Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Słuchajta, może ktoś mi dopomoże w poszukiwaniach tego wymarzonego zbiornika. Obdzwoniłem zarówno fabryki jak i dealerów dwóch znanych firm Swimer i JFC. Najniższe oferty to 6100zł brutto po negocjacjach, niżej już nie chcą zejść za cholerę a najdroższe oferty opiewały na 6500zł. Jeden dealer mi mówił, że jakbym zgłosił się w czerwcu 2020 to kupiłbym taki sam za 4500 brutto... Oczywiście wszędzie ta sama gadka, że to jeszcze ceny z końcówki starego roku a jak wejdzie nowa partia to będzie kolejna podwyżka.

Cena wynosi 6100zł z dostawą i uruchomieniem zarówno za Swimera jak i JFC, z takimi różnicami, że JFC ma nieco większy kocioł czyli 1600l a Swimer 1500. Ponadto w tej cenie JFC ma również dłuższy wąż (8m). Są jeszcze pewne różnice w rodzaju przepływomierzy ale ich nazwy są już dla mnie zbyt tajemnicze i nic mi nie mówią. Zapomniałem dopytać, ale w JFC chyba brakuje jakiegokolwiek wskaźnika poziomu.

Niby wszystko wskazuje na to, że oczywistym wyborem jest JFC ale fajnie jakby ktoś się tutaj udzielił kto takie zbiorniki posiada i pomoże wydać pieniądze.

A może ktoś poleci coś z niższej półki co jest trochę tańsze ale się sprawdza i działa jak należy? Każdy mi mówi, że taka cena to bardzo duża i za słabo szukałem, że da radę znaleźć sporo taniej ale oczywiście nikt nie dał konkretnej odpowiedzi, gdzie w takim razie mam szukać. A znając życie jak kupie taki za 6k to zaraz się znajdzie ogłoszenie z takim samym i tańszym o 25% i wtedy się okaże, że faktycznie słabo szukałem.

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, KlimekPL napisał:

Najniższe oferty to 6100zł brutto po negocjacjach, niżej już nie chcą zejść za cholerę a najdroższe oferty opiewały na 6500zł

No to uj. Dalej trzeba lać z baniek. A swoją drogą kupować ropę na wiosnę, czy jeszcze stanieje?

25 minut temu, jahooo napisał:

taaaa, u mnie mięsięcznie nawet ze 20 zł wyjdzie na tych nockach, pier... taki zarobek

A u nas nic - świątek, piątek, niedziela, nocka - jeden uj.

Edytowane przez daron64
Opublikowano
2 minuty temu, daron64 napisał:

No to uj. Dalej trzeba lać z baniek. A swoją drogą kupować ropę na wiosnę, czy jeszcze stanieje?

Jeżeli rozbić ten wydatek na kolejnych 10 lat eksploatacji to koszt mimo wszystko nie wydaje się duży a wygoda i organizacja pracy wzrasta z takim zbiornikiem nieporównywalnie w porównaniu do baniek... Podczas orki co drugi dzień latałem po paliwo na stację osobówką, załaduj bańki, jedź, napełnij, zapłać, wróć, rozładuj, godzina w plecy a ceny nadal detaliczne i jeszcze gówniane b7 zamiast czystej b0.

Pośrednik od JFC z którym gadałem zajmuje się też sprzedażą paliw i mi jako ryczałtowcowi radził czekać do lutego na obniżkę VAT ale mówił o tendencji wzrostowej na rynku i prawdopodobnie po obniżkach VAT paliwa mogą kosztować brutto tyle samo co w dniu dzisiejszym. Zresztą co innego może powiedzieć sprzedawca? Żeby czekać bo będzie taniej?

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, KlimekPL napisał:

Jeżeli rozbić ten wydatek na kolejnych 10 lat eksploatacji to koszt mimo wszystko nie wydaje się duży a wygoda i organizacja pracy wzrasta z takim zbiornikiem nieporównywalnie w porównaniu do baniek... 

Żeby czekać bo będzie taniej?

Jeśli szłoby rozbic ten wydatek na 10 lat, to czemu nie. Choć u mnie akurat lipa, bo w miejsce gdzie moglby stać, to raczej nie podjedzie mi cysterna.

