Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, Łolek napisał:

Że ja czy Karol 🤔

 

200+ to na oparach pojadą 

100+najbardziej trzeba pilnować i od 0 do 30 podwyższoną dawkę energii ale to już poza ekranem ustalimy 

Narazie jest dobrze 👍

Słuchaj, bo temat jest nie głupi 

Nie czaj się tylko dzwoń nawet tak do 22giej 

Że ja czy Karol 🤔

 

200+ to na oparach pojadą 

100+najbardziej trzeba pilnować i od 0 do 30 podwyższoną dawkę energii ale to już poza ekranem ustalimy 

Narazie jest dobrze 👍

Słuchaj, bo temat jest nie głupi 

Nie czaj się tylko dzwoń nawet tak do 22giej 

rano , nie mam zasiegu w domu a w oknie to bedzie krzyk zaraz, i jeszcze pada zeby na dowrze pogadać 

  • Like 1
Opublikowano
36 minut temu, Rolnik1973 napisał:

No teraz w domu

Ale nie tylko w lublinie

Prawie 400 km zrobione

 

Musiało się coś stać, to nie podobne żebyś tyle godzin poza bramą był. Może antktartatyczna ropa zamarzła 🤔🤗

  • Haha 1
Opublikowano
Pafnucy napisał:

15 minut temu, songo napisał:

5 lat jeździłem na letnich, i nie wcale jakoś wolno, teraz mam całoroczne, jakieś diametralnie rażącej różnicy nie ma, trzeba wziąć jeszcze pod uwagę że teraz mam nowe, a przedtem miałem stare starte letnie, raz się tylko na podwórku zakopałem heh

Bo całoroczne to pic. Ni na zimę ni na lato. 

Na letnich po śniegu nie ma jazdy.

na moje jeżdżenie tj. ok 10tys km rocznie to takie całoroczne wystarczą, chociaż jakbym kupił nowy komplet letnich to też bym jeździł bez problemu, w górach nie mieszkam.

Opublikowano (edytowane)

Mylisz się songo.Jest bardzo duża różnica na śniegu letnie a zimowe.

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

Mylisz się songo.Jest bardzo duża różnica na śniegu letnie a zimowe.

To tak jak w traktorze radialna a diagonalna opona .

Letnią to na mrozie robi się twarda i tyle z przyczepności 

Opublikowano
15 minut temu, Karol6130 napisał:

No pokryłem 

MO SM Hf AR LM LM

Aleś się naskokoł😂🤣. Wszystko ładnie tylko po co tam ten Hf😜...ale nic wyrozumiały jestem🤭

15 minut temu, Karol6130 napisał:

No pokryłem 

MO SM Hf AR LM LM

Aleś się naskokoł😂🤣. Wszystko ładnie tylko po co tam ten Hf😜...ale nic wyrozumiały jestem🤭

Opublikowano
songo napisał:

mf362 napisał:

Zimowe opony to głupota ... Niektórzy jeszcze tak myślą. Co ja nie dam rady na letnich : D 

Screenshot_2022-12-19-18-40-32-927_com.android.chrome.jpg

5 lat jeździłem na letnich, i nie wcale jakoś wolno, teraz mam całoroczne, jakieś diametralnie rażącej różnicy nie ma, trzeba wziąć jeszcze pod uwagę że teraz mam nowe, a przedtem miałem stare starte letnie, raz się tylko na podwórku zakopałem heh

jak byś mieszkał na wschodzie innaczej byś śpiewał....

Opublikowano
1 godzinę temu, songo napisał:

5 lat jeździłem na letnich, i nie wcale jakoś wolno, teraz mam całoroczne, jakieś diametralnie rażącej różnicy nie ma, trzeba wziąć jeszcze pod uwagę że teraz mam nowe, a przedtem miałem stare starte letnie, raz się tylko na podwórku zakopałem heh

Jeśli chodzi o typowo zimowe i letnie, to różnica jest ogromna.  

Opublikowano
Pafnucy napisał:

Mylisz się songo.Jest bardzo duża różnica na śniegu letnie a zimowe.

być może, miałem kiedyś BMW E36 i do niego miałem zimówki. ale opony się zestarzały a były jak nowe heh

mf362 napisał:

@songofocusem ile zrobiłeś tysięcy km że pisałeś kiedyś że kapitalke by zrobił tyle co oleju przepalił ?

bodajże chyba 45tys w 5 lat. Najwięcej km w życiu zrobiłem sprinterem w robocie 120tys, i oplem corsą 80tys. BMW niewiele jakieś 20tys. I póki co szczęśliwie bezkolizyjnie.

mf362 napisał:

1 minutę temu, Pafnucy napisał:

Mylisz się songo.Jest bardzo duża różnica na śniegu letnie a zimowe.

To tak jak w traktorze radialna a diagonalna opona .

Letnią to na mrozie robi się twarda i tyle z przyczepności 

no rozumiem, ale mi to np nie przeszkadzało prędzej, auto zawsze miałem na tyle stabilne że bez problemu do pracy dojeżdżałem.

slawek74 napisał:

songo napisał: mf362 napisał: Zimowe opony to głupota ... Niektórzy jeszcze tak myślą. Co ja nie dam rady na letnich : D   5 lat jeździłem na letnich, i nie wcale jakoś wolno, teraz mam całoroczne, jakieś diametralnie rażącej różnicy nie ma, trzeba wziąć jeszcze pod uwagę że teraz mam nowe, a przedtem miałem stare starte letnie, raz się tylko na podwórku zakopałem heh jak byś mieszkał na wschodzie innaczej byś śpiewał....

u nas też czasem pada śnieg, myślę że bardziej pomaga u mnie to że nie ma gór, i jeździ się po prostym, zimówki to na 15 dni w roku by się przydały może heh.

Opublikowano (edytowane)

To tyż dobre Therarolnik

Edytowane przez Pafnucy
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v