Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, Janeczko napisał:

Dobra rynek używany sprawdzony po ogłoszeniach i nic nie ma. Zostaje kupno nowego:

Żmijka z koszem zasypowym i silnikiem u dołu 3-4m możecie coś taniego polecić ? Dzwoniłem do Fino to za Pom Augustów krzyczą 6.5 netto więc o wiele za dużo. Nie mam nie wiadomo ile ton do przewalenia więc stąd nie chce wywalać kasy.

Mam podajnik z silnikiem na górze i bez problemu przerobiłem silnik na dół więc może szukaj używki z silnikiem na górze i przerabiaj

Opublikowano
5 minut temu, migacz napisał:

Czyli masz wałek na stałe. Może tam na tych tarczach z tyłu coś nie tak. 

 

Tak wałek zapiernicza jak wściekły i trzeba go wajcha pod siedzeniem wyłączyć. Tylko, że tyłu nie zaczepialismy. Tego rozdzielacza niby też nie, ale pokrywa dłuższy czas leżała zdjęta, to może gdzie tam jaki syf wpadł. Przynajmniej tak kombinujemy. Jutro od kuzyna wezmę druga pokrywę i sprawdzimy

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Dziad932 napisał:

Tutaj ten sam sporo taniej niż w Twoim linku. Czyli lepszy i tańszy od łt43?

https://allegro.pl/oferta/orlen-oil-liten-ep-2-ep2-smar-lozyskowy-17kg-118580919470

 

W sumie jakby tak policzyć to więcej smaru idzie na różnego rodzaju tulejki niż łożyska , bo teraz większość to łożyska samosmarujące oprócz kombajnu.

Ale używać dwóch towotnic - jednej do łożysk  drugiej do tulei?

Edytowane przez vat
Opublikowano
3 godziny temu, daron64 napisał:

Dla śledzących telenowele, czy raczej tragikomedie z zetorkiem - to co nie działało, działa. Ale jest inny problem. Mechanik pochodził, popatrzył, postukał i stwierdził, że jeden oring na takim a'la drążku za gruby wsadziliśmy i trzeba było mu pomóc ruszyć pierwszy raz. Także biegi wchodzą bardzo spoko, hamulec wyregulowany - zero zgrzytu, zero "trzymania" skrzyni, ramiona chodzą, wyjścia hydrauliczne chodzą. Ale, no właśnie ale - wałek się nie zatrzymuje po wyłączeniu rączka przy kierownicy. Nawet na wyłączonym silniku i wyłączonej wajsze pod siedzeniem ciężko go ręką przekręcić. Coś z tym małym rozdzielaczem w pokrywie?

Weź lepiej powiedz co to z nim było że nie było dobrze po remoncie, tak jak chłopaki mówili że frez na tarczy, czy co innego???

Opublikowano
2 godziny temu, vat napisał:

Tutaj ten sam sporo taniej niż w Twoim linku. Czyli lepszy i tańszy od łt43?

https://allegro.pl/oferta/orlen-oil-liten-ep-2-ep2-smar-lozyskowy-17kg-118580919470

 

W sumie jakby tak policzyć to więcej smaru idzie na różnego rodzaju tulejki niż łożyska , bo teraz większość to łożyska samosmarujące oprócz kombajnu.

Ale używać dwóch towotnic - jednej do łożysk  drugiej do tulei?

Ja smaruję wszystkie łożyska i tuleje EP 2 , w kombajnie i wszystkich maszynach ,i nie zauważyłem jakiegoś nadmiernego zużycia , ale ten smar znacznie mnie wypływa , to jest bez porównania lepszy od tego błotka ł34 

Opublikowano
2 godziny temu, bratrolnika napisał:

Weź lepiej powiedz co to z nim było że nie było dobrze po remoncie, tak jak chłopaki mówili że frez na tarczy, czy co innego???

Co innego. Tak jak pisałem wyżej - na jednej z części był założony najprawdopodobniej za gruby oring i jedna z dźwigiem nie miałam siły się przesunąć, mechanik pomógł jej zrobić pierwszy ruch i teraz jest ok. Przynajmiej tak on to opisał - z początku beze mnie robil

  • Thanks 1
Opublikowano

Po opinie przyszedłem. 

