Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, 6465 napisał:

Dasz się kajtnąć 🤔

Toć ba. 

Opublikowano
20 godzin temu, jacor73 napisał:

A ile Ty masz już lat, że Ci się spieszy do pietra? 200 na krajówce, noo szacun kolego za zawartość pod kopułką.

 

ja mam 23, zrobionych kilometrów już 50tys będzie na pewno, życie motoryzacją właściwie od uzyskania plastiku, w świecie tuningu to samo, wiadomo zawsze można sie chwalić że kupiło sie e36/46 z 2.8  zeżarte gdzie buda ledwo co sie trzyma i zapieprzać, ale o auta dbam, zawieszenie i hamulce  mam ćwingla jak przy 15km/h w lesie uwaliłem sworzeń wachacza  

10 godzin temu, pawel885 napisał:

no rzeczywiście... kompakt z niższej półki po chiptuningu na pewno jest super bezpieczny i stabilny przy prędkościach >200km/h ;)

jak wcześniej wspomniana motorynka z silnikiem wsk 

od stabilności najwięcej zależy środek ciężkości, opór aerodynamiczny, rozstaw i szerokość osi i stan zawieszenia, mam tico mechanicznie wycyckane i nie boje się nim 160 licznik zamykać   

7 godzin temu, jacek1296 napisał:

Zakręcić się koło a pojechać 300km/h to różnica.  280-290 pojadą, 300 raczej nie. Najbliżej będzie cl.

kolega 3 lata temu kupił e90 335i po przesunięciu odcinki i po zdjęciu kagańców,314 na google, ale to było na s8 w nocy do wawy, 

Opublikowano
17 minut temu, igor10246 napisał:

ja mam 23, zrobionych kilometrów już 50tys będzie na pewno, życie motoryzacją właściwie od uzyskania plastiku, w świecie tuningu to samo, wiadomo zawsze można sie chwalić że kupiło sie e36/46 z 2.8  zeżarte gdzie buda ledwo co sie trzyma i zapieprzać, ale o auta dbam, zawieszenie i hamulce  mam ćwingla jak przy 15km/h w lesie uwaliłem sworzeń wachacza  

od stabilności najwięcej zależy środek ciężkości, opór aerodynamiczny, rozstaw i szerokość osi i stan zawieszenia, mam tico mechanicznie wycyckane i nie boje się nim 160 licznik zamykać   

kolega 3 lata temu kupił e90 335i po przesunięciu odcinki i po zdjęciu kagańców,314 na google, ale to było na s8 w nocy do wawy, 

Te 50 tys to tak mizernie wygląda jako doświadczenie nawet przez 5 lat. Z tych Twoich wpisów, to wygląda, że Ty i ten Twój kolega to macie w głowie jak baran w torbie. Później płacz, rodziny i znajomych, bo to był taki odpowiedzialny a ktoś mu nagle wyjechał, ale kto przy zdrowych zmysłach popierdala 300 po drogach publicznych, i nie ważne, że w nocy i po esce, nikt przecież nie będzie się spodziewał, że jakiś debil jedzie 300.

Opublikowano
25 minut temu, igor10246 napisał:

ja mam 23, zrobionych kilometrów już 50tys będzie na pewno, życie motoryzacją właściwie od uzyskania plastiku, w świecie tuningu to samo, wiadomo zawsze można sie chwalić że kupiło sie e36/46 z 2.8  zeżarte gdzie buda ledwo co sie trzyma i zapieprzać, ale o auta dbam, zawieszenie i hamulce  mam ćwingla jak przy 15km/h w lesie uwaliłem sworzeń wachacza  

od stabilności najwięcej zależy środek ciężkości, opór aerodynamiczny, rozstaw i szerokość osi i stan zawieszenia, mam tico mechanicznie wycyckane i nie boje się nim 160 licznik zamykać   

kolega 3 lata temu kupił e90 335i po przesunięciu odcinki i po zdjęciu kagańców,314 na google, ale to było na s8 w nocy do wawy, 

Czyli po tuningu. A przed przesunięciem odcinki? 290 dał radę?

Opublikowano
5 minut temu, jacor73 napisał:

 Z tych Twoich wpisów, to wygląda, że Ty i ten Twój kolega to macie w głowie jak baran w torbie. 

Jacek tekst dnia ☺️ 👍

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, witejus napisał:

Jak komu życie się znudziło, to czemu nie.

