Skocz do zawartości

Wyrejestrowanie ciągnika bez dowodu rejestracyjnego


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Potrzebuję porady jak wyrejestrować ciągnik po dziadku na który co roku płacimy OC ale nie pamiętam żeby kiedykolwiek był wykonany przegląd (brak również dokumentacji z przeglądu i tablic). Za wszelką pomoc z góry dziękuję.

Ursus c328

Opublikowano

Kto Ci go kupi jak teraz masz obowiązek rejestracji w ciągu miesiąca od zakupu. Jak sprzeda bez papierów to dalej będzie musiał płacić OC.


Jedyna opcja to złomowanie lub udowodnienie, że np spalił się całkowicie. Nie ma innej możliwości wyrejestrowania pojazdu. Tyle że i tak dowód musi być. Chyba, że zgłosić zaginięcie dowodu. Jeśli jesteś pewny, że w papierach wszystko gra to powinni wydać nowy z tym że musi być właściciel a rozumiem, że dziadek zmarł. No trochę patowa sytuacja.

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, mani51 napisał:

Kto Ci go kupi jak teraz masz obowiązek rejestracji w ciągu miesiąca od zakupu. Jak sprzeda bez papierów to dalej będzie musiał płacić OC.

 

Jedyna opcja to złomowanie lub udowodnienie, że np spalił się całkowicie. Nie ma innej możliwości wyrejestrowania pojazdu. Tyle że i tak dowód musi być. Chyba, że zgłosić zaginięcie dowodu. Jeśli jesteś pewny, że w papierach wszystko gra to powinni wydać nowy z tym że musi być właściciel a rozumiem, że dziadek zmarł. No trochę patowa sytuacja.

 

Sprzedać go nie chcę bo używam go sporadycznie w obrębie posiadłości. Przeglądu technicznego nie przejdzie bez grubego remontu. Chcę się tylko pozbyć OC.

Czy jest możliwość uzyskać np. z wydziału komunikacji wtórnik dowodu rejestracyjnego jedynie z dokumentacji OC?

Dziadzio zmarł ale teściowa jest właścicielem posiadłości więc powinno być na nią wszystko. Chyba że się mylę

Edytowane przez Seba1979
Opublikowano

Jeśli zmarł ale przekazał ziemię następcy wraz ze ZORGANIZOWANYM NA NIEJ GOSPODARSTWEM  następca jest właścicielem ciągnika i może go na siebie zarejestrować po okazaniu aktu notarialnego

  • Thanks 1
Opublikowano

gadasz o 2 różnych sytuacjach,sprzęt nie będzie zarejestrowany bo nie ma takiego obowiązku,a o pojazdach jeszcze nie zarejestrowanych a już mających OC to lepiej poczytaj zanim wyjedziesz na drogę , bo zdziwisz się srogo,chociaż wiadomo ze samochodziarze tak ludzi w ciula robią  i niby jakieś OC dostajesz, Spróbuj iść do Warty np i tak ubezpieczyć samochód,bez przeglądu i rejestracji

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, kopin napisał:

gadasz o 2 różnych sytuacjach,sprzęt nie będzie zarejestrowany bo nie ma takiego obowiązku,a o pojazdach jeszcze nie zarejestrowanych a już mających OC to lepiej poczytaj zanim wyjedziesz na drogę , bo zdziwisz się srogo,chociaż wiadomo ze samochodziarze tak ludzi w ciula robią  i niby jakieś OC dostajesz, Spróbuj iść do Warty np i tak ubezpieczyć samochód,bez przeglądu i rejestracji

Łatwiej coś załatwić wiedząc, że sprzęt jest zarejestrowany w urzędzie. Jak jest zarejestrowany ( a na 95% jest skoro ktoś płaci OC) to szybciej załatwia się znając nr tablic, chociaż tu pół biedy, bo dane właściciela są znane ( chociaż może kupiono, a nikt nie przerejestrował i w naszym urzędzie nie będą wiedzieli nic...). Z numerami nadwozia na ciągniku, czy rocznikiem różnie bywa, a tak jest punkt zaczepienia.

Edytowane przez Alchemik
  • Thanks 1
Opublikowano

Mało kto o tym wie, ale oc nie jest obowiązkowe dla pojazdów historycznych. Aby spełniać definicję pojazdu historycznego maszyna musi mieć ponad 40 lat i nie ma żadnych innych wymogów w odróżnieniu do pojazdu zabytkowego, który można wycofać z oc bodajże już po upływie 25 lat, lecz jest tam sporo wymogów do spełnienia. Pracownicy ubezpieczalni sami mylą te definicje, a wiem to bo jak składałem wniosek o wycofanie to się musiałem sporo wykłócać. Pod spodem wrzucam wniosek jaki ja złożyłem i mam święty spokój. Proponuję tylko taki wniosek wysłać pocztą, żeby darować sobie tłumaczenie przepisów pracownikom ubezpieczalni. @Seba1979 w twoim przypadku problemem jest jedynie to, że wniosek ma być podpisany przez właściciela pojazdu.

001.jpg

  • Like 1
  • Thanks 2
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, mani51 napisał:

Kto Ci go kupi jak teraz masz obowiązek rejestracji w ciągu miesiąca od zakupu. Jak sprzeda bez papierów to dalej będzie musiał płacić OC.

 

 

Mylisz się, bo obowiązek rejestracji to jest na zakupione nowe pojazdy i sprowadzone z zagranicy.... 

