Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U nas rzepaki nietknięte. Mniejsi pszenicę próbują, więksi czekają. Jedynie jęczmienie zniknęły z pól.

Opublikowano
HF86 napisał:

2 minuty temu, Bananek napisał:

Bierzesz czy nie, bo jadę dziś oglądać inny.

to obejrzyj i ten inny i lepszy koledze odsprzedaj. 

ile w tej komarynce najechane km?

43000? I ciągle rośnie. Wczoraj trochę go ulepszyłem.

Opublikowano
pedro2 napisał:

Prawie 10mm z nocy 👍 

I napotkany złodziejaszek nad stawem o 4:30, niestety nie było czasu wołać wsparcia z wioski, musiałem działać we dwójkę, razem ze swoją rurką.  Przebite 3 opony na niespodziance, jak rozkładał wędki to zauważył, że wiatr ucieka i odwrót. Czekałem w krzaczorkach, ale łąka szeroka, odbił w bok i tyle tylko co dałem rady przyjaciółkę mu pocisnąć w bok. Szyba poszła i w błotniku pokaźna wgniotka. 

Mylycja po 50 min przyjechała od zgłoszenia 👍👍

A co najlepsze mylycjant kazał podać wartość szkody, ile ryb ukradł. Powiedziałem poczeka pan pójdę do stawu policzę. 🥴 

Zero zaangażowania, zrozumienia, formułka odwalona i pojechali

strasznie nerwowy jestes ale nie zmienia faktu ze wszedl czy wjechal na Twoja wlasnosc

Opublikowano
2 minuty temu, sadownik12 napisał:

U nas rzepaki nietknięte. Mniejsi pszenicę próbują, więksi czekają.

Co to za zależność? Ci co mają własne kombajny już koszą. Znajomy pszenice zawiózł do laboratorium i ziarno jest już idealne. Zaś słoma jeszcze nie do końca sucha. Jednak pomału młóci już od kilku dni. 

Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Co to za zależność?

No bo pewnie ci co nie mają rzepaku to jadą w zboża a duzi co mają rzepak czekają na niego. 

5 minut temu, sadownik12 napisał:

U nas rzepaki nietknięte. Mniejsi pszenicę próbują, więksi czekają. Jedynie jęczmienie zniknęły z pól.

W pszenicę to już prawie wszyscy się powoli pchają. W RSP jeden kombajn wczoraj pojechał na usługę do rzepaku i deszcz przerwał, zostały gościowi jeszcze te 4ha, w drugim coś w sieczkarni nawaliło. A reszta wczoraj po trochu zboża męczyła. 

Opublikowano
6 minut temu, Bananek napisał:

 Wczoraj trochę go ulepszyłem.

Wczoraj u braciaka też jeden junaka pierdzika ulepszył, podobno tak zajebał w płot że słupek z rury grubościennej wygiął

Aż mu klapki pospadały 

@6465 a ty też niezły numer odwaliles, do Tadka swoją przyczepę zaciągnąłeś i już z rana Braciak dzwoni mówi że Tadek nową przyczepę kupił 😁

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

Co to za zależność? Ci co mają własne kombajny już koszą. Znajomy pszenice zawiózł do laboratorium i ziarno jest już idealne. Zaś słoma jeszcze nie do końca sucha. Jednak pomału młóci już od kilku dni. 

A ja wiem. Nie wiem. Zawsze sraczka na polach była. W tym roku każdy na spokojnie. Znajomy swój kombajn kupił, to też się pytam co tak nie wyjeżdża jeszcze odpowiedź krótka- "zaleje to i obeschnie", nie ma co gnoju kosić. U mnie jęczmień w tamtym tygodniu koszony to słoma zielona, a ziarno dojrzałe i mus był kosić. Tak to by się pewnie poczekało, ale po co mają kłosy oblecieć. Sąsiad wczoraj kosił po ludziach to mówił, że pszenica niby gotowa ale to jeszcze nie to. Wczoraj popadało, dzisiaj już lampa od rana. Skruszeje, się lepiej obmłóci.

Opublikowano
6 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Człowieki

Kraków 

https://youtu.be/AbXWsiLF3ZA

Się fartnęło, akurat somsiadowi pomagałem sieczkarnię założyć w kombajnie. Ale mówię, że luknę w radar bo pociemniało. Zawinął się do domu, a 5min później przyszedł taki mini szkwał. Bardziej miastem poszło więc u mnie bez szkód.

Opublikowano
Leszy napisał:

2 minuty temu, sadownik12 napisał:

U nas rzepaki nietknięte. Mniejsi pszenicę próbują, więksi czekają.

Co to za zależność? Ci co mają własne kombajny już koszą. Znajomy pszenice zawiózł do laboratorium i ziarno jest już idealne. Zaś słoma jeszcze nie do końca sucha. Jednak pomału młóci już od kilku dni. 

