Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z innej beczki. Jak myślicie - jeśli chodzi o orkę/uprawę pod siew co byłoby lepszym rozwiązaniem:

- jakiś wał do pługa

- orka solo i od razu potem przejazd wałami?

Sprzedałem resztkę zboża i coś tam można by jeszcze kupić, żeby się kasa nie rozeszła. Jak sucho, to z uprawa jest dramat miejscami - na glinie do po dwukrotnym przejeździe kultywator z wLem packera + brony 20, to jeszcze grudy wielkości pięści - dwóch zostają. Przejazd z pługiem oszczędza czas i pewnie paliwo, ale mam pług zagonowy, więc dość problematyczne, bo jakiś Campbell podwójny go będzie ważył od uja i raczej nie zrobi się ramię ja tylko trzeba by go ciągać, to każda nie jazda na wprost już jakiś tam problem może powodować  Z kolei przejazd solo  np crosskilami to z jednej strony więcej więcej czasu i pewnie paliwa, ale prostsza sprawa - orze solo, potem zaczepiam wały i jazda. 

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

Tomek podaj cenę smsem a poszukam transportu

 

Fetorek poczytaj ceny bydła

Napisac dużo strach żeby kupca nie spłoszyć, napisać mało to szkoda bo wiem w jakim jest stanie 🤔

Opublikowano

 Ile to po takim niepotrzebnego k**estwa zostanie 🙆‍♀️ ,a ile metalu ,tarcz i czasu poświęcić co by rozebrać a potem stworzyć 🙆‍♀️ . Właśnie skończyłem robić lawetę z samozbierki na tandemie ,a starałem zrobić z tego co z niej zostanie ,🙆‍♀️ Kutwa jak co trza dostosować z tego co jest ,to już nie jest miłe ,a najbardziej czasochłonne i przekombinowane😐

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v