Znaczy że co 🤔 kupuje Moto tylko ten co mu się życie znudziło ? 

dobrze że niedługo kupuje se Moto 😉

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano
2 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Znaczy że co 🤔 kupuje Moto tylko ten co mu się życie znudziło

Dokładnie, u mnie na wsi jeden kupił ,,Moto" od trzech tygodni leży w szpitalu w śpiączce, na dokładkę wdała się sepsa.Na przejażdżce wyebał w babę , zajechała mu drogę  tak że aż flaki na wierzch wyleciały.Dawcy mile widziani.

Opublikowano
4 minuty temu, witejus napisał:

Dokładnie, u mnie na wsi jeden kupił ,,Moto" od trzech tygodni leży w szpitalu w śpiączce, na dokładkę wdała się sepsa.Na przejażdżce wyebał w babę , zajechała mu drogę  tak że aż flaki na wierzch wyleciały.Dawcy mile widziani.

weź. bo mam wrażenie jak byś mi źle życzył. ja od dziecka na motorach. może i na starośc dam radę.

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

bo mam wrażenie jak byś mi źle życzył.

Nic podobnego, takich historii to na kilka stron znam, których byłem świadkiem lub osobiście znałem ludzi którzy zginęli.Ale , róbta co chceta, kupujta co chceta, nie mój kuń ,nie mój wóz.

Opublikowano
6 minut temu, Pafnucy napisał:

weź. bo mam wrażenie jak byś mi źle życzył. ja od dziecka na motorach. może i na starośc dam radę.

No i tu zapewne jest różnica , bo jest pan osobą opanowaną i głupot nie będzie na drodze 

Opublikowano
Przed chwilą, Dziad932 napisał:

No i tu zapewne jest różnica , bo jest pan osobą opanowaną i głupot nie będzie na drodze 

widzę że dowcip się Panu wyostrzył... haaa... ha.

23 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Znaczy że co 🤔 kupuje Moto tylko ten co mu się życie znudziło ? 

dobrze że niedługo kupuje se Moto 😉

łeee tam. niektórzy nie lubią motorów i już.

Opublikowano
16 minut temu, witejus napisał:

Dokładnie, u mnie na wsi jeden kupił ,,Moto" od trzech tygodni leży w szpitalu w śpiączce, na dokładkę wdała się sepsa.Na przejażdżce wyebał w babę , zajechała mu drogę  tak że aż flaki na wierzch wyleciały.Dawcy mile widziani.

Przez ostatnie 6 lat miałem trzy motocykle, od 125, do takich co do setki rozpędzają się w trzy sekundy z groszem, trzeba jeździć z głową, i tyle 

Opublikowano

Tak naprawdę nie wiem co ludzie widzą w tych motorach 🤔 , mnie to nigdy nie rajcowało , największy jaki jeździłem to wsk 125 , co innego sportowe samochody 😊

Opublikowano
5 minut temu, bratrolnika napisał:

Przez ostatnie 6 lat miałem trzy motocykle, od 125, do takich co do setki rozpędzają się w trzy sekundy z groszem, trzeba jeździć z głową, i tyle 

Zgadzam się, trzeba jeździć z głową ale jeszcze większym zagrożeniem są inni kierujący, cwaniacy i ci którzy nie mają świadomości, że motocyklem nie zatrzymasz się tak jak samochodem. W samochodzie najwyżej blacha się zagnie a na motocyklu niestety kierujący obrywa bardziej. Miałem motocykl, ale z racji  że dużo jeździłem po stolicy, to sprzedałem, zdrowie i życie ważniejsze od pasji i przyjemności.

Opublikowano
6 minut temu, Dziad932 napisał:

Tak naprawdę nie wiem co ludzie widzą w tych motorach 🤔 , mnie to nigdy nie rajcowało , największy jaki jeździłem to wsk 125 , co innego sportowe samochody 😊

Do objazdu pól czy na jakiś wypad na grzyby do lasu taka Wsk'a wystarcza, kiedyś oddawali ludzie na złom za 50-100 zł, teraz coraz częściej pytają czy ktoś ma na sprzedaż.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Ale ty pier**lisz 🤦 

Przecie pisze, róbta co chceta , to o xyj ci chodzi?Rozyebiesz się to twój problem.

Edytowane przez witejus
Opublikowano
10 minut temu, jacor73 napisał:

Zgadzam się, trzeba jeździć z głową ale jeszcze większym zagrożeniem są inni kierujący

Dlatego na motorze myślisz nie tylko za siebie, ale i za innych 

Często tak mam że dojeżdżając do skrzyżowania mimo że mam pierwszeństwo to patrzę na boki, i jak tylko widzę jakiś samochód to ręką wędruje na dźwignie hamulca 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v