Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
22 godziny temu, wlamaj1 napisał:

Wujo pracował w SKR-ze i dostał nowego rekorda gdzieś koło 1989 roku i mówił że się grzał, dwa razy z Płocka przyjeżdżali i chyba za bardzo nic z tym nie zrobili. Także chyba coś z tym grzaniem rekordów jest, no i przede wszystkim kiedyś nie było takich temperatur bo max to 28 stopni w cieniu...

Chłodnice i 'totolotek' raz dziennie dokładnie wydmuchac, termostat wyrzucić, uklad płynem zalać i nie ma opcji, żeby się Rekord grzał 👍

  • Haha 1
Opublikowano

Jak się termostat usunie to chyba należałoby mały obieg zaślepić - nie wiem nigdy tego nie robiłem, ale ciecz popłynie tam gdzie ma lżej a do chłodnicy jest "pod górkę"...

Opublikowano

Być może, ale jakiś taki... Ja bym olał takie dziwadło.

 

Opublikowano
10 godzin temu, ZetorMisio napisał:

To "cuś" jest zrobione na zgrabiarce Deutz-Fahr, a nawet sam Fahr KS ( albo KD) 80, a reszta to jakiś wytwór gościa że spawarką w stodole. Zostaw to lepiej w spokoju. 

Być może to jest zrobione na zgrabiarce Deutz-Fahr ale to zgrabiarką nie jest - chociaż pewnie by zgrabiło. Tą dziwną konstrukcję zawdzięcza temu że wirnik może pracować z prawej strony ciągnika a więc to jest bardziej wygrabiarka (może podkoronowa - tym bardziej że według ogłoszenia wykonana w Skierniewicach a tam w okolicy trochę sadów chyba jest) . Raczej nikt tego w stodole nie zrobił, wystarczy popatrzeć na spawy, tulejki w ramie, sposób wygięcia rur wieżyczki - to robił co najmniej jakiś POM...

  • Like 2
Opublikowano
Dnia 7.08.2023 o 17:33, wlamaj1 napisał:

Tak wysokich. To że teraz jest chłodno to nie znaczy że są niższe temperatury. W ostatnie lata 33-35 stopni w cieniu często się widywało na termometrze...

To ty jakiś młodziak jesteś, ja pamiętam w latach osiemdziesiątych w lecie często bywało dobrze ponad 30 stopni, nieraz już pod koniec kwietnia, początek maja.

Opublikowano

a w zimie ponad - 30..

tu nie chodzi o rekordy tylko o srednia temeprature roczna..

dobijalem powietrze do kol- na wloskim mierniku sa 2 atmosfery a na polskim -komunistycznym jeszcze-  2,8 i tak wygladaja pomiary w domu..

Opublikowano
1 godzinę temu, wlamaj1 napisał:

Być może to jest zrobione na zgrabiarce Deutz-Fahr ale to zgrabiarką nie jest - chociaż pewnie by zgrabiło. Tą dziwną konstrukcję zawdzięcza temu że wirnik może pracować z prawej strony ciągnika a więc to jest bardziej wygrabiarka (może podkoronowa - tym bardziej że według ogłoszenia wykonana w Skierniewicach a tam w okolicy trochę sadów chyba jest) . Raczej nikt tego w stodole nie zrobił, wystarczy popatrzeć na spawy, tulejki w ramie, sposób wygięcia rur wieżyczki - to robił co najmniej jakiś POM...

Tak gdzie to stoi też jest sporo sadów więc może być tak jak piszesz 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v