Jeśli chodzi o wom - podmienilismy rozdzielacz w pokrywie na nowy od kuzyna - problem pozostał - tzn po włączeniu walka, nie reaguje na wyłączanie wajcha przy kierownicy (ręką tez nie da się go zatrzymać a nie mam nic, co mocny obciąża wom). Tak jakby ciśnienie nie znikało, po wyłączeniu wajcha pod siedzeniem, albo po zgaszeniu - ciśnienie ginie i wałek staje (po uruchomieniu nie kręci się zanim go się nie włączy).

Rozebraliśmy wałek i czy widzicie coś, oprócz tej manszety, co mogłoby powodowac problemy? Czy to ewidentnie tylko jej wina, tzn po wlczeniu ciśnienie pcha tłok, tarczki zaciskaja, a po wyłączeniu zagięta manszeta blokuj tłok i sprężyny nie dają rady go cofnac i ot cały problem?

Jeszcze odnośnie tych 4takich "tłoczków" - takie wrzery jak na ostatnim akceptowalne, czy wymienić go?

 

IMG_20220519_165737_copy_900x1600.jpg

IMG_20220519_165753_copy_900x1600.jpg

IMG_20220519_165814_copy_900x1600.jpg

IMG_20220519_165825_copy_900x1600.jpg

IMG_20220519_165837_copy_900x1600.jpg

IMG_20220519_165843_copy_900x1600.jpg

IMG_20220519_165853_copy_900x1600.jpg

IMG_20220519_165907_copy_900x1600.jpg

IMG_20220519_165926_copy_900x1600.jpg

IMG_20220519_165944_copy_734x1305.jpg

IMG_20220519_165952_copy_734x1305.jpg

IMG_20220519_170008_copy_900x1600.jpg

Opublikowano
1 godzinę temu, jacek1296 napisał:

To jest to gospodarstwo, co dzierżawi je gość spod Torunia, co upłynnił zboże, a zapomniał zapłacić?

Nie. Tutaj od lat jeden właściciel. Nie wiem czemu sprzedaje. Od lat jedne z najładniejszych zbóż w okolicy

Opublikowano
Dnia 19.05.2022 o 08:27, daron64 napisał:

Panowie, który ma ciągnik case z serii xx56?

ja i conny mam 955, skrzynie się tylko różnią motor, most, d*pa to samo  

Dnia 19.05.2022 o 08:06, bratrolnika napisał:

kurde, sam bym się zastanawiał zamiast c360 

18 minut temu, tytanowyJanusz napisał:

fajna cena, jak technicznie tak samo jak wygląda to szybko pójdzie w świat 

  • Like 1
Opublikowano
Dnia 18.05.2022 o 07:14, Janeczko napisał:

Dobra rynek używany sprawdzony po ogłoszeniach i nic nie ma. Zostaje kupno nowego:

Żmijka z koszem zasypowym i silnikiem u dołu 3-4m możecie coś taniego polecić ? Dzwoniłem do Fino to za Pom Augustów krzyczą 6.5 netto więc o wiele za dużo. Nie mam nie wiadomo ile ton do przewalenia więc stąd nie chce wywalać kasy.

Ja posiadam 8m firmy Osuch. Przywieźli na miejsce i śmiga już 4lata aż miło.

https://www.olx.pl/d/oferta/przenosnik-slimakowy-osuch-fi140-do-12-m-slimak-do-zboza-osuch-CID757-IDNVlFx.html

Opublikowano
igor10246 napisał:

fajna cena, jak technicznie tak samo jak wygląda to szybko pójdzie w świat

kolega to też mój usługodawca, zawsze wszystko miał w szyku

6465 napisał:

Ja posiadam 8m firmy Osuch. Przywieźli na miejsce i śmiga już 4lata aż miło. https://www.olx.pl/d/oferta/przenosnik-slimakowy-osuch-fi140-do-12-m-slimak-do-zboza-osuch-CID757-IDNVlFx.html

mam pare pytań: jakiej średnicy? jaki silnik? jaka mniej więcej wydajność? napęd przez paski?

Opublikowano
Przed chwilą, tytanowyJanusz napisał:

 

mam pare pytań: jakiej średnicy? jaki silnik? jaka mniej więcej wydajność? napęd przez paski?

Średnica 140mm. Silnik 3kw. Wydajność to zależy od pochylenia jakie ustawie. Ja sypie nią w silosy to dość pionowo stoi nigdy czasu nie liczyłem ale jak zgarniam w szyber na sztywnej przyczepie to samemu trudno zdążyć żeby miała co ciągnąć. Myślę że z 10t na godzinę spokojnie przerobi.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v