Skocz do zawartości

Sytuacja polityczna w Polsce okiem rolnika- 2022


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
jacus napisał:

porszak pod blokiem ?? chyba z wizyta przyjechal 🤣.

w koncu to ile dziennie przejezdzacie kilometrow ? wiecej niz na jedno ladowanie ??

Elektryk w korku nie spala jak nie jedzie a jak jedzie to wciąga mniej niż spalina. Porszaka seta w miescie może i z tydzień zasili. Ale jak to kurierski VAN to zimą moim zdaniem na bank trzeba będzie doładować a latem może wystarczyć.

Opublikowano
21 minut temu, Denwer napisał:

 

Nikt tak się nie umie podłożyć jak ty. Z tym co wklejasz. Wiesz ile szczepionek zamówił pis a ile się zmarnowało zmarnuje bo nie ma chętnych na nie? Wiesz, ze w partii tych zamówionych przez UE są szczepionki zamówione przez pisowski rząd? Rozwiąż lepiej tę zagadkę.

Opublikowano
hubertuss napisał:

21 minut temu, Denwer napisał:

Nikt tak się nie umie podłożyć jak ty. Z tym co wklejasz. Wiesz ile szczepionek zamówił pis a ile się zmarnowało zmarnuje bo nie ma chętnych na nie? Wiesz, ze w partii tych zamówionych przez UE są szczepionki zamówione przez pisowski rząd? Rozwiąż lepiej tę zagadkę.

A to prawdziwe dane?

Opublikowano

Ja już w to nie wnikam bo u niego często lecą fake newsy. Ale UE w tym rząd pis zamawiały te szczepionki i u nas jeszcze na wiosnę były problemy z wykorzystaniem i było powiedziane jasno, że nie mało się zmarnuje. A ze względu na ryzyko ewentualnej współpracy na przyszłość musieliśmy odebrać zamówione partie.

Opublikowano
14 minut temu, DTaras napisał:

Elektryk w korku nie spala jak nie jedzie a jak jedzie to wciąga mniej niż spalina. Porszaka seta w miescie może i z tydzień zasili. Ale jak to kurierski VAN to zimą moim zdaniem na bank trzeba będzie doładować a latem może wystarczyć.

w krakowie sporo jest autobusow elektrycznych, hybrydowych to chyba zpolowa, sporo na gaz lng.

chyba biedronka ma elektyczne ciezarowki.

 

Opublikowano
2 godziny temu, Tomasz0611 napisał:

A umiesz obsługiwać dżojstiki itp żeby latać dronami ;) Bo gimbusy które godzinami siedzą przed XBOX/PS bez problemu sobie z tym poradzą ;) Bez problemu taki gimbus latający dronem zlikwiduje drużynę dziadków takich jak ty z AK-47 ...

drużyna dziadków z AK-47 podejdzie takich obsługiwaczy drona i co - dżojstikami ich powalą ?

dziadki z AK47 bardzo często potrafią obsłużyć tego drona, BTR-a czy inny potrzebny sprzęt, gorzej bywa w drugą stronę, masa takich 20-30 lat nawet prawka nie ma, nie mówiąc już o naprawieniu czegokolwiek, tak że ja bym nie generalizował, jak patrzę po zdjęciach w UA, to tam najwięcej żołnierzy to 30-50 lat

Opublikowano
Przed chwilą, jahooo napisał:

jak patrzę po zdjęciach w UA, to tam najwięcej żołnierzy to 30-50 lat

To ci powiem jeszcze coś, oni wszyscy wyglądają na 10 lat więcej. W tym roku była kobitka zbierać truskawki, na oko bym dał jej 40 lat, a w paszporcie wbity rok urodzenia 1993 ;) 

Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

To ci powiem jeszcze coś, oni wszyscy wyglądają na 10 lat więcej. W tym roku była kobitka zbierać truskawki, na oko bym dał jej 40 lat, a w paszporcie wbity rok urodzenia 1993 ;) 

chcesz, to możesz się zemną zmierzyć w strzelaniu i gierkach komputerowych, nawet moge ci kompa zhakować , a już prawie 50 na karku, powiem ci, że nawet może z moim ojcem miałbyś problem z obsłudze komputera :D

Opublikowano (edytowane)

Wszystko możliwe, nie mówię że nie ;) Tylko dziwne dla mnie jest podejście do młodego pokolenia, nie każdy 20-latek to kobitka w rurkach ... 

Nie żebym ich bronił, pokoleniowo jestem między Tobą @jahooo a tymi 20-latkami w rurkach.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

Moim zdaniem oni mają gorzej, bo nas zahartowały czasy polonezów i WSK, praktycznie każdy coś tam potrafi podłubać, proste rzeczy naprawić, bo nawet w szkoąłch uczyli. To pokolenie takiego luksusu nie zaznało

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

dziwne bo ja z pokolenia 50-latkow  i pamietam ze kazdy unikal poboru do wojska jak mogl.....

moja corka lat 17 niecale wczoraj skrecila meble z ikei

Edytowane przez jacus
Opublikowano
1 minutę temu, jacus napisał:

dziwne bo ja z pokolenia 50-latkow  i pamietam ze kazdy unikal poboru do wojska jak mogl.....

ja też w zetce nie byłem, co nie znaczy, że nie miałem kontaktu z wojskiem i nie znam go od podszewki

Opublikowano
Przed chwilą, jahooo napisał:

Moim zdaniem oni mają gorzej, bo nas zahartowały czasy polonezów i WSK, praktycznie każdy coś tam potrafi podłubać, proste rzeczy naprawić, bo nawet w szkoąłch uczyli. To pokolenie takiego luksusu nie zaznało

Tylko teraz i tak mało co podłubiesz w samochodzie bez komputera. Co najwyżej koła możesz zmienić, bo z hamulcami to już w niektórych bez komputera nie podchodź. U mnie w nowym NH też wymieniłem oring na regulatorze od podnośnika, ale i tak komputerowo trzeba było nastawić od nowa parametry ...

Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

Tylko teraz i tak mało co podłubiesz w samochodzie bez komputera. Co najwyżej koła możesz zmienić, bo z hamulcami to już w niektórych bez komputera nie podchodź. U mnie w nowym NH też wymieniłem oring na regulatorze od podnośnika, ale i tak komputerowo trzeba było nastawić od nowa parametry ...

dlatego warto się znać i na mechanice, i na komputerach, ja swoje auta naprawiam sam i komputery mi  nie straszne

Opublikowano (edytowane)

A ja wolę oddać do fachowca, niech naprawi, a sam zrobię coś innego, na czym się znam, i w tym czasie spokojnie zarobię na tego mechanika ;) Ale to każdy robi jak sobie uważa. 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Przed chwilą, Tomasz0611 napisał:

A ja wolę oddać do fachowca, niech naprawi, a sam zrobię coś innego, na czym się znam, i w tym czasie spokojnie zarobię na tego mechanika ;) 

Wszystko zależy od poziomu wiedzy, ja niestety rzadko spotykam mechaników, którzy wiedzą więcej niż ja, więc jak mam czas, to większość rzeczy ogarniam, z mechanikiem ewentualnie zbieżność czy klima, bo trzeba mieć maszyny, których dla siebie nie mam potrzeby kupować. Z tym że już przy zbieżności często musze poprawiać mechanika co i jak, bo oni jadą jak im maszyna podpowiada na jedno kopyto

Opublikowano
Tomasz0611 napisał:

Tylko teraz i tak mało co podłubiesz w samochodzie bez komputera. Co najwyżej koła możesz zmienić, bo z hamulcami to już w niektórych bez komputera nie podchodź. U mnie w nowym NH też wymieniłem oring na regulatorze od podnośnika, ale i tak komputerowo trzeba było nastawić od nowa parametry ...

Bzdura z autem. Multimetr wystarczy. Co do NH to niewiem. Często to beztroska przy rozbieraniu ale racja jest po Twojej stronie - automatyka przemysłowa wymaga komputerów. Silnik z tego NH działa na tej samej zasadzie od lat. Co do elektrycznych bajerów na hamulcach to i owszem, zdarza się ale są to procedury jawne a tendencja obsługi krytycznych układów przez osoby odpowiedzialne nie jest taka zła.


jahooo napisał:

Wszystko zależy od poziomu wiedzy, ja niestety rzadko spotykam mechaników, którzy wiedzą więcej niż ja, więc jak mam czas, to większość rzeczy ogarniam, z mechanikiem ewentualnie zbieżność czy klima, bo trzeba mieć maszyny, których dla siebie nie mam potrzeby kupować. Z tym że już przy zbieżności często musze poprawiać mechanika co i jak, bo oni jadą jak im maszyna podpowiada na jedno kopyto

😁😁😁 do zbieżności nie trzeba maszyn no chyba że to zajebisty hydraulik a i bez drążków reakcyjnych...

Opublikowano
4 minuty temu, DTaras napisał:

Bzdura z autem. Multimetr wystarczy. Co do NH to niewiem. Często to beztroska przy rozbieraniu ale racja jest po Twojej stronie - automatyka przemysłowa wymaga komputerów. Silnik z tego NH działa na tej samej zasadzie od lat. Co do elektrycznych bajerów na hamulcach to i owszem, zdarza się ale są to procedury jawne a tendencja obsługi krytycznych układów przez osoby odpowiedzialne nie jest taka zła.

 

😁😁😁 do zbieżności nie trzeba maszyn no chyba że to za***isty hydraulik a i bez drążków reakcyjnych...

hmmm, można ręcznie, ale jak są maszyny, to po co walczyć ręcznie ? nie ma sensu z wszystkim walczyć, jak są udogodnienia

@galan99 Byłeś ??

https://www.lublin112.pl/trwaja-uroczystosci-z-udzialem-prezydenta-andrzeja-dudy-z-okazji-80-rocznicy-wysiedlen-mieszkancow-zamojszczyzny-zdjecia/

Opublikowano
24 minuty temu, jahooo napisał:

to większość rzeczy ogarniam, z mechanikiem ewentualnie zbieżność czy klima,

Kup se manometry do klimy, butlę małą R134 i kontrast. Podłączasz manometry do wyjść i na zegarach se sprawdzisz wszystko. Nie trzeba stacji. Po wszystkich maszynach tak robię, bo mi sie nie chce cudować.

Opublikowano
3 minuty temu, mirro napisał:

Kup se manometry do klimy, butlę małą R134 i kontrast. Podłączasz manometry do wyjść i na zegarach se sprawdzisz wszystko. Nie trzeba stacji. Po wszystkich maszynach tak robię, bo mi sie nie chce cudować.

myślałem nad tym do kombajnu, ale najpierw muszę tam instalację odbudować

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v