 

A co do czekania, to nie zawsze sprzedawcy gadają głupoty aby sprzedać - kupowałem nawozy pod korzeń i sprzedawca mówi, że zmieści jeszcze dwie tony saletry. Pytam po ile - 1600. Myślę sobie - no chyba go popierniczylo żebym po tyle płacił. Mówi, żeby brać, bo ma już końcówkę, a będzie tylko drożej. No uj - dobra, załaduj pan te dwie tony. Przywiózł po jakichś dwóch tygodniach i po kolejnych paru dniach pojechałem płacić. Pytam po ile na dzień dzisiejszy saletra, a ten że nie ma na stanie, ale to co ma przyjechać to 29xx 😱 jakbym się go nie posłuchał, to bym nic azotu na wiosnę nie miał. Tak chociaż na pierwszy (ostatni?) strzał będzie.

Edytowane przez daron64
Opublikowano
1 godzinę temu, KlimekPL napisał:

Cena wynosi 6100zł z dostawą i uruchomieniem zarówno za Swimera jak i JFC, z takimi różnicami, że JFC ma nieco większy kocioł czyli 1600l a Swimer 1500.

Podrożały nieźle. Ja jak dobrze pamietam zapłaciłem poniżej 6tys zł (jutro mogę sprawdzić ile dokładnie) za Swimmera 2500l w styczniu 2019. Polecam jednak dodatkowo 2m węża, wtedy razem jest chyba 8m, może wtedy po kolei tankować 3 traktory, bez przestawiania.

Opublikowano
5 godzin temu, igor10246 napisał:


kiedyś ktoś mówił że prawdziwy ciągnik zaczyna się od 6ciu cylindrów 

To tak samo jak dobre picie i prawdziwe motocykle zaczynają się od 1 litra

  • Like 1
Opublikowano
32 minuty temu, KaMel napisał:

Podrożały nieźle. Ja jak dobrze pamietam zapłaciłem poniżej 6tys zł (jutro mogę sprawdzić ile dokładnie) za Swimmera 2500l w styczniu 2019. Polecam jednak dodatkowo 2m węża, wtedy razem jest chyba 8m, może wtedy po kolei tankować 3 traktory, bez przestawiania.

W Fortisie jest 8m ale 3/4', wydaje mi się że troche cienki. W Swimmerze jaki masz?

Opublikowano
9 minut temu, KlimekPL napisał:

W Swimmerze jaki masz?

Jutro sprawdzę, bo szczerze mówiąc to nigdy się tym jakoś bardziej nie interesowałem

24 minuty temu, KlimekPL napisał:

W Fortisie jest 8m ale 3/4'

Do Swimmera można było dodać bez problemu te dwa metry. W standardzie było chyba 6m. 

Opublikowano
8 godzin temu, Ursus932 napisał:

 

Już był jakiś czas temu tutaj  , przy tej inflacji za chwilę może być to tanio , wczoraj Zetor 5340 w ciągu dwóch godzin się sprzedał a wystawiony był za 77

Tyle kasy za niewiadomo co

Opublikowano
9 godzin temu, pawel885 napisał:

jest jest, chyba tylko w kombajnach jest na sztywno 

Mam f3l912 dwie sztuki i nic nie ma

9 godzin temu, Belaruss820 napisał:

😀

@soltys48 jedną marką znajomy handluje?czy rozne marki?i jak u niego ceny?jak nie znajde nic do marca to dalby rade cos fajnego.przywiezc zza odry?

Wszystko co mu w łapy wpadnie

  • Thanks 1
  • AgroTeam
Opublikowano
8 godzin temu, jahooo napisał:

taaaa, u mnie mięsięcznie nawet ze 20 zł wyjdzie na tych nockach, pier... taki zarobek

Coś ściemniasz albo masz 1 nockę w miesiącu. To matematycznie nie wychodzi tyle. Kodeks mówi +20% najniższej krajowej za nockę.

U Mnie płacą od Mojej podstawy więc wychodzi kilka stówek za miesiąc.

Opublikowano

nocek nie mam zdalnie, na przejazdy wychodzi dużo więcej niż ten cały dodatek

poza tym trzeba dobierać dodatkowe godziny, bo to nie jest praca ciągła rano-noc czy kilka nocek pod rząd  i cały grafik się  rozp..

a jak chcesz urlop, to wogóle jaja wychodzą

dodatkowo - zazwyczaj nic nie ma do roboty, siedzisz i się gapisz jak sroka w gnat, co dodatkowo wk***ia, bo rozliczają nas z efektów pracy

  • AgroTeam
Opublikowano

Ale Ty już przechodzisz do elementów logicznych, natomiast kasa za nockę liczy się tak jak napisałem. Ja mam grafik pół na pół. I tak już już od wielu lat. Z tym że u nas pora dnia, miesiąca, roku nie ma znaczenia. Zakład cały czas idzie tak samo.

