Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

No jest ale nie popłynie bo droga dojazdowa, musi popłynąć do rowa szosowego i przepustem pod drogą dopiero

A to sie nie liczy.

Nie swój.

Jakieś pozory muszą być, ale suma sumarą zatopisz gnoja i tak.    xD

Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

No ale bedzie jezioro do wypompowania, trzeba motopompę kupić bo pszenica będzie pływać jak to się roztopi

Skoro co rok masz jezioro w jednym miejscu to zamiast motopompy wypadało by ułożyć drenaż lub wykopać rów. 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, slawek74 napisał:

taa kurka wodna wczoraj drogi szukałem dobrze że jakieś krzaki i badyla w poboczach rosły 🤦‍♂️😁

Jak znalazłeś to nie jest z tobą tak źle 

18 minut temu, slawek74 napisał:

 🤦‍♂️😁

 

Edytowane przez Karol6130
Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Skoro co rok masz jezioro w jednym miejscu to zamiast motopompy wypadało by ułożyć drenaż lub wykopać rów. 

Ale nie będzie już możliwości podlać sąsiada.

Opublikowano
Rolnik1973 napisał:

No ale bedzie jezioro do wypompowania, trzeba motopompę kupić bo pszenica będzie pływać jak to się roztopi

to ją na ,,zwyski,, po noś 🤭😁


Desperado napisał:

2 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

No jest ale nie popłynie bo droga dojazdowa, musi popłynąć do rowa szosowego i przepustem pod drogą dopiero

A to sie nie liczy.

Nie swój.

Jakieś pozory muszą być, ale suma sumarą zatopisz gnoja i tak.    xD

sąsiada chyba już nie ma ale jak żył to na Ryśka z wychodka się patrzyl 🤭🤪😁😁😁

  • Haha 1
Opublikowano

Jeśli o transporcie mowa, to u Kazia @kizak jest zagrabiarka, która bardzo chce pojechać na wycieczkę do Centrum. Gdyby ktoś był może na Podlasiu i wracał na pusto, to można by z tego pustego kursu zrobić pełny😉 @soltys48 @szymon09875 miejcie na uwadze, a może ktoś inny będzie miał taki kursik. Temat nie pilny, a ja na razie nie bardzo mogę się wybrać, ale już mnie mierzi, bo się z Kaziem umówiłem 

Opublikowano
20 minut temu, Rolnik1973 napisał:

No ale bedzie jezioro do wypompowania, trzeba motopompę kupić bo pszenica będzie pływać jak to się roztopi

Też mam taki dołek ale ziemia nie zamarznięta to powinno wszystko wsiąknąć.

Opublikowano
1 godzinę temu, Łolek napisał:

Targuj się 

Na transport mogę opuścić i jak nie ma to nawet załatwie transport. 

Opublikowano
Przed chwilą, jahooo napisał:

jak jest kasa, to zawsze jakis temat do kupienia się znajdzie - pług większy by się przydał, może przyczepa wywrotka

I ty też. Tylko nie przyczepa 😉

  • Haha 5
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v