Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, konteno napisał:

to nawet taki Andrzej z Plutycz bardziej rozwojowy bo opryskiwacz siuntką dźwiga a ursus prawie 100koni na pisiąt ha 

Nie rób Marcinowi krzywdy i nie porównuj go do tamtego farmera

  • Haha 1
Opublikowano
12 minut temu, konteno napisał:

jak się nie znasz a grzebiesz to tak wychodzi , zamiast napisać jak myjka sie zachowuje by przybliżyć problem to może by doszli co zdechło 

Panie ja się znam na wszystkim ,jak to Polak 😛

Uszczelniacze +zaworki wymienię i zobaczę . Daje niskie ciśnienie 

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał:
12 minut temu, Qwazi napisał:


O teraz masz za długie rękawy 

 😁

Uniwersalna maszyna, nawet więcej takich mam 😂

I wszystkie mają za długie rękawy?🤔

Opublikowano
6 minut temu, konteno napisał:

to nawet taki Andrzej z Plutycz bardziej rozwojowy bo opryskiwacz siuntką dźwiga a ursus prawie 100koni na pisiąt ha 

ale Anżej sie nie żeni...

Opublikowano
8 minut temu, mf362 napisał:

Na 40 ha to ten Zetor nie ma lekko.

Na 4 skiby za mały , na 3 też rewelacji nie ma w wydajności 

Ale na czas zrobione , teraz poplony to 2ug orałem zetorem na glinie, sucho twardo lekko nie było

Opublikowano
Przed chwilą, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ale na czas zrobione , teraz poplony to 2ug orałem zetorem na glinie, sucho twardo lekko nie było

To na ile cm orane że 2 skiby ? Normalnie jak na Bałkanach 

Opublikowano
4 minuty temu, slawek74 napisał:

szkoliłem sie 😃

pomogło?

Opublikowano
Pafnucy napisał:

6 minut temu, konteno napisał:

to nawet taki Andrzej z Plutycz bardziej rozwojowy bo opryskiwacz siuntką dźwiga a ursus prawie 100koni na pisiąt ha 

ale Anżej sie nie żeni...

ale chciałby 😃

Opublikowano
3 minuty temu, mf362 napisał:

Bo adzej baby nie ma 

 

1 minutę temu, Pafnucy napisał:

ale Anżej sie nie żeni...

No tak, bo żona to największa przeszkoda aby gospodarkę rozwijać. Im nigdy nic nie jest potrzebne 😜 

Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

 

No tak, bo żona to największa przeszkoda aby gospodarkę rozwijać. Im nigdy nic nie jest potrzebne 😜 

no iii? a po co pytać, czy też mówić o tym?

Opublikowano
9 minut temu, konteno napisał:

to nawet taki Andrzej z Plutycz bardziej rozwojowy bo opryskiwacz siuntką dźwiga a ursus prawie 100koni na pisiąt ha 

No rozwojowy ,aż z tego rozwoju zęby mu wyleciały 

Opublikowano
10 minut temu, slawek74 napisał:

ja już dyskusję z nim odpuszczam bo ,,ale to nic nie daaaa,, 🤦‍♂️🤣

Oj Sławek ty stary krowiarzu , masz szczęście że dziś mam dobry humor  😛

Opublikowano
5 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Ale na czas zrobione , teraz poplony to 2ug orałem zetorem na glinie, sucho twardo lekko nie było

Jak będziesz zmieniał Zetora na germanca 120km.   To daj znać może odkupie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v