Opublikowano
1 godzinę temu, stempos1980 napisał:

Tyle kasy za niewiadomo co

To tylko ciut ponad 20 ton polidapu 😊 , jeżeli by to rzeczywiście było nie używane to niecałe  100 tyś może ktoś dać, tym bardziej przy takich szalejących cenach 

Opublikowano

u mnie nocki to element zemsty - stawiasz się kierownikowi - masz więcej nocek

przez kilkanaście lat pracowałem w ruchu ciągłym i to miało sens, rano - nocka - dzień wolny po 12h, było sporo czasu na różne sprawy

a teraz 2-3 nocki w miesiącu, grafik jak pole minowe, trzeba łapac dodatkowo robotę w soboty , niedziele i święta żeby wyjść z godzinami.

a w nocy siedzi się i nic nie robi - całkiem bez sensu

Opublikowano
15 minut temu, griga napisał:

Coś ściemniasz albo masz 1 nockę w miesiącu. To matematycznie nie wychodzi tyle. Kodeks mówi +20% najniższej krajowej za nockę.

U Mnie płacą od Mojej podstawy więc wychodzi kilka stówek za miesiąc.

Też pracuję na nocki i wg mnie wolałbym nie mieć tych paru stówek i nie pracować  na nocki. Im człowiek starszy tym ciężej znosi te przeklęte nocki i dodatkowo to przestawianie się na kolejne zmiany. Jak zaczynałem pracę w systemie zmianowym 23 lata temu, to nie widziałem żadnych problemów, niestety im bliżej 50 tym gorzej.

Opublikowano

A wiecie jak to jest z ubezpieczeniem.na umowie zlecenie? Mam tak pracowac(jak wszyscy pracownicy,bo nowe miejsce). Kolega kierownikiem ma.byc i dlatego robote ma dla.mnie. tylko on nie wie jak to ma.byc z ubezpieczeniem, teraz jestem.na krus. 

Opublikowano
2 minuty temu, Belaruss820 napisał:

A wiecie jak to jest z ubezpieczeniem.na umowie zlecenie? Mam tak pracowac(jak wszyscy pracownicy,bo nowe miejsce). Kolega kierownikiem ma.byc i dlatego robote ma dla.mnie. tylko on nie wie jak to ma.byc z ubezpieczeniem, teraz jestem.na krus. 

Na umowie zlecenie możesz dorobić 3010 zł jeśli jesteś na KRUS'ie, powyżej przechodzisz na ZUS

  • Thanks 1
  • AgroTeam
Opublikowano
16 minut temu, jacor73 napisał:

Też pracuję na nocki i wg mnie wolałbym nie mieć tych paru stówek i nie pracować  na nocki. Im człowiek starszy tym ciężej znosi te przeklęte nocki i dodatkowo to przestawianie się na kolejne zmiany. Jak zaczynałem pracę w systemie zmianowym 23 lata temu, to nie widziałem żadnych problemów, niestety im bliżej 50 tym gorzej.

Wiem że nocki nie są dobre, przez nie żyje się krócej i to udowodnione.

Ja pracuje tak już 14 lat a są i tacy co tyle co Ty. Dużo zależy od charakteru pracy, u nas to kontrola przed komputerem a to męczy.

I jeszcze kwestia czy to 8 czy 12h bo rodzaj czterobrygadówki ma mega znaczenie

Opublikowano
24 minuty temu, jahooo napisał:

 

przez kilkanaście lat pracowałem w ruchu ciągłym i to miało sens, rano - nocka - dzień wolny po 12h, było sporo czasu na różne sprawy

 

Na kopalni robisz w ruchu ciągłym ?

Opublikowano
4 minuty temu, Belaruss820 napisał:

A wiecie jak to jest z ubezpieczeniem.na umowie zlecenie? Mam tak pracowac(jak wszyscy pracownicy,bo nowe miejsce). Kolega kierownikiem ma.byc i dlatego robote ma dla.mnie. tylko on nie wie jak to ma.byc z ubezpieczeniem, teraz jestem.na krus. 

to w końcu do SG się nie załapiesz???

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v