Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A są tacy co dzwonią i ci gadają czemu tak drogo 🤦🤦

Ostatnio typ dzwonił i proponował 70zł to ciula wyśmiałem i już więcej nie zadzwonił 🤣🤣

2 minuty temu, HF86 napisał:

ja tak mogę powiedzieć, skoro chcesz. 🤭

 

Opublikowano
1 godzinę temu, hubertb napisał:

Dobrze tylko owsa niby masz w uj a na wadze wychodzi że to tylko 4t ;) 

No tak jest , ale lepsze 4 tony owsa z ha niż 5 pszenżyta 

Opublikowano
8 minut temu, Bananek napisał:

Albo bendiks Białystok

Szykuje mi się takie turne po Polsce Rzeszów->Gorzów wlkp-> Białystok. Na sama myśl mnie skręca, jednak pieniądze konkret. 

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Też bym go nie siał ale QQ u mnie to ciężki temat. 

Kukurydza tylko na kiszonkę mam.

Kumpel ze wsi namawia mnie na soje,ale skup daleko 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

kwalifikaty z zeszłego roku

Sprawdź datę, po dwóch latach siła kiełkowania jest bardzo niska. 

1 minutę temu, Baks00 napisał:

Kukurydza tylko na kiszonkę mam.

W najbliższym lesie do którego mam aż kilometr. Więcej dzika niż świń na wsi więc po co się denerwować. 

Opublikowano
6 minut temu, Dziad932 napisał:

pszenżyta 

Raz w życiu widziałem tą roślinę na okolicznych polach. Nawet nie wiem jak to się sieje. Żyto, jęczmień, owies, pszenica, rzepak, przy Wisłoku kukurydza. To u nas zobaczysz. Reszta np. wyka czy groch albo słonecznik to są rośliny których nikt tu praktycznie nie sieje. 

Opublikowano
hubertb napisał:

8 minut temu, Bananek napisał:

Albo bendiks Białystok

Szykuje mi się takie turne po Polsce Rzeszów->Gorzów wlkp-> Białystok. Na sama myśl mnie skręca, jednak pieniądze konkret. 

Od najgorszego do najlepszego miasta w Polsce. 😉

Opublikowano
6 minut temu, hubertb napisał:

 

W najbliższym lesie do którego mam aż kilometr. Więcej dzika niż świń na wsi więc po co się denerwować. 

To mogę aby się domyślać, chodź w jednym roku kartofle mi pomogły ,,wyzbierać''... 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Bo wszystko chyba w workach 50kg.

Raczej 30kg. Siła kiełkowania zleżanego zboża może być nawet 50% trzeba sprawdzić przed siewem bo można się nieźle naciąć. 

 

3 minuty temu, Bananek napisał:

najgorszego do najlepszego

Od ch*jowego przez zadupie do stolicy disco polo. Trasa jest konkret i to jeszcze do zadupia jadę pociągiem. 

Opublikowano
Przed chwilą, hubertb napisał:

Raczej 30kg. Siła kiełkowania zleżanego zboża może być nawet 50% trzeba sprawdzić przed siewem bo można się nieźle naciąć. 

 

Od ch*jowego przez zadupie do stolicy disco polo. Trasa jest konkret i to jeszcze do zadupia jadę pociągiem. 

To 50% to i tak nieźle. Pszenicy i tak trzeba 50kg a psiegożyta wolałbym 25 ale jak będzie 50 to będzie... Jeszcze się muszę o owies na przyszły rok do siania przypomnieć 🤔

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Baks00 napisał:

chodź w jednym roku kartofle mi pomogły ,,wyzbierać''... 

Mam aż 15arów owej uprawy a strzeżona ona jak granica z Białorusią. Płot pod prądem, drut kolczasty brakuje tylko fosy z krokodylami i zwodzonego mostu🤦‍♂️ Jednak przyzwyczajenie moich rodziców do "swojego ziemniaka" jest olbrzymie.

Edytowane przez hubertb
  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, hubertb napisał:

Raz w życiu widziałem tą roślinę na okolicznych polach. Nawet nie wiem jak to się sieje. Żyto, jęczmień, owies, pszenica, rzepak, przy Wisłoku kukurydza. To u nas zobaczysz. Reszta np. wyka czy groch albo słonecznik to są rośliny których nikt tu praktycznie nie sieje. 

Jeden we wsi facelie sieje a w tym roku nawet słonecznik zasiał 

1 minutę temu, 6465 napisał:

Pierdzielisz pan panie Marcinie.

Też mnie to zastanawia 🤷

Toć za pszenżyto lepsza cena niż za owies 

  • Like 1
Opublikowano
24 minuty temu, hubertb napisał:

Szykuje mi się takie turne po Polsce Rzeszów->Gorzów wlkp-> Białystok. Na sama myśl mnie skręca, jednak pieniądze konkret. 

I co na koniec śledzia będziesz pokuszal

Opublikowano
1 minutę temu, PAN88 napisał:

I co na koniec śledzia będziesz pokuszal

Nie nie z Białegostoku już samolotem z powrotem na południe do Krosna. Generalnie podróż wygląda tak że po 10h w pociągu naprawiam Roysa u znajomego na co mamy 6-7h potem prysznic i zapierdalamy do Białegostoku naprawiać e-type. Potem on wraca do Gorzowa a ja skorzystam z okazji że kolega chciał sobie polatać i zbierze mnie z lotniska. Trochę to na wariackich papierach i żona po prostu pieje ze szczęścia ale CENA CZYNI CUDA.

Opublikowano
8 minut temu, hubertb napisał:

Nie nie z Białegostoku już samolotem z powrotem na południe do Krosna. Generalnie podróż wygląda tak że po 10h w pociągu naprawiam Roysa u znajomego na co mamy 6-7h potem prysznic i zapierdalamy do Białegostoku naprawiać e-type. Potem on wraca do Gorzowa a ja skorzystam z okazji że kolega chciał sobie polatać i zbierze mnie z lotniska. Trochę to na wariackich papierach i żona po prostu pieje ze szczęścia ale CENA CZYNI CUDA.

Skręć po drodze naprawić rozrusznik od lubelasa 😁

  • Haha 1
Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

Zawieź do Bartka na Jasieniec, lepszego fachowca od tych tematów w okolicy nie ma 

Chcesz numer???

No podeślij. On tam w tym sadzie mieszka? Taki nie za wysoki grubszy?

Opublikowano (edytowane)

Jego brat bliźniak kiedyś na stacji na Jasieńcu sprzedawał. Droga u niego na podwórku się kończy, czasem ciężki do gadki, ale ja go lubię, dużo mnie nauczył

Numer wyślę ci smsem

Edytowane przez bratrolnika
  • Like 1
Opublikowano

Kurde to my mieszakmy obok siebie :D

5 minut temu, bratrolnika napisał:

Jego brat bliźniak kiedyś na stacji na Jasieńcu sprzedawał. Droga u niego na podwórku się kończy, czasem ciężki do gadki, ale ja go lubię, dużo mnie nauczył

Numer wyślę ci smsem

Kurde to my mieszkamy obok siebie :D Też polecam Bartka ogarnie moment takie sprawy

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v