Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, stempos1980 napisał:

W lubelskim tylko przyczepy mają cyfry😁 

A tu są okolice Radomia więc każdy sprzęt ma cyfry z kosmosu 

Wiem co mówie bo mieszkam 30 kilometrów od Radomia🤦

Jak takie ceny tam są to by mi się ze śląska opłacało zawieźć i sprzedać, zamiast 400 zl 4000 :D

Opublikowano
20 godzin temu, stempos1980 napisał:

Bo ty fanatyk fetora i widzę że jesteś wstanie każda kasę za to coś położyć😁🤭🤭😂🤣

Tak 😍  Zetory serii 52-77 są super 😍 😍😍

12 godzin temu, daron64 napisał:

U siebie jak dla jakiejś firmy wysłałem foty swojego, to tylko krótko odpisali, że nie są zainteresowani takim materiałem 🤷 matka drugi rok już pali.

Z całej tej rozmowy o zetorze, to najwięcej jest "może", "wydaje mi się" itd. Kazdy gdzieś coś słyszał i tyle

 

A taką sprawę mam. Zacząłem składać przód w casie, narazie pozakladalem simmeringi wszystkie i poskładałem do kupy piasty. Dziś mam nadzieję już półosie i zwrotnice złożyć. No i mam taki dylemat  - na półosi są simmeringi, ktore od zewnętrznej strony powinny być osłonięte od kurzy, błota itd. Za te osłonę robi, zaraz przed simmeringiem, uszczelniacz ala filcowy i metalowy pierścień. Metalowe pierścienie mam nowe, ale jest problem z tym uszczelnieniem. Oryginalne kosztuje bodaj 200-300zl/szt 🤨 (a są 4szt)..no i odezwała się cebula we mnie - po co tyle płacić jak dopasuje z filcowego. No i jeden za mała średnica, drugi za duża. W sklepie dopasowaliśmy jeden, który wewnętrzna średnicę będzie miał ok, ale zewnętrzna za mała - czyli będzie się najpewniej kręcił razem z wałkiem (chodzić przód -tyl raczej nie powinien, bo tam wszystko dolega do siebie. Dopasowaliśmy też inny simmering - 1 mm mniejsza średnica wewnętrzna (powinno wejść na luzie na wałek, tylko muszę zmierzyć głębokość czy nie będą tarły jeden o drugi), a zewnętrzna idealnie pasuje w ten metalowy pierścień. No i która opcję wybrać? Filc, czy drugi simmering? Lepiej żeby dokładnie i mocno przylegał, czy żeby miał ciut luzu? Przy zbyt mocnym doleganiu trochę się obawiam, czy nie porobi progów na półosiach (a chyba nie muszę pisać ile one kosztują, jak uszczelniacz stoi kilka stów..)

Chciałeś panią to rób na nią

Opublikowano

Ja bym sobie głowy nie zawracał ze względu na niski ząb. W pewnych warunkach może się zapychać - tak mi się wydaje. Niech się wypowiedzą użytkownicy...

Opublikowano
1 godzinę temu, michal8011 napisał:

Tak 😍  Zetory serii 52-77 są super 😍 😍😍

Chciałeś panią to rób na nią

Narazie dramatu nie ma - nic poważnego jeszcze nie ruszałem. Wszystkie uszczelnienia (corteco) na przedni most i łożyska na zwrotnice (koyo) wyszły koło 800zl. Tulejki wydawały się ok, to ich nie zaczepialem. Stan zębów, walkow itd możesz sobie zobaczyć w temacie o nim - wrzucałem na ostatnich stronach. Jeszcze parę jakichś zapocen polikwidowac zostało, to w wolnych chwilach porobie, ale to też detale. Narazie najdroższa sprawa to będzie ta pompa. Te teoretycznie ponad 4k za regenerację wydaje się sporo, ale ktoś wrzucał chyba na FB że do małego zetorka pompy szuka, to mu w warsztacie powiedzieli bodaj 2500, czy 2800 i zdanie swojej 🤨 no, ale to raczej plan na przyszły sezon zimowy. A jak kiedyś skrzynia padnie, to liczę się z tym, że tanio i łatwo nie będzie. Ale na taka okoliczność został zetorek.

Opublikowano
57 minut temu, wlamaj1 napisał:

Ja bym sobie głowy nie zawracał ze względu na niski ząb. W pewnych warunkach może się zapychać - tak mi się wydaje. Niech się wypowiedzą użytkownicy...

