Skocz do zawartości

Ciągnie pług do lewej strony


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam kupiłem rok temu pług atlas 4 skibowy ciągam go Ursusem 912. 

Mam jeden problem ciągnie pług do lewej strony już nie mam pojęcia jak zrobić Żeby szedł za ciągnikiem. 

Może ktoś ma ten pług i napisze jak go ustawić czy na cięgnach  bocznych dać do prawej i zablokować czy na luźno. 

Z góry dziękuję za odpowiedź. 

Opublikowano
19 minut temu, Leszy napisał:

No jak cięgła na luźno? Tak się nie robi. Mają być skręcone do oporu. 

Cięgła luźno ;) I regulacją punktu ciągu trzeba dobrze pług ustawić ;) I jak jest dobrze ustawiony to nie będzie ściągać ani w lewo ani w prawo ;) 

  • Thanks 1
Opublikowano
9 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Cięgła luźno ;) I regulacją punktu ciągu trzeba dobrze pług ustawić ;) I jak jest dobrze ustawiony to nie będzie ściągać ani w lewo ani w prawo ;) 

No dokładnie. Pług ma prowadzić traktor, A nie traktor pług 

Opublikowano
8 minut temu, Leszy napisał:

Ja nigdy na luźnych odciągach nie orałem, i nie robiłem tak żadną inną maszyną. Może się nie znam, ale chyba nawet nie będę chciał przetestować. 

To spróbuj, a zobaczysz że warto ;) 

Opublikowano
Domin151 napisał:

Witam kupiłem rok temu pług atlas 4 skibowy ciągam go Ursusem 912. 

Mam jeden problem ciągnie pług do lewej strony już nie mam pojęcia jak zrobić Żeby szedł za ciągnikiem. 

Może ktoś ma ten pług i napisze jak go ustawić czy na cięgnach  bocznych dać do prawej i zablokować czy na luźno. 

Z góry dziękuję za odpowiedź. 

tam z boku do korpusu w tym urusie powinien byc dokrecony taki mloteczek i w tedy nie bedzie ciaglo

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Ja nigdy na luźnych odciągach nie orałem, i nie robiłem tak żadną inną maszyną. Może się nie znam, ale chyba nawet nie będę chciał przetestować. 

Stary deutz 160km z lat 90 ma odkręcone odciagi , pracuje z 4 obrotowa , plug idealnie prowadzi , grunt to płozy i  regulacja , oraz odowiednia głebokośc orki dla danego typu pługa 

Opublikowano
2 godziny temu, Alchemik napisał:

Punkt ciagu to chyba szerokość 1 skiby, a nie o nią  chodzi.

Trzeba ustawić położenie belki, chyba bardziej do tyłu.

 

 

 

20210909_195203.png

Będę próbował  dziękuję za podpowiedź 🙂

Opublikowano
9 godzin temu, Leszy napisał:

Ja nigdy na luźnych odciągach nie orałem, i nie robiłem tak żadną inną maszyną. Może się nie znam, ale chyba nawet nie będę chciał przetestować. 

Może oprócz skręconych odciągów masz jednak dobrze pług ustawiony i jest OK. Polecam jednak zluzować odciągi i sprawdzić ustawienie pługa - możesz się zdziwić o ile ciągnik może mieć lżej ciągnąć...

Opublikowano

Zauważylem ze pługi z rozstawem wiekszym jak 35 , kiedy ida za plytko maja tendecje do uciekania w nie zaorane , plozy nie trzymaja go w ziemi i zaczyna prężyć na odciag 

Opublikowano

To wszystko zależy od samego pługa, ziemi w jakiej pracuje oraz ukształtowania terenu i warunków na polu. Luźne odciągi na pochylonym lub mozaikach i równa orka 🙂

Opublikowano

Ojciec mój nie da sobie przetłumaczyć że w naszym pługu nie ma regulacji szerokości orki tylko jest regulacja linii ciągu i kręci tym bez zastanowienia a później zdziwiony, że mu przód ciągnika z bruzdy ucieka. Jak byłem mały to pamiętam jak orał 2 UG to też Władka uprowadzić w bruździe nie szło i co chwilę prawy odciąg urwany.

Opublikowano

 Tak jak już pisano, regulacja na tej belce i sprawdzenie zużycia płóz  korpusów a odciągi mają być na luźno, jak dobrze sie ustawi to będzie  prosto.

Odciągi na sztywno ?To tylko papraki tak robią ciągając małe zagowówkki i cały czas mają koła skręcone w niezaorane" bo ściąga". Jakby takiemu dano by obrotówkę to szybką szkołę regulacji  by przeszedł  one nie wybaczają  błędów i  kombinacji z odciągami, bo to od razu widać.

 

Opublikowano

To przyjedź fachowcu i spróbuj u mnie na luźnych odciągach jak zaczynasz w lekkiej brunatnej z chwilę rędzina że ciągnik ledwo ciągnie a na końcu borowina i redukcja bieg niżej. Oczywiście na lekkiej glebie będzie pięknie równo i można odciągi wyrzucić ale jak wjeżdżasz w rędzinę to cuda się dzieją. Ja robię to tak, że ustawiam na lekkiej aby ładnie równo szło po czym skręcam odciągi tak aby zostawić mały luz ( tak żeby tył pługa po te 20-30 cm w jedną i drugą ). Uwierz mi że wiem jak ustawić pług, jak działka z jednakową glebą to nie trzymam kierownicy ale gdy jest rożna a szczególnie jak dobrze nie trafisz z terminem w te ciężkie to pług wyczynia takie cuda, że można zapomnieć o całkowicie luźnych odciągach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v