napisali, kupiony na FV

53 minuty temu, hubertb napisał:

No po za sezonem to tylko jakieś podwózki zostają. Chyba że tak jak Karol tylko czyhasz na ziemie do zaorania. 

No jakieś tam przejażdżki na pole czy przestawianie maszyn to tak, ale jakaś konkretna robota to nie.

  • Haha 1
Opublikowano
22 minuty temu, Grzechooo napisał:

 

To w to gdzie Wy mieszkacie że nawigacja wariuje, google zawsze zaprowadzi, no dobra prawie zawsze, prawda @jahooo? 🙃

Mój numer pokazuje pod 73, to jakieś 500m w linii prostej i od drugiej strony masakryczna droga 

  • Like 1
Opublikowano
13 minut temu, daron64 napisał:

A ja tam akurat od nikogo nie brałem numeru żeby wydzwaniac. Tzn jak o jakąś drobnice pytam. Wolę pisać niż gadać. Z niektórymi ciężko się rozmawia

Tak jak wczoraj dzwoniłem o owies. Gość sam bez strachu napisał w ogłoszeniu, że do siewu i podał nazwę odmiany. No to dzwonię i pytam o MTZ i siłę kiełkowania. A on, że nie wie ale na pewno dobre bo po centrali i sam też będzie tym siał. I tłumaczę mu, że potrzebuję tych danych żeby wiedzieć ile zasiać to aż zbaraniał i nie wiedział o co mi chodzi. Poprosiłem, żeby zważył mi tysiąc nasion to wtedy wezmę jakieś 3 tony (cena oczywiście wyższa niż rynkowa). To stwierdził, że nie będzie się w to bawił (zważenie 1000 nasion to 10 minut roboty i wszystko wiesz). Generalnie to sam bym mógł pojechać i zważyć ale mam 100km w jedną stronę, jak by to było 10km to pewnie bym tak zrobił. No ale coś tam jeszcze mu mówię, że ja sieję w sztukach na metr a nie w kilogramach i dlatego muszę znać takie dane jak ZK i MTZ. A on mi na to, że do takiego siewu trzeba mieć nowy profesjonalny siewnik a on takiego nie ma i zawsze siał w kilogramach. 

Chyba rzeczywiście skuszę się na kwalifikat bo jak sobie podliczyłem to nie wyjdzie jakoś dużo drożej a pierdzielenia się mniej.

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, KlimekPL napisał:

A on mi na to, że do takiego siewu trzeba mieć nowy profesjonalny siewnik a on takiego nie ma i zawsze siał w kilogramach. 

Jak bym skądś znał podobną historię... nie sieje czasem 300kg na ha ? 

Opublikowano

Kiedyś jechaliśmy po agregat do miejscowości Biała. Poprowadziło nas do sąsiedniej miejscowości gdzie była ulica Biała. Wjeżdżamy do chłopa na podwórko, stoi jakiś zardzewiały trup a miała być prawie nówka....

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, soltys48 napisał:

Dobra decyzja

 

Decyzja jeszcze nie, ale szukam ofert i skłaniam się ku tej opcji. Jak rachunek nie będzie drastycznie większy za kwalifikat to zamówię. Albo ewentualnie kwalifikat na lepsze kawałki a na piachudry od chłopa

Edytowane przez KlimekPL
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v