Ci co lubia wachlowac lopata w stodole to juz kosza i jarki😄😄😄😄

  • Like 1
Opublikowano
Opublikowano
13 minut temu, wojtal24 napisał:

strasznie nerwowy jestes ale nie zmienia faktu ze wszedl czy wjechal na Twoja wlasnosc

Mam kłaść uszy po sobie, czekać aż przyjdzie i podpali? Od kilku miesięcy kradnie na 3 gminach na potęgę. Głównie ropę z ciągników. Nagrany nie raz. Jak go ktoś nie sprzątnie to mylycja nic nie zrobi. 

Sąsiadka miała delegacje z wioski, że będzie miała synalka na wózku jak mu nie przetłumaczy. Ale wyrzeka się, mówi że ćpa na potęgę i nie ma z nim zadnej dyskusji.

Opublikowano
14 minut temu, sadownik12 napisał:

U nas rzepaki nietknięte. Mniejsi pszenicę próbują, więksi czekają. Jedynie jęczmienie zniknęły z pól.

U mnie podobnie ,aby groch wykoszony.

Opublikowano
Rolnik1973 napisał:

jak przyjdzie daj znać jak chodzi

Opublikowano
2 minuty temu, sadownik12 napisał:

A ja wiem. Nie wiem. Zawsze sraczka na polach była. W tym roku każdy na spokojnie. Znajomy swój kombajn kupił, to też się pytam co tak nie wyjeżdża jeszcze odpowiedź krótka- "zaleje to i obeschnie", nie ma co gnoju kosić. U mnie jęczmień w tamtym tygodniu koszony to słoma zielona, a ziarno dojrzałe i mus był kosić. Tak to by się pewnie poczekało, ale po co mają kłosy oblecieć. Sąsiad wczoraj kosił po ludziach to mówił, że pszenica niby gotowa ale to jeszcze nie to. Wczoraj popadało, dzisiaj już lampa od rana. Skruszeje, się lepiej obmłóci.

Żyto skosiliśmy bo wystarczyło kłos dotknąć i leciało ziarno. Reszta może i czekać, ale nie wiadomo co to będzie z pogodą. 

Opublikowano

O, ale mamuśka mówi, że się wioskę obok z dużym kombajnem mijała. Czyli będą na suszarnie rzepak kłaść. Pewno instytut. Się zapewne wydygali po tym downburście w Krakowie, a u nas z 80ha randapowanego rzepaku im stoi 😶

Opublikowano
pedro2 napisał:

13 minut temu, wojtal24 napisał:

strasznie nerwowy jestes ale nie zmienia faktu ze wszedl czy wjechal na Twoja wlasnosc

Mam kłaść uszy po sobie, czekać aż przyjdzie i podpali? Od kilku miesięcy kradnie na 3 gminach na potęgę. Głównie ropę z ciągników. Nagrany nie raz. Jak go ktoś nie sprzątnie to mylycja nic nie zrobi. 

Sąsiadka miała delegacje z wioski, że będzie miała synalka na wózku jak mu nie przetłumaczy. Ale wyrzeka się, mówi że ćpa na potęgę i nie ma z nim zadnej dyskusji.

to moze trzeba pomoc im w inny sposob jakis osrodek z odwykiem pomoc im zalatwic a nie kogos rurka zdrowia pozbawiac. Czasami przez takiego gnoja mozna sobie zycie zjebac po calosci. Teraz tak matka mowi a jak mu krzywde zrobisz to pierwsza Cie posle do wiezienia

Opublikowano
28 minut temu, Marcin133 napisał:

🤦🤦🤦🤦 ciężko. Popadało u was? Wczoraj byłem w nowym gaju rozrzutnikiem na usłudze to taka pompa była szło od waszej strony

No po południu 12 czy 13 i w nocy 5 dołożyło 

Marcin pić to trza umić 

29 minut temu, wojtal24 napisał:

@lolek a Ty tez z tych okolic?

 

mlocic dzis chyba nie da rady bynajmniej u nas w centrum

 

Stryków, Głowno, Piątek w tym trójkącie 

Opublikowano
Przed chwilą, wojtal24 napisał:

to moze trzeba pomoc im w inny sposob jakis osrodek z odwykiem pomoc im zalatwic a nie kogos rurka zdrowia pozbawiac. Czasami przez takiego gnoja mozna sobie zycie zj***c po calosci. Teraz tak matka mowi a jak mu krzywde zrobisz to pierwsza Cie posle do wiezienia

Mądre zdanie. Już była medialna afera, co najpierw rodzinka zadzwoniła na syna po Policję, bo naćpany świruje. Coś poszło nie tak przy interwencji i trup, Kto pierwszy oskarżenia wraz o odszkodowanie wniósł? Owa rodzinka 😂

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v