Tu zachodzi obowiązek zgłoszenia zmiany właściciela nabycie /zbycie i tyle.... 

https://rankomat.pl/pomoc/samochod/pytanie-kiedy-powstaje-obowiazek-rejestracji-samochodu

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano

Spróbuj ustalić dane ciągnika - numer podwozia , numer rejestracyjny . Jedynie w swoim wydziale komunikacji mogą udzielić info  ( jak będą chcieli) , bo co kraj to obyczaj ,  czy dany pojazd figuruje w rejestrze i jednocześnie podpowiedzą jak rozwikłać tą sytuację. Może być tak sytuacja ,że go nie będzie w systemie- pojazd widmo  , wtedy może rozwiązaniem będzie  zaprzestanie płacenia  OC , a problem sam się rozwiąże , bo po roku polisa wygaśnie ( z tym najlepiej porozmawiać z agentem ubezpieczeniowym ) , a że właścicielem jest osoba nieżyjąca więc kogo mają ścigać .   . Mało prawdopodobne aby akt notarialny  pomógł , skoro ciągnik nie jest w nim wyszczególniony. Raczej tylko postępowanie spadkowe oficjalna droga przejęcia pojazdu, mimo ,że kosztowne ale opłacalne.

Opublikowano
2 godziny temu, Seba1979 napisał:

Sprzedać go nie chcę bo używam go sporadycznie w obrębie posiadłości. Przeglądu technicznego nie przejdzie bez grubego remontu. Chcę się tylko pozbyć OC.

Czy jest możliwość uzyskać np. z wydziału komunikacji wtórnik dowodu rejestracyjnego jedynie z dokumentacji OC?

Dziadzio zmarł ale teściowa jest właścicielem posiadłości więc powinno być na nią wszystko. Chyba że się mylę

50 zl na rok i tyle lamentu

Opublikowano

Ja płace 117zł za trzydziestkę po zmarłym ojcu, za zarejestrowany na mnie zetor 7045 70zł :)

Dla sąsiada 80lat przyszło z PZU płacić za trzydziestkę 500zł ... zmienił na warte i płaci też po 100+

Opublikowano
1 minutę temu, raven18 napisał:

Ja płace 117zł za trzydziestkę po zmarłym ojcu, za zarejestrowany na mnie zetor 7045 70zł :)

Dla sąsiada 80lat przyszło z PZU płacić za trzydziestkę 500zł ... zmienił na warte i płaci też po 100+

to drogo ja c330 50 zl c360 55 zl c360 55 zl 912 60 zl i 914 60 zl

Opublikowano
3 godziny temu, Seba1979 napisał:

Witam,

Potrzebuję porady jak wyrejestrować ciągnik po dziadku na który co roku płacimy OC ale nie pamiętam żeby kiedykolwiek był wykonany przegląd (brak również dokumentacji z przeglądu i tablic). Za wszelką pomoc z góry dziękuję.

Ursus c328

Nie da się legalnie nic zrobić z OC. Możesz  spróbować wysłać  chociaż do ubezpieczyciela wypowiedzenie z aktem zgonu.  

W ogóle to po pierwsze to maszyna powinna zostać przerejestrowana na nowego właściciela!
Szkoda tracić prawno własności do 328.


 

Opublikowano
4 minuty temu, raven18 napisał:

Ja płace 117zł za trzydziestkę po zmarłym ojcu, za zarejestrowany na mnie zetor 7045 70zł :)

Dla sąsiada 80lat przyszło z PZU płacić za trzydziestkę 500zł ... zmienił na warte i płaci też po 100+

Inter Risk.... 55 zł 

Opublikowano
51 minut temu, rolnik34 napisał:

50 zl na rok i tyle lamentu

Wolę dzieciakowi dać na kieszonkowe niż ubezpieczycielowi. Nie widzisz różnicy więc proszę nie udzielać zbędnych komentarzy. Pozdrawiam

Opublikowano
1 godzinę temu, andrzej78 napisał:

Spróbuj ustalić dane ciągnika - numer podwozia , numer rejestracyjny . Jedynie w swoim wydziale komunikacji mogą udzielić info  ( jak będą chcieli) , bo co kraj to obyczaj ,  czy dany pojazd figuruje w rejestrze i jednocześnie podpowiedzą jak rozwikłać tą sytuację. Może być tak sytuacja ,że go nie będzie w systemie- pojazd widmo  , wtedy może rozwiązaniem będzie  zaprzestanie płacenia  OC , a problem sam się rozwiąże , bo po roku polisa wygaśnie ( z tym najlepiej porozmawiać z agentem ubezpieczeniowym ) , a że właścicielem jest osoba nieżyjąca więc kogo mają ścigać .   . Mało prawdopodobne aby akt notarialny  pomógł , skoro ciągnik nie jest w nim wyszczególniony. Raczej tylko postępowanie spadkowe oficjalna droga przejęcia pojazdu, mimo ,że kosztowne ale opłacalne.

Jeśli jest stwierdzenie ZE ZORGANIZOWANYM GOSPODARSTWEM ROLNYM  to nie musisz mieć wyszczególnione ,wiem bo sam to przechodziłem i było bez problemu z przerejestrowaniem ciągnika

Opublikowano

Bardzo dziękuję wszystkim którzy  tak szybko postarali się odpowiedzieć. Dziękuję za większość  merytorycznych odpowiedzi, które na pewno spróbuję wykorzystać. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v