Ja potrzebuje tylko pod kukurydze pole jest w miarę czyste po orce.

Opublikowano

Na mocniejszej ziemi bądź odleżałej orce będzie OK. Na świeżej orce, lekkiej ziemi, zawsze coś wyciągnie  i może się stopniowo zapychać - zależy co było przyorane. Ja bym wolał coś na wysokim zębie. Zauważ, że teraz chyba nie ma nowych agregatów na takich zębach...

Opublikowano
39 minut temu, jaco512 napisał:

Na youtube widziałem film gdzie była zadaptowana pompa od Iveco eurocargo, w najgorszym wypadku pompa z ciężarówki może pracować jako zamiennik

 Nie będę się bawił w takie rzeczy

Opublikowano
11 minut temu, GABBER85 napisał:

Nie jest to wskazane ale krótkotrwałe przegazowanie na zimnym silniku zbyt wielkiego "spustoszenia" nie czyni. Gorzej gdyby silnik został obciążony. Tata od 1975r do około 2000 odpalał T25 w ten sposób że zaciągał ręczny gaz, uruchamiał silnik , wchodził na pełne obroty i dopiero wtedy zmniejszał obroty. Silnik do tej pory nie miał remontu. Trochę musiałem się natrudzić żeby nauczyć go normalnego odpalania tym bardziej że w tym ciągniku dawka rozruchowa podawana jest bez gazu...

Opublikowano

https://www.olx.pl/d/oferta/deutz-fahr-agroprima-4-51-82km-CID757-IDTuyCX.html Co sądzicie o takim ciagniku? Cena wysoka, ale byłem go obejrzeć i się wydaje stan bardzo dobry. Jedynie sprzęgło wysoko bralo, ale właściciel twierdzi że tam się podciąga sprzęgło.

Opublikowano

w 21 go kupil, ale szukał ogólnie 6cyl i kupil w tym roku szóstkę. Mial wlasnie 2 DFy 6cyl. Zaczepy wszystkie ma, komplet obciążników, ale cena wygórowana. Nic szukam dalej bo chyba nie warto tyle kasy za tak wiekowy traktor dac.

  • Like 1
Opublikowano

Pany właśnie ożywiłem trzecią sekcję przy swoim turze, która nie działała. Był przerwany przewód przy dżojstiku i trzeba było rozruszać ten tłoczek który znajduje się w cewce. Działa, ale jest jeden problem, mianowicie prąd do cewki płynie cały czas i dopiero naciśnięcie przycisku na dżojstiku go wyłącza. Czyli jest odwrotnie niż powinno być, trzecia sekcja dziala bez guzika a druga sekcja (ramka) działa z guzikiem. Po odpięciu zasilania ta kwestia wraca do normy, czyli druga sekcja działa bez przycisku. Dlatego na wszelki wypadek na noc odłączyłem cewkę od zasilania, bo cały czas płynie tam prąd, nawet bez zapłonu.

Może po prostu jakieś przewody są zamienione miejscami? A jeśli nie to gdzie szukać przyczyny takiego stanu rzeczy?

 

IMG_20230401_195504.jpg

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, rafal4610 napisał:

@daron64 masz jakiś namiar na gościa co kupowałeś katalog do IHC? Ma też do innych ciągników?

Tak jak @slawek74 pisał - firma agro buch. Tylko nie licz na jakąś rewelacyjna jakość. Mam katalog i instrukcje obsługi do case'a i instrukcje z tabela do amazonki. Odczucia mam mieszane. Tzn - instrukcja obsługi - część ilustracji tragiczna (ale tylko część, większość jest w miarę - czytelne), nie do rozczytania. Katalog ok - moim zdaniem wystarczająco czytelne ilustracje. Jak dostałem książki do case to zwróciłem im uwagę na to, że część ilustracji ma bardzo słaba jakość, że chciałem jeszcze do amazonki kupić, ale chyba odpuszczę, to odpisali, że rozumieją, że mogę odesłać, albo mogą mi do amazonki w gratisie przysłać. Także podejście firmy ok. Ogólnie to wiesz - zawsze lepiej mieć jak nie mieć. Instrukcja cała (poza ilustracjami) przetłumaczona, katalog po angielsku (część przetłumaczona), instrukcja do amazonki przetłumaczona (jakość bardzo ok)

Wydaje mi się, że za te pieniądze jest wystarczająco dobrze.

Edytowane przez daron64
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v