Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest jeszcze jeden sposób na zamulenie. Jeśli to przez skoki cukrowe to przejść na dietę ketogeniczną. Kuzyn na tym sporo schudł i mówił, że sił mu nie brakuje.

Opublikowano
34 minuty temu, kris91 napisał:

 

Albo taka maszynka, że tylko pizzą z obrazka tylko się naje 🙊🙊🙊 Pokrętłem tylko obrazki zmienia, ciekawe czy z ananasem jest 😂😂

Zrób testy na  nosicielstwo to z krwi robią możesz mieć glistę ludzką i niszczy organizm 

Opublikowano
Łolek napisał:

Zrób testy na  nosicielstwo to z krwi robią możesz mieć glistę ludzką i niszczy organizm

Dzieciakom dawaliśmy pyrantelum bo było podejrzenie owsikami. Sami też braliśmy. Zwalcza też glisty. Można bez recepty kupić. Zdaje się że jest to środek obojętny dla organizmu.

Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

No gdzie tu się pchasz z pogodą. Idź sobie do innego tematu. Nie zaśmiecaj wątku. 😉

 

130/70 to u mnie norma. 🥴

 

w moim wieku 140 to dobry wynik, mam od 120 do 130

Opublikowano
kris91 napisał:

5 minut temu, Łolek napisał:

Zrób testy na  nosicielstwo to z krwi robią możesz mieć glistę ludzką i niszczy organizm 

Nie no, robaków nie mam 👀👀👀

Jak masz styczność że zwierzętami to jest to całkiem możliwa opcja. My regularnie się odrobaczamy całą rodziną.

Opublikowano
1 minutę temu, kris91 napisał:

Nie no, robaków nie mam 👀👀👀

No akurat tego nie widać, znajomych dzieciak miał bóle głowy osłabienie często  kaszel infekcje itp kilku lekarzy i dopiero w szpitalu jakaś doktorka zapytała czy miał robione badanie pod tym kątem i okazało się że trafiła po kilku tygodniach dzieciak doszedł do siebie 

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

Jak masz styczność że zwierzętami to jest to całkiem możliwa opcja. My regularnie się odrobaczamy całą rodziną.

Ja nie mogę, to wy więcej po lekarzach chodzicie co roku niż ja przez ostatnie 10 lat byłem...

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Bananek napisał:

Jak masz styczność że zwierzętami to jest to całkiem możliwa opcja. My regularnie się odrobaczamy całą rodziną.

Tylko do tego skurwysyństwa  muszą być mega mocne tabletki tylko na receptę  bo pytałem w aptece kiedyś 

8 minut temu, Leszy napisał:

Dzieciakom dawaliśmy pyrantelum bo było podejrzenie owsikami. Sami też braliśmy. Zwalcza też glisty. Można bez recepty kupić. Zdaje się że jest to środek obojętny dla organizmu.

Często pyrantelum za słabe może być 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano

Kiedys bolało mnie serce,tzn kuło w tej okolicy,zrobili mi ekg i doktorka kazala brac "magne b6 cardio", po 2 tabletkach myslalem ze serce mi wyskoczy,wiecej noe bralem,niby nie mam problemow,wtedy w jednym miejscu na tym wykresie lekarz mial jakies watpliwosci.

Kurła posejdon zrobiony,za drwala tez porobilem, sruty nakrecilem ale ide dorobie wiecej i dzien minie. Jeszcze moze by jaką flaszke dla zdrowotnosci zrobil bo juz czlowoek zapomnial jak smakuje🤔

Opublikowano
Przed chwilą, Belaruss820 napisał:

Kiedys bolało mnie serce,tzn kuło w tej okolicy,zrobili mi ekg i doktorka kazala brac "magne b6 cardio", po 2 tabletkach myslalem ze serce mi wyskoczy,wiecej noe bralem,niby nie mam problemow,wtedy w jednym miejscu na tym wykresie lekarz mial jakies watpliwosci.

Kurła posejdon zrobiony,za drwala tez porobilem, sruty nakrecilem ale ide dorobie wiecej i dzien minie. Jeszcze moze by jaką flaszke dla zdrowotnosci zrobil bo juz czlowoek zapomnial jak smakuje🤔

Z teściem?  😛

Opublikowano

@kris91ja jak mnie nerwica doebala to też mnie stale glowa bolała i zero zapału i chęci do pracy do tego stopnia że wymiotowałem i  biegunka i szpital teraz od 2 lat leki i w miarę możliwości jest dibrze

Opublikowano
1 godzinę temu, desant napisał:

Panowie mam do kupienia zaniedbana sporą działkę z plantacja porzeczek i mam małą zagwozdkę. Muszę to zlikwidować i o ile z częścią nadziemną nie będzie problemu to zastanawiam się jak pozbyć się korzeni . Rozmyślam zakup maszyny . Jak myślicie lepiej będzie kupić nowy tani karczownik czy używaną masywna glebogryzarkę? Karczownik powinien poradzić sobie bez problemu ale znowu glebogryzarka wydaje się że będzie bardziej uniwersalna i mogłaby przydać się jeszcze do czegoś innego .Co według was byłoby lepsze ? 

 

1 godzinę temu, TheraRolnik napisał:

@Agrest pomóż koledze 

 

No mogę pomóc, kolega z moich stron to chętnie poznam numery działek może i ja bym do kupna przystąpił🤣

 

Powiem tak. Mam przerobiony stary rozdrabniacz na karczownik. Szer robocza chyba 50cm.  Zapotrzebowanie mocy bardzo duże, merda karczosnikiem i tyłem ciągnika jak chce. Odpuściłem bo szkoda skrzyni w ciągniku.

Kupiłem ciężką glebogryzarkę Howarda  by robić na wstecznym. 1,8m i tu te 70km jak nic potrzebne. Robotę zrobi.

A ostatecznie jesienią nająłem karczownik za 1000zł ha. Robił 2,5h. Teraz rośnie jęczmień. Facet z Gozdawy to pewnie znasz.

Ogólnie jak to czarna i słabo rozbudowana to najmij kogoś z dużym pługiem niech odwróci na 40cm i nie baw się w karczowanie.

 

Opublikowano
Belaruss820 napisał:

Stary juz mnie dzisiaj podk****ł, zobaczyl ceny sprzętów i dla niego za drogo.

a to Twoja wina że drogo 🤔 za byka dobrze brać to ok ale za maszyny zapłacić to boli 🤭😜

Opublikowano
19 minut temu, szymon09875 napisał:

No ale nie jemu, chęci chłopak ma

Mało razy mówił ?

Jakieś tam chęci były jak było dla kogo robić a teraz nawet te denne witaminy nie pomagają 

Matka mnie do lekarza wysyła bo pracowałem a nagle przestałem i siedzę ciągle taki przyjebny ...

 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

To nic nie da, z jakiej racji mi dadzą?

Z takiej że będziesz na kwarantannie i rolników się należy. Poczytaj o zasiłku covidowym dla rolnika.

Edytowane przez GRZES1545
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v