Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja spisałem się przez neta. Myśle że nic ci nie grozi jeśli napiszesz tam jakies głupoty.

 

Mnie w całym tym spisie rozwaliły np. te pytania o podłużne coś tam... (np. żywopłot). Już nie pamiętam dokładnie, ale pytanie dotyczyło tego czy miałeś w ciągu ostatnich 5 lat żywopłot i czy masz zamiar mieć żywopłot, czy jakoś tak :lol:. Pozostawie to bez szerszego komentarza....

 

Druga sprawa pytanie o to czy masz partnerkę (niekoniecznie żonę), piszesz że np. masz i chcą żebyś podał im jej wszytskie dane. Nosz kurde po co komu do danych statystycznych pesel mojej dziewczyny? B)

Tak samo chcieliby znać dokładne dane każdej osoby która pomagała ci w gospodarstwie. Rozumiem że podanie np że pomagało mi 5 osób w zeszłym roku może być ujęte w statystyce. Ale co do statystyk mają dokładne dane personalne wszystkich osób - nie wiem.

  • Root Admin
Opublikowano

jaki jest sens wpisywania bzdur?

kogo chcecie okłamać?

przeciez w oparciu o te spisy jest brane oficjalne oblicze polskiego rolnictwa

zniżacie pewne dane i później mamy ze srednio na 1ha wystarcza 3km ciągnika, albo ze sredni plon pszenicy to 3.6tony z hektara.

trzeba podawać prawdę i już. nawet jeśli ktoś robi jakieś machloje w gospodarstwie to i tak lepiej się spisac bo GUSowi nie wolno przekazać tych danych czy to do US, czy do innych organów - to jest tajne, obowiązuje tajemnica spisu.

Najlepiej podawać wszystko jak idzie

Opublikowano
Witam panowie chciałbym się dowiedzieć czy jak będe kłamał w spisie to czy będę ponosił jakieś konsekwencje?

Oraz czy ktoś z was ma jakieś inne informacje o spisie??

Ja słyszałem że do tych co kłamią na spisie to przyjeżdża CBŚ i wpadają antyterroryści o 6 nad ranem :lol: B)

Opublikowano

Witam panowie jak przeprowadzali spis u mnie to koles zeżarł mi 20 minut i gadał takie pierdoły kompletnie był zielony jeżeli chodzi o rolnictwo nic nie wiedział ja sie co pisze i co do czego jest poprostu masakra. Pozostawie to bez komentarza.

Pozdro.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v