Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
8 godzin temu, danielursus3p napisał:

Oo panie. Tym to by robota szła, ale takie cuś to musi tylko patelki rozładowywać

Tobie by pasowała tylko cena nie pasi 

By chłop chciał 3-4 tys to byś nie marudził 

Opublikowano
8 godzin temu, Grzechooo napisał:

Zobacz ofertę: https://allegro.pl/oferta/kolo-kola-pasowe-szajba-fi-120-1x17-spb-hb-11391250359 Zobacz ofertę: https://allegro.pl/oferta/kolo-kola-pasowe-szajba-1-spb-hb-1x17-150-mm-11421339080 mają różne średnice w śmiesznej cenie tyko ten otwór na wałek 40 ale i to mozna roztoczyć albo u nich zamówić.

No niby pisałem do nich, ale to cena zaraz X2, i czas oczekiwania z 10dni...

Ostatni dobry tokarz w okolicy przeniósł się jakiś czas temu na drugą stronę, dlatego szukam czegoś na gotowo

Opublikowano
33 minuty temu, daron64 napisał:

Tylko ta dynamika ze zmianami cen nie w tę stronę co trzeba 😐

Właśnie ten argument ze zmiana sprzętu trochę mnie blokuje z kupnem. Teraz jednak taki sprzęt jak mam, to w miarę mysle jest wystarczający wielkościowo na moje ziemię (jak będzie można  przyorac część tuzow, to w okolicach 20ornego się zakręci). Tak jak pisałem - niedosyt w mocy głównie w plugu odczuwam (no może jeszcze w talerzowce). W sumie to nawet nie niedosyt, co po prostu ciut ciut brakuje żeby tym wyższym biegiem wszędzie jechać. Np orka - na lżejszych kawałkach daje radę na 4/I (czyli te 8, ponad 8km/h), ale już w ciężkiej ziemi niekiedy muszę redukować o dwa biegi, do 4-5km/h, to samo w talerzowce - na równym idzie 2/II (czyli ponad 10km/h), ale już pod górę muszę redukować też czasem o jeden - dwa biegi - do ~6km. Jakby po zmianie opon i dołożeniu turbo obchodziło się bez redukcji, to myślę że zaspokoiło by to moje potrzeby.

No i tak w sumie chyba najbardziej bym się skłaniał do przetrzymania sytuacji z ciągnikiem narazie. Tzn pójść w kierunku kombajnu, a ciągnik małymi kroczkami - opony, turbo i wtedy za parę lat pomyśleć o wymianie (bo jeszcze na podwórku sporo rzeczy chciałem zrobić, a takie kupno to jednak zablokuje mi finansowo wszystko).

Tylko trochę się obawiam, że będzie to za mało i tam, gdzie musiałem redukować, dalej będę musiał to robić, a paręnaście koła bezpowrotnie będzie stracone. Niespecjalnie jest od kogo taki ciągnik pożyczyć, żeby sobie zwyczajnie spróbować jak duża jest to różnica. Tzn o ile np zmiana opon orientuję się ile mi da (w małym zetorku miałem zjechane i wymieniłem na nowe, to ciągnik w orce nie do poznania), to już z mocą nie mam możliwości porównac jaka jest różnica.

Najgorsze to jest, kuźwa, doradzać samemu sobie. Komus zaraz by się znalazło rozwiązanie, jak powinien zrobić.

Tak to nie zrobię. Tzn nie sprzedam tego. Jest w miarę sprawdzony, zaraz będzie miał zrobiona skrzynie. Nie zaryzykuję zostać z niesprawdzonym ciągnikiem. Pracuje i czesto jest na styk z czasem, tak że jakaś ewentualną naprawa w sytuacji jak zostaje z jednym ciągnikiem większym, może bardzo mocno pokrzyżować plany.

50 to myślę, że absolutny max na ciężka serie jaki byłbym w stanie wyłożyć. Więcej, moim zdaniem, zdecydowanie nie są warte. No chyba, że te modele już w okolicach lat 2000, czy młodsze, ale tu z kolei jakbym chciał wydać już tak poważna kasę, to napewno bym na takie ciągniki nie patrzył.

 

 

 

A może wystarczy usprawnić żółwia-zajaca? Wtedy masz dwa razy więcej biegów, łatwiej coś dobrać

Opublikowano

E tam za duży. Będziesz na 1200 obrotów jeździł.

Ale stylistyka się im udała.

Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

Ale ten ursus fest.

oj RYSIEK. jak na jondera Sławek da naklejkę ursus to też ci się podobaĆ wtedy zacznie?

Opublikowano (edytowane)

Tylko na Białorusi robią własne ciągniki a jakie robią w Polsce? Jak im UE demokracje wprowadzi to też będą robić takie same jak w Polsce czyli wcale. Sprzedadzą wszystko za groszę i pozamykają a Białorusini dołączą do Polaków czyli Białych Murzynów Europy. W zamian pootwierają wszędzie Lidle, Biedronki i Kauflandy żeby kupować germański syf.

Edytowane przez Krzysztof81
  • Like 2
Opublikowano

 

 

2 godziny temu, mf362 napisał:

I nawet chyba zarejestrowany bo tablica zakryta .

Trochę zdekompletowany , przód wypatroszony w sensie napęd. Cena atrakcyjna i te szerokie opony ( jedną pęknięta)  widziałem wcześniej to ogłoszenie .

Albo sprzedać tego Zetora i dołożyć do czegoś mocniejszego. Choć 30 tys bys dostał , za 50 już można byle renowke kupić. Na ursusy i zetory szkoda przepłacać powyżej 50k .

mojego za 30, 20 kuca więcej i silnik dzwon 6tka robią robotę

1 godzinę temu, krzysiek1979 napisał:

ile ona ma wajchów od jazdy?? naliczyłem 4, ale to już co innego jak stara 920 

1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Za tego z ogłoszenia 220tys.zł netto, a zobacz ile za tańszą wersję chcą😁 

Screenshot_20220127-084330~2.png

a weź przestań, na prow może bym kupił, ale zaraz po 5ciu latach sprzedał

1 godzinę temu, Krzysztof81 napisał:

Tylko na Białorusi robią własne ciągniki a jakie robią w Polsce? Jak im UE demokracje wprowadzi to też będą robić takie same jak w Polsce czyli wcale. Sprzedadzą wszystko za groszę i pozamykają a Białorusini dołączą do Polaków czyli Białych Murzynów Europy. W zamian pootwierają wszędzie Lidle, Biedronki i Kauflandy żeby kupować germański syf.

i jak tu racji nie przyznać  

Opublikowano
1 godzinę temu, igor10246 napisał:

ile ona ma wajchów od jazdy?? naliczyłem 4, ale to już co innego jak stara 920

Ja w 1025 mam dwie, jakbym miał trzy to bym się cieszył, a czwarta od rewersu...

Opublikowano
1 godzinę temu, igor10246 napisał:

 

ile ona ma wajchów od jazdy?? naliczyłem 4, ale to już co innego jak stara 920 

 

Ze starą 920 ma wspólne tylko koła. Silnik Cat- więc będzie drogi w naprawie, skrzynia z rewersem, co w 920 nie występowało (albo było opcją, rzadko spotykaną), kabina już inna, może trochę bardziej komfortowa, ale jakoś nie zaufałbym białoruskim elektronicznym zegarom... W tej mocy i widełkach cenowych to już Farrmtrack wzbudza więcej